Trener Jim Boylen podpisuje przedłużenie z Chicago Bulls

4

Wszyscy pamiętają trudne początki Jima Boylena w Chicago Bulls, jego rządy twardą ręką i trudne relacje z zawodnikami w szatni. Wraz z trwaniem sezonu szum wokół metod Boylena przycichł, a teraz mamy potwierdzenie tego, że według władz organizacji wykonał on dobrą pracę – trener właśnie dogaduje ostatnie szczegóły trzyletniego przedłużenia kontraktu, które wejdzie w życie po zakończeniu kolejnego sezonu:

Boylen w swoim pierwszym sezonie z Bulls zaliczył bilans 17-41 – posadę objął po zwolnionym w grudniu Fredzie Hoibergu.

Prezydent do spraw operacji koszykarskich John Paxson przyznał na specjalnej konferencji, że pierwszy tydzień Boylena na stanowisku szkoleniowca był szalenie trudny, ale z biegiem czasu wszystko udało się poukładać i trener odnalazł wspólny język z zawodnikami:

Odnalazł w sobie nowy talent i ma teraz nową rolę. Jest nie tylko trenerem, ale też nauczycielem dla tych młodych chłopaków i trzeba przyznać, że świetnie się w tym odnajduje.

41

KOMENTARZE

  1. Wszyscy zwalniają trenerów, a Byki nagradzają za fatalne wyniki -po prostu super. Trzeba poczekać chyba do śmierci właściciela, aby coś zaczęło zmieniać się w tej organizacji.

    Lubię to: 2