Sitarz: W Dallas jest dobrze

6
fot. AP Photo

Dallas Mavericks wygrali 7 z ostatnich 10 spotkań, zajmują 7. miejsce w Konferencji Zachodniej i grają dobrą koszykówkę. Na dziesiątą efektywność defensywną – co zaskakuje, i przeciętny piętnasty atak – co niepokoi.

Rick Carlisle szybko przystosował zespół do nowych reguł. Mniej rzutów z półdystansu (w tym sezonie mniej niż 8% punktów całego zespołu pochodzi z tej strefy i tylko siedem drużyn w lidze zdobywa w meczu więcej punktów po rzutach wartych trzy punkty), więcej przestrzeni generowanej przez graczy z pozycji 1-4, płynna zamiana ról między kozłującymi – z ball-handlera na gracza poza piłką i odwrotnie – częstsze wizyty na linii rzutów wolnych, a poprawa tego elementu gry w wykonaniu DeAndre Jordana tylko utrudnia rywalom obronę – stąd bardzo dobra skuteczność całego zespołu w akcjach pod obręczą, na 8. miejsce w NBA, bo z dłońmi trzeba uważać i nie faulować. I chociaż sam Jordan zalicza najgorszy od 8 lat sezon pod względem procentu celnych rzutów, to Mavs powinni widzieć tutaj tylko i wyłącznie szansę na progres. Na przykład wtedy, gdy do gry powróci Dirk – jeszcze więcej miejsca dla Jordana – a Harrison Barnes będzie trafiał więcej niż 41% rzutów z gry.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

41

KOMENTARZE

  1. Tak jak pozostaję fanem P. Sitarza, tak co raz trudniej czyta mi się jego teksty i to raczej ze względu na styl niż zbyt wysoki merytoryczny poziom. Na przykład akapit zaczynający się od “Na pewno daje się odczuć wpływ DeAndre Jordana”. Po tym zdaniu spodziewałem się że nastąpi ocena znaczenia DJ-a dla obecnie (podejrzanie) dobrej defensywy Mavs, a dostajemy za to omówienie problemów i to czytelnikowi zostaje domyślenie się gdzie tu rola DJ-a. Nie ma dramatu, bo po trzecim czytaniu zaczynam kumać, ale któregoś razu nie będzie mi się chciało czytać tekstu w którym co trzeci akapit muszę czytać x razy.
    Przejrzystości nie sprzyja też stosowanie mnóstwa wtrąceń z wykorzystaniem myślników (których w tym tekście wypadło ok. 40…).

    Lubię to: 8