Flesz: Co będę oglądał w drugiej części sezonu

12
fot. newspix.pl

Istnieje teoria o 4-godzinnym, intensywnym dniu pracy, która w ostatnich latach wraca. To niezmieniający się sposób życia zaadaptowany i jak w szwajcarskim zegarku pielęgnowany od ponad tysiąca lat przez zakon mnichów rezydujących obecnie w Meksyku. Teoria wraca ponieważ my, ludzie, jesteśmy w procesie zwalniania nas z pracy przez maszyny. Będziemy więc już niedługo wreszcie mieli więcej czasu! Będziemy jednak musieli znaleźć odpowiedź – zarówno tę praktyczną, jak i duchową – na to, jak żyć i przetrwać.

O tym myślałem, oglądając dziś, gdy na pięć minut przed końcem drugiej kwarty Ledwo Golden State Warriors i Ledwo Utah Jazz dobijali do wspólnych 60 punktów. Oba zespoły odzyskały groove później, ale ewidentnie kolektywna głowa koszykarzy spoglądała w stronę Zwrotnika Raka.

Wybłagana przez graczy przerwa na Weekend Gwiazd już przed nami. Zauważyć musimy przy tym, że komisarz Adam Silver zrobił prezent zawodnikom, przesuwając Trade Deadline o dwa tygodnie wcześniej. Gracze będą mogli teraz bezstresowo pobyczyć się w Cabo i bezstresowo do pracy wrócić, bez żadnego sprawdzania na Twitterze czy są, czy nie są w trade rumors.

Jako że do playoffów pozostały jeszcze aż dwa miesiące, oto kilka (jeszcze) bezstresowych kwestii, które już wiem, że obserwował będę w drugiej połowie lutego, w marcu i przez pierwsze tygodnie kwietnia. To rzeczy, na które patrzę ponieważ w mojej opinii przełożą się w znacznym stopniu na wygrywanie. To ostatnie zdanie jest niepotrzebne i mogłoby nie istnieć. Ale mamy ligę obecnie 100-110 posiadań i niektóre rzeczy mogą zabierać nawet 25% z nich, a przez to decydować.

Do kwestii poniżej dołączą mam nadzieję z czasem oczywiście kolejne, więc nie jest to wszystko, ale już sporo.

1) (Stephen Curry i) DeMarcus Cousins broniący screen-and-rolla. Lub czegokolwiek razem.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Czy kwestia tego, czy obecna paczka zlotych kart nie przerasta trenera Browna byla juz poruszana? Redaktorze Macku, jak ty to widzisz? Wolalbym nie zwalac odpadniecia w drugiej rundzie na rzutowy skill Simmonsa :)

    Lubię to: 7
    • przekonamy się, co do Browna. Teraz będzie miał tydzień wreszcie by posiedzieć przy tym. Nie mogło się chyba nie podobać to jak zrobił tych 76ers rok temu i to z graczy, za którymi nie przepadam (Belinelli, Ilyasova). Śmigali pięknie, nawet bez Embiida na końcu sezonu regularnego.

      A szukanie źródła problemu w braku skillu rzutowego Simmonsa to lowest hanging fruit:) Łatwy do wskazania kozioł ofiarny. No ale to przeszkoda, zwłaszcza w trakcie playoffowej serii.

      Lubię to: 11
      • Tych owocow jest znacznie wiecej, rzuty wolne, straty. To widac okrutnie jak skarpetki do sandalow. Nawet jesli mozna w tym wybiegac maraton, to psuje to troche estetycznie obraz kogos kto gra na tak wysokim poziomie w ta gre :)

        Lubię to: 12
  2. Maciek bardzo próbuje znaleźć dziurę w całym, ale patrząc na to, że GSW, jeśli dobrze policzyłem, mają ostatnio bilans 18-2, to raczej nie widzę, kto miałby im zagrozić, nawet z tą ‘dziurawą’ obroną z Cousinsem. Dużo ciekawsza wydaje mi się sytuacja w Lakers i prawdopodobieństwo, że team LeBrona może faktycznie nie wejść do playoffs. Popatrzymy, trochę sezonu jeszcze przed nami :)

    Lubię to: 7
  3. Osobiście kolejnym punktem dla mnie jest Raptors i to jak wkomponuje się Marc Gasol, jego prezencja w defensywie oraz ustawienie ofensywy, która mam ndzieję stanie się bardziej flow niż rypanie izolacji przez Kawhi’a. Poza tym, ten trade deadline i to, że trzy drużyny z top 4 dokonały wymian nastraja optymistycznie na drugą część sezonu, muszą się dopasowywać, a nie takie nudne rypanie jak w zeszłym roku i byle do playoffów.

    Lubię to: 9