Wake-Up: Pożegnanie Dirka i Wade’a. Magic odchodzi. Heat poza playoffami. Game-winner PG

10
fot. League Pass

Przedostatnia noc sezonu regularnego była nocą pożegnań. Dwyane Wade rozegrał swój ostatni mecz w Miami. Na pewno ostatni, bo Miami Heat mimo zwycięstwa zostali już oficjalnie wyeliminowani z playoffów. Dirk Nowitzki po raz ostatni zagrał w Dallas. Na pewno ostatni, ponieważ na zakończenie sam to powiedział, potwierdzając to, czego wszyscy się spodziewali. Tak samo jak Wade, on również kończy swoją wspaniałą karierę.

Ale na tym nie koniec, bo niespodziewanie również Magic Johnson pożegnał się z Los Angeles Lakers, rezygnując z posady prezydenta klubu.

Poza tym nie brakowało też emocji na boiskach, bo Detroit Pistons potrzebowali dużego comebacku, żeby uratować swoje szanse na playoffy, a Houston Rockets byli już o krok od przesunięcia się na drugie miejsce Zachodu, ale odebrał im to game-winner Paula George’a. Mieliśmy też buzzer-beater Mo Harklessa i 51 punktów Jamala Crawforda.

Co za noc!

Charlotte @ Cleveland 124:97 (Walker 23 – Sexton 18)
Memphis @ Detroit 93:100 (Wright 15 – Smith 22)
Boston @ Washington 116:110 (Rozier 21 – Satoransky 19)
Philadelphia @ Miami 99:122 (Monroe 18 – Wade 30)
New York @ Chicago 96:86 (Smith 25 – Arcidiacano 14)
Toronto @ Minnesota 120:100 (Leonard 20 – Dieng 16)
Golden State @ New Orleans 112:103 (Cousins 21 – Okafor 30)
Phoenix @ Dallas 109:120 (Crawford 51 – Nowitzki 30)
Denver @ Utah 108:118 (Beasley 25 – Mitchell 46)
Houston @ Oklahoma City 111:112 (Harden 39 – Westbrook 29)
Portland @ LA Lakers 104:101 (Harkless 26 – Caldewll-Pope 32)

1) Dirk już w pierwsze trzy minuty meczu rzucił 10 punktów, później popisał się też drugim w sezonie dunkiem i w sumie zdobył 30 punktów (najwięcej od trzech lat), a na zakończenie pomeczowej uroczystości (z udziałem zaproszonych legend; całość tutaj), wyraźnie wzruszony ogłosił, że to rzeczywiście był jego ostatni występ w Dallas.

Luka Doncić pomógł Mavs wygrać ten pożegnalny mecz Dirka zaliczając triple-double na 21 punktów, 16 zbiórek i 11 asyst. Tymczasem Jamal Crawford próbował ukraść show zdobywając aż 51 punktów (26 w czwartej kwarcie, w sumie 7/13 za trzy). Kto wie, może to też było jego pożegnanie, bo ma już w końcu 39 lat. Został najstarszym zawodnikiem, który rzucił 50 punktów, przebijając 38-letniego Michaela Jordana.

2) Heat przed meczem zorganizowali uroczystość na pożegnanie Wade’a.

Dwyane rozpoczął mecz od wsadu, a w czwartej kwarcie spędził sporo czasu na parkiecie ze swoim przyjacielem Udonisem Haslemem, dla którego to również mógł być ostatni mecz kariery w Miami. Wade zdobył 30 punktów, z czego 14 w czwartej kwarcie, kiedy trafił 4/7 za trzy.

Gospodarze przeszli się po Sixers, którzy wystąpili bez Joela Embiida i wyglądali jakby przyjechali na Florydę tylko po to, żeby pożegnać się z Wade’m (Tobias Harris poszedł w 3/16 z gry, Jimmy Butler grał tylko 16 minut). Heat zrobili efektowny blowout, ale nieco wcześniej skończył się mecz w Detroit, dlatego już w trakcie spotkania wiedzieli, że ta wygrana i tak już nic dla nich nie zmienia. Jutro ich lider rozpoczyna emeryturę, a oni jadą na wakacje.

3) Walczący o playoffy Pistons przegrywali już 22 punktami na własnym parkiecie w pojedynku z rezerwami Grizzlies, co mogło zapowiadać spektakularną klęskę, ale ostatecznie uratowali się. Zrobili comeback, prowadzeni przez Isha Smitha zdominowali czwartą kwartę 36-14 i wygrali. Dzięki temu dzisiaj w Nowym Jorku będą mogli zapewnić sobie awans.

Smith wyrównał swój rekord sezonu z 22 punktami, a 13 z nich zdobył w czwartej kwarcie. Z ławki ważną zmianę dał także Luke Kennard, który trafił 5/9 za trzy na 15 punktów. Andre Drummond miał 20 punktów, 17 zbiórek, 5 przechwytów i 3 bloki dominując w starciu z Tylerem Zellerem, który w 19 minut złapał 6 fauli. Blake Griffin zagrał, ale tylko chwilę w drugiej połowie i zdobył ledwie 5 punktów w 18 minut. Dla gości po 15 punktów zanotowali Delon Wright i Bruno Caboclo.

4) Hornets pewnie pokonali Cavaliers, przedłużając ich serię do 10 porażek i nadal pozostają w grze o playoffy, ale do awansu potrzebują porażki Pistons. Kemba Walker i Jeremy Lamb zdobyli po 23 punkty. Dwyane Bacon i Miles Bridges dodali po 18, obaj trafili też po 4 trójki, a w sumie Hornets uzbierali 22 celne rzuty zza łuku przy skuteczności 50%.

5) Rockets byli na najlepsze drodze do zwycięstwa w Oklahomie – przez większość spotkania utrzymywali się na prowadzeniu, na początku czwartej kwarty ich przewaga wynosiła +14, a kiedy Thunder ich dogonili, na finiszu James Harden rzutami wolnymi mógł przypieczętować zwycięstwo. W sumie trafił 12 kolejnych rzutów z linii, ale na 9.4 sekundy przed końcem spudłował drugą próbę, co otworzyło furtkę dla Thunder, którzy tracili dwa punkty. Nie mieli już timeoutu, ale Russell Westbrook zebrał piłkę, szybko ruszył do ataku i znalazł w rogu Paula George’a…

PG znowu był clutch, choć w całym meczu zanotował tylko 4/14 zza łuku. Ostatecznie zdobył 27 punktów. Westbrook miał 29 i chwilę wcześniej trafił szaloną trójkę, próbując wymusić faul rywala. Do tego dołożył 12 punktów i 10 asyst.

Rockets zostało 1.8 sekundy na odpowiedź i Harden miał dobrą pozycję ze szczytu, jednak piłka nie wpadła. Swój fantastyczny strzelecki sezon zakończył z dorobkiem 39 punktów. Chris Paul zdobył 24.

Dzięki tej wygranej Thunder przybliżyli się do pozostania na szóstej pozycji.

Rockets zwycięstwo dałoby drugie miejsce, bo wcześniej Nuggets przegrali w Salt Lake City. Teraz natomiast są o krok od spadku na czwarte miejsce, do czego również przyczynił się game-winner, który zapewnił zwycięstwo Blazers w LA.

6) Mo Harkless równo z końcową syreną.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

8

KOMENTARZE