Dniówka: Curry wraca. Kontuzje Howarda i Gasola. Przedłużenie Dinwiddie’go? Konflikt w Kings. Dynamit Barea

6
fot. AA/ABACA / Newspix.pl

Mecz w Toronto był jednym z najlepszych tego sezonu, a rywalizacja Kevina Duranta z Kawhiem Leonardem to najprawdopodobniej najlepszy jak dotąd bezpośredni pojedynek między zawodnikami z tej samej pozycji. Toronto Raptors pokazali swój charakter, przetrwali comeback i wywalczyli zwycięstwo, umacniając się na szczycie ligi. Ale ten mecz po raz kolejny przypomniał też o tej niesprawiedliwiej przewadze talentu Golden State Warriors, którzy nawet pod nieobecność swoich dwóch gwiazdorów byli o krok od wyrwania zwycięstwa na boisku liderów NBA. Ten mecz przypomniał również jaką bestią potrafi być Kevin Durant. A w sumie już jego cztery ostatnie występy pokazują jak mogłoby być ciekawie, gdyby KD miał swoją drużynę. Gdyby musiał grać na najwyższych obrotach przez cały sezon, a nie tylko pod nieobecność Stephena Curry’ego. Może już w przyszłym sezonie się tego doczekamy…

sobota Golden State @ b2b Detroit 1:00

Póki co, to Warriors doczekają się wreszcie Curry’ego, który bo blisko miesiącu leczenia kontuzji pachwiny ma wrócić na spotkanie w Detroit. W ekipie mistrzów wszystko powoli wraca do normy. Opadły emocje po awanturze w szatni, KD się rozkręcił, Curry zacznie grać, niedługo po nim powinien też wrócić Draymond Green i zaraz pewnie znowu zaczną dominować (przypomnijmy, że wystartowali 10-1).

Pistons zmierzą się z nimi dzień po pojedynku z Bulls, ale oni nawet w back-to-back nie powinni narzekać na zmęczenie, ponieważ do tej pory rozegrali najmniej spotkań w całej lidze (18), a do tego od tygodnia nie musieli ruszać się z domów, ponieważ są w trakcie serii 6 kolejnych meczów na własnym parkiecie.

(8-13) Washington @ (15-8) Philadelphia 1:00

Dwight Howard zdążył rozegrać jak na razie tylko 9 meczów w barwach Wizards i wygląda na to, że szybko nie zobaczymy go ponownie na parkiecie. A wszystko z powodu nieustającego bólu dupy. Wczoraj Howard był na konsultacjach w LA i według doniesień Adriana Wojnarowskiego, najprawdopodobniej będzie musiał poddać się operacji pośladka. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadała, ale jeśli trafi pod skalpel, opuści dużą część sezonu.

Przypomnijmy, że Howard re-kontuzjował tyłek mecz po tym jak zanotował najlepsze w sezonie 25-17 w starciu z Nets. Średnio zaliczał 12.8 punktów i 9.2 zbiórek i mimo wszystko będzie go brakować Wizards, którzy są obecnie najgorzej zbierającą drużyną ligi (46%) i w pierwszej piątce wystawiają drugoroczniaka Thomasa Bryanta (podczas gdy zarabiający $16mln Ian Mahinmi zebrał już sześć kolejnych DNPs).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

49

KOMENTARZE

  1. Ból dupy Howarda nie wpływa dobrze na OCIEPLENIE wizerunku Wizards, ale who cares. Czekam czy kiedy Cousins wróci do gry to czy pobije się na treningu z Greenem a Durant będzie mówił “spokojnie chłopaki, nic się nie dzieje”.

    Lubię to: 4