Fantasy 6G: Trade Jima Butlera

6

Tak długo zastanawiałem się kto jest palantem w Minnesocie (do czego miałem wstęp zaczerpnięty z Gałczyńskiego) aż okazało się, że nie jest nim GM Wilków, Scott Layden. Zrobił wymianę, która teoretycznie poprawi sytuację obu zaangażowanych stron, co w sytuacji gdy żadna z drużyn nie tankuje, wcale nie jest takie częste. Z drugiej strony deal jest też dość ryzykowny i dla Wolves i dla Sixers. Rozbijmy go na czynniki pierwsze, także pod kątem fantasy.

MINNESOTA

Mówiąc najprościej poprawiła głębię swojej rotacji i jednocześnie zrobiła double-down na przywiązaniu do talentów Wigginsa i KATa. Teraz to jest ich drużyna i wszystko co będzie złe spadnie na ich barki, a o to co dobre mogą walczyć już tylko z Kościołem Róży Odrodzonej. Tak się składa, że gracze pozyskani przez Wolves są jednocześnie dość specyficzni – poprawiają wartość boiskową i roto ludzi wokół siebie.

W Covingtonie Minnesota pozyskała kozacki spacing i obrońcę na najlepszego gracza przeciwnika – sam Bob jest w tym momencie 33. graczem roto w średnio 33.8 mpg. Trafia przy tym 2.3 trójki na mecz, robi 1.8 przechwytu i 1.8 bloku – te trzy statystyki to jego wartość, reszta to szum. Jednocześnie jest szkodnikiem na FG – choć w tej zmieniającej się lidze nie większym niż Oladipo.. pamiętaj jednak – jeszcze nie zaliczył klasycznego covingtonowskiego cold streaku, a ten jest pewny. W Minnesocie jego minuty powinny wzrosnąć co najmniej do 35 per game, a może, bo to Thibs, nawet w rejony 38. Też jego rola jako głównej side-strzelby drużyny będzie nie mniejsza niż w Sixers. Tym samym wzrost minut powinien podnieść jego trójki do około 3 (w zeszłym sezonie w 31.6 mpg trafiał 2.5 3PTM), a suma stl i blk nie powinna spaść względem obecnego poziomu (choć pewnie przechyli się w stronę stl – zamiast 1.8+1.8 będzie np. 2.2+1.4). To powinno Boba wynieść do poziomu Top16 – top25 roto na resztę sezonu. Szaleństwo patrząc na to jak mało seksownym graczem jest.

W Saricu Wolves dostają stretch-4 w trakcie sporego shooting slumpu, ale też nieco zapomnianego przy Embiidzie i Simmonsie kreatora. W Sixers tworzył innym pozycję ścięciami, koszykami, pozycjonowaniem się, spacingiem… ale niewiele samymi podaniami i akcjami indywidualnymi. To się może zmienić, choć znowu – raczej pomoże innym niż sobie w roto. Dario rok temu był 81. graczem fantasy i wielu ludzi się na tym przejechało w tegorocznych draftach i tym bardziej dynastiach. Jeśli wybrałeś go w tej okolicy, jest już bustem (w tym momencie 190. per game). Jeśli jednak poczekasz jeszcze trochę, możesz chociaż mieć z niego pożytek. To dość proste – po pierwsze chłopak zalicza solidny slump na FG – po 41% w debiutanckim sezonie i 45% w zeszłym, w bieżącym trafia zaledwie 36,4% swoich rzutów. To fluke. Nie wynika to z gorszej jakości rzutów – trafia ledwie co piątą otwartą trójkę, ani z większego udziału rzutów za 3 – 5.4 próby za 3 w tym roku, po 5.1 rok temu. Po prostu – pudłuje, to się zdarza. Jednocześnie robi mniej przechwytów, mniej bloków, mniej asyst, wszystkiego poza zbiórkami mniej niż rok temu, mimo, że czas gry mu wzrósł. Znowu – zwykły fluke i gorsza forma na starcie. Nawet gdyby nie zmienił klubu, pisałbym że to buy low okazja i gość będzie lepszy. Tymczasem zmienił drużynę na taką, w której nie dość że zamiast niecałych 31 min może grać 35-38 (chyba że Thibs się głupio uprze na Taja, a jest do tego zdolny) to jeszcze powinien mieć więcej okazji do gry pod koszem, bo w przeciwieństwie do pierwszej piątki Sixers, pierwsza piątka Wolves powinna mieć świetny spacing i tempo. Tym samym stawiam, że FG Dario wróci w rejon 44-45%, a jego statystyki ilościowe powinny wrócić w okolice tych z zeszłego sezonu. Jest bardzo możliwe, że po fatalnym starcie, to jedna z lepszych buy low okazji na rynku i Saric może w Wolves być Top100 graczem, a nie ledwo Top200. To jednak ryzykowny gracz – Thibs równie dobrze może osadzić go na ławce grać Tajem ponad 30mpg, a z Dario zrobić nowego Bjelicę, powoli zdychającego w tym systemie. Jeśli uważasz, że Tom się czegoś nauczył – leć kupować Sarica. Jeśli uważasz, że nic się nie nauczył – leć sprzedawać.

Co ważne, deal Wilków wpływa też dość drastycznie na użyteczność ich dotychczasowych graczy. Jak powiedziałem – to w gruncie rzeczy double down na talentach ich dwójki „liderów” i Darka Róży.

 

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

16

KOMENTARZE