Wake-Up: Raptors pokonali Beala po 2 dogrywkach. 48 punktów Stepha, 40 Jokica. Harden 1/17 za trzy

17
fot. League Pass

To była bardzo interesująca niedzielna noc w NBA, która rozpoczęła się już wieczorem naszego czasu, kiedy w Waszyngtonie Toronto Raptors potrzebowali dwóch dogrywek, aby ostatecznie pokonać zespół gorącego Bradley’a Beala. W Orlando gospodarze dzień po wygranej z Boston Celtics, zatrzymali Jamesa Hardena na 1/17 za trzy i przejęli mecz na finiszu. Golden State Warriors potrzebowali 11 trójek Stephena Curry’ego, żeby wywieźć zwycięstwo z hali Luki Doncica. Nikola Jokić zdominował pojedynek z Jusufem Nurkicem, ale Denver Nuggets do ostatnich sekund musieli walczyli o zwycięstwo. A na sam koniec Cleveland Cavaliers wzięli rewanż na Los Angeles Lakers za zabranie im ich gwiazdora i pod nieobecność LeBrona Jamesa przerwali swoją serię 12 kolejnych porażek.

Siedem meczów i aż czterech graczy z dorobkiem co najmniej 40 punktów.

Philadelphia @ New York 108:105 (Embiid 26 – Knox 31)
Toronto @ Washington 140:138 2OT (Leonard 41 – Beal 43)
Milwaukee @ Atlanta 133:114 (Antetokounmpo 33 – Young 26)
Houston @ Orlando 109:104 (Harden 38 – Vucević 22)
Golden State @ Dallas 119:114 (Curry 48 – Doncić 26)
Portland @ Denver 113:116 (Lillard 26 – Jokić 40)
Cleveland @ LA Lakers 101:95 (Osman 20 – Kuzma 29)

1) Bradley Beal znowu pokazał, że bardzo dobrze czuje się w roli pierwszej gwiazdy pod nieobecność Johna Walla i rozegrał fantastyczną czwartą kwartę, przywracając Wizards do gry w meczu, w którym od samego początku dominowała ekipa gości. Raptors bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie (36-21 w pierwszej kwarcie), szybko uzyskali wysokie prowadzenie i utrzymywali je jeszcze na początku czwartej kwarty (+14). Wtedy rozstrzelał się Beal, ciągnąć za sobą Wizards. Przez ostatnie 12 minut regulaminowego czasu gry zdobył 21 punktów. Trafił 8/9 z gry, w tym kluczową trójkę na 20.4 sekundy przed końcem, doprowadzając do remisu.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

5

KOMENTARZE

  1. Luke Walton daje Magicowi od dłuższego czasu coraz więcej argumentów za zwolnieniem go takie porażki jak dziś i z NYK nie powinny się przytrafić nawet bez Lebrona czy Rondo.

    Lubię to: 5
    • Pytanie czy to wina Luka czy miernoty/braku stabilizacji młodzieży Lakers. Ja obstawiam to drugie. LeBron i tak ich zaciągnie do play-off, ale nie zdziwiłbym się, jeśli w lecie z Lakers wyleci 3/4 ich “świetnie zapowiadającej się młodzieży”. Bo nawet za 2-3 lata niewiele pożytku z nich będzie, a czas nawet dla LeBrona biegnie nieubłaganie.

      Lubię to: 6
      • ja uważam, że własnie za rozwój młodzieży i ich stabilizację odpowiada sztab trenerski w tym jego szef – Luke Walton. Niestety nie widać progresu. Rok temu Cavs w takim składzie Walton z młodzieżą by ograli teraz jest chyba jakiś problem. Teraz widać jeszcze bardziej różnicę w prowadzeniu Warriors 73-9 a drużyny, której należy nadać “jakąś” tożsamość. Po 2,5 roku tego niestety nie ma a np. w Sacramento się to powoli pojawia.

        Lubię to: 6
  2. Ja jednak widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga
    Ja dalej widzę krew Boga
    Ja ciągle widzę krew Boga

    Obejrzyjcie swe dłonie i twarze
    Są czerwone od Boga krwi
    Zastanówcie się, co zrobiliście
    Czy naprawdę Go zabiliście

    fałszywi prorocy historią są świata
    plujecie w twarz Królowi.

    Lubię to: 2
  3. To jest wasz moment, managemencie Wizards! To jest dokładnie ta chwila, w której Ernie Grunfeld powinien wejść na spotkanie GMów z walizką, w której znajduje się kontrakt Bradleya Beala i powiedzieć “słucham propozycji”.

    Lubię to: 2