Dniówka: Wyścig o ostatnie miejsca w playoffach na Zachodzie

2
fot. Hector Amezcua / Newspix.pl

Clippers nie awansują do playoffów, ale według Sama Amicka z The Athletic, nie zamierzają rezygnować z dalszej walki o awans. Mimo oddania Tobiasa Harrisa i poważnych zmian w składzie, nadal celem ma być dla nich pierwsza ósemka Zachodu. Taką wiadomość przekazał całej swojej organizacji Steve Ballmer. Nawet jeśli oznaczałoby to utratę picku, woli zobaczyć swoją drużynę w pierwszej rundzie. Tankowanie nie jest dla nich, ponieważ budują zwycięską organizację, która w wakacje ma przyciągnąć gwiazdy. A jeśli przy okazji tej pogoni za playoffami udałoby się wyeliminować Los Angeles Lakers, tym lepiej. W końcu obie ekipy z LA będą zaraz walczyły na rynku o tych samych wolnych agentów.

Clippers dbają o swój wizerunek. Na koniec będą mieli za mało, żeby zdobyć ostatnie miejsce gwarantujące playoffy, ale podobnie jak w zeszłym roku, teraz też chcą jak najdłużej być w tym wyścigu. Chcą po raz kolejny pokazać charakter, waleczność, głębię swojego składu i potencjał jaki może mieć ten zespół, kiedy dołączy do niego prawdziwa gwiazda. Na koniec to ma przekonać Kawhia Leonarda albo Kevina Duranta, a najlepiej ich obu, bo plany są oczywiście ogromne.

W Clippers nie ma teraz presji. Jeśli jakoś udałoby im się prześlizgnąć, będą mogli odtrąbić sukces, jeśli nie – jeszcze lepiej, bo zachowają swój pick i będą mieli okazję dodać wartościowego gracza w drafcie. Cała presja jest obecnie na Lakers, którzy muszą zrobić playoffy. Każdy inny wynik drużyny LeBrona Jamesa będzie klęską i nawet kontuzje nie będą wystarczającym usprawiedliwieniem.

LeBron po przerwie na ASW zapowiedział aktywowanie swojego playoffowego trybu, po czym poprowadził comeback w starciu z Rockets i Lakers zaczęli drugą część sezonu od ważnego zwycięstwa. Niestety długo te dobre nastroje nie trwały, bo już w sobotę zaliczyli dużą wpadkę w Nowym Orleanie, przypominając przede wszystkim o swojej kiepskiej obronie. Ta porażka jest tym boleśniejsza, że był to jeden z kilku meczów, które miały oznaczać dla nich niemal pewne zwycięstwa. Lakers mają trudny terminarzy do końca rozgrywek, zostało im już tylko 9 meczów z drużynami będącymi obecnie na minusie, dlatego nie mogą sobie pozwolić, żeby marnować takie okazje. A warto przypomnieć, że jeszcze przed ASW przegrali też w Atlancie. Dzisiaj przed nimi kolejny must-win mecz ze słabym rywalem.

(29-30) LA Lakers @ (23-38) 3w4 Memphis 2:00

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

23

KOMENTARZE

  1. Jaki to wyścig? Lakers przegrywają z Pelicans, którzy dzień wcześniej z Indianą wyglądali jak zgraja przypadkowo zebranych gości, a Spurs z Knicks przegrywają? Ośmieszyli się tylko minionej nocy…

    Lubię to: 6