Wake-Up: 3 dogrywki w powrocie Oubre do Waszyngtonu. 14/14 Bryanta. 43 punkty PG, Thunder zrównali się z Nuggets

15
fot. League Pass

Zaledwie tydzień po tym jak najpierw został przehandlowany do Memphis w wymianie, która nie doszła do skutku, a następnie oddany do Phoenix, Kelly Oubre wrócił do Waszyngtonu ze swoimi nowymi kolegami i wyjątkowo dużo czasu spędzili na parkiecie Capital One Arena. Mecz zakończył się trzy-dogrywkowym maratonem, ale ostatecznie to Trevor Ariza pokonał swoją byłą drużynę, przerywając serię czterech zwycięstw Phoenix Suns.

Bradley Beal rozegrał świetny mecz prowadząc Washington Wizards pod nieobecność chorego John Walla i zaliczył swoje pierwsze triple-double w karierze. James Harden znowu dominował ciągnąc Houston Rockets. Paul George drugi raz z rzędu rzucił 43 punkty i Oklahoma City Thunder są obecnie najgorętszą drużyną Zachodu z serią czterech wygranych.

W całej lidze nie ma już drużyny z jednocyfrową liczbą porażek. Toronto Raptors, Milwaukee Bucks i Denver Nuggets przegrali po raz 10.

To była też noc nieudanych comebacków.

Denver @ LA Clippers 111:132 (Jokić 19 – Harris 21)
Phoenix @ Washington 146:149 3OT (Booker 33 – Beal 40)
Toronto @ Philadelphia 101:126 (Siakam 26 – Embiid 27)
Milwaukee @ Miami 87:94 (Middleton 18 – Richardson 16)
San Antonio @ Houston 101:108 (DeRozan 28 – Harden 39)
Dallas @ Golden State 116:120 (Matthews 25 – Durant 29)
Oklahoma City @ Utah 107:106 (George 43 – Gobert 20)

1) Bradley Beal zapewnił Wizards zwycięstwo przejmując trzecią dogrywkę, w której zdobył 10 punktów i dał też swojej drużynie kluczowe prowadzenie dostając się do kosza na 40 sekund przed końcem. Ale wcześniej bohaterem doliczonego czasu gry był 21-letni środkowy gospodarzy. Na przełomie pierwszej i drugiej dogrywki aż 16 z kolejnych 18 punktów Wizards należało do Thomasa Bryanta, w tym dobitka po nieskutecznej penetracji Beala, która doprowadziła do trzeciej dogrywki.

Bryant nie pomylił się ani razu trafiając wszystkie 14 rzutów z gry, co jest najlepszym osiągnięciem od 1995 roku, kiedy Gary Payton popisał się tym samym. W całej historii NBA tylko Wilt Chamberlain miał występy na 100% przy większej liczbie rzutów. Bryant ustanowił rekord kariery z dorobkiem 31 punktów, niemal podwajając swój poprzedni najlepszy wynik (16), a także zanotował rekordowe 13 zbiórek.

Beal miał 40 punktów, 11 zbiórek i 15 asyst (z czego 7 do Bryanta).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

17

KOMENTARZE

  1. redaktor Szczepanski w formie, dostosowuje przekaz dla mlodszych czytelnikow

    Emoji nie brakowało też na finiszu spotkania w Salt Lake City.

    Macie i bierzcie z emoji tego wszyscy
    🐹😆😅😂🙂🙃🤥🤭😟😒💪🖕✍🙏🦶🦵💄💋🦷👅👂👃👁👀🗣🗣 💄💋🦷👅👂👃👁👀🗣🗣🧟‍♂️🧞‍♀️🧞‍♂️🧞‍♂️🧜‍♀️🧜‍♂️🧚‍♀️

    Oby wam emocji w nadchodzacym roku nie zabraklo

    Lubię to: 11
  2. To 7/19 za trzy Hardena musiałem przeczytać dwa razy. Wygląda jak zwyczajna statystyka rzutów w meczu a to tylko same trójki. Niby to już normalne, ale i tak mnie zaskoczyło.

    Lubię to: 10
  3. Czy tylko ja mam wrażenie, że Wizards są lepiej zorganizowani w grze i ogólnie chyba lepiej grają gdy nie ma Walla ? Nie sprawdzałem bilansu ale pamiętam, że byłem zdziwiony jak dobrze im szło gdy nie było JW.

    Lubię to: 4
  4. Spurs mogli ten mecz wygrać ale zagrali po prostu żenująco na deskach.Oddanie 19 ofensywnych zbiórek i przegrana przez to punktami drugiej szansy 26-7 to prosta recepta na porażkę.Dawno nie widziałem żeby jedna drużyna tak skakała drugiej po głowie.Rockets przestrzelili masę trójek ale co z tego jesli San Antonio zaraz po pudle daje im szansę na oddanie 2 kolejnych rzutów.

    Lubię to: 4
  5. Chciałbym aby Doncić i na mnie wpadł za koszulkę. Super gest z jego strony oraz to, że nie poleciał za akcją tylko spytał się małego czy jest wszystko w porządku – szacun.

    Lubię to: 5
  6. A tu jeszcze nie pisałem, więc pocisne sobie Pana RW#0 —-> kondom.
    Frustracja jak oglądam tego gościa. On był MVP !!! WTF !! 3/16 i on oddaje rzut w takim momencie za trzy !! Trzymajcie mnie, bo się przejadę do niego mimo, że nie jestem kibicem OKC.

    Lubię to: 5
  7. Russell Westbrook is DONE!!!
    Myślałem, że jego 74% z linii w zeszłym sezonie to fluke po tym jak trafiał prawie 85 sezon wcześniej. Ale Russ mnie zaskoczył i w tym sezonie cegli na niecałe 61%. Do tego kapitalne 23.6% za trzy i 42.3% z gry.
    Ale jak oglądasz mecze Thunder to ich komentatorzy nie mogą się nachwalić Russa, że prawie co mecz ma TD.

    Lubię to: 1