Wake-Up: Game-winner Sweet Lou. Nowa Melodrama? Koniec serii Thunder. Sixers czekaja na Butlera

5
fot. League Pass

Jimmy Butler w końcu został wytransferowany i to oczywiście było najważniejszym wydarzeniem soboty w NBA. Tom Thibodeau wysłał go do Filadelfii, co sprawia że rywalizacja w czołówce Wschodu robi się jeszcze bardziej interesująca. Sixers nie mają zamiaru zostać za plecami Boston Celtics i Toronto Raptors, którzy dopiero co poprawili swój najlepszy bilans w lidze na 12-1. A są jeszcze przecież drudzy obecnie w tej części ligi Milwaukee Bucks, którzy w czwartek rozstrzelali mistrzów, ale dzisiaj w nocy po dogrywce przegrali w Los Angeles, gdzie do pierwszej piątki gospodarzy wrócił Marcin Gortat.

Za nami aż 10 meczów.

New York @ Toronto 112:128 (Hardaway 27 – Siakam 23)
Milwaukee @ LA Clippers 126:128 OT (Antetokounmpo 27 – Harrell 26)
Phoenix @ New Orleans 99:119 (Warren 25 – Davis 26)
Washington @ Miami 116:110 (Wall 26 – Richardson 24)
Cleveland @ Chicago 98:99 (Thompson 22 – LaVine 24)
Philadelphia @ Memphis 106:112 (Redick 20 – Conley 32)
Houston @ San Antonio 89:96 (Harden 25 – Aldridge 27)
Brooklyn @ Golden State 100:116 (Harris 24 – Durant 28)
Oklahoma City @ Dallas 96:111 (George 20 – Dragić 22)
LA Lakers @ Sacramento 101:86 (James 25 – Fox 21)

1) Zacznijmy od Gortata. Po trzech kolejnych meczach, w których nawet na chwilę nie pojawił się na parkiecie, Doc Rivers zdecydował się ponownie sięgnąć po niego. Nie tylko wrócił do rotacji, ale odzyskał miejsce w pierwszej piątce. Grał 19 minut, zdobył 6 punktów (3/5 z gry), miał 4 zbiórki i 2 asysty. Boban Marjanović tym razem siedział na ławce i wszedł dopiero na ostatnią akcję dogrywki, o czym zaraz.

2) Na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Bucks mieli 5 punktów straty, ale najpierw Eric Bledsoe obsłużył Giannisa Antetokounmpo podaniem nad obręcz, a chwilę później trafił step-back trójkę nad Danilo Gallinarim, doprowadzając do remisu. Clippers zostało 6.2 sekundy na rozegranie ostatniej akcji, ale Gallo nie trafił.

Na finiszu dogrywki Bledsoe znowu próbował zdobyć kluczowe punkty, jednak został zablokowany przez tego debiutanta z bardzo długim nazwiskiem, który po raz kolejny był starterem. Na tablicy wyników był remis, Clippers nie zdecydowali się wziąć time-outu, oddali piłkę w ręce Lou Williamsa, a on wiedział co zrobić. Znalazł dla siebie miejsce, trafił trudnego floatera i dał gospodarzom zwycięstwo.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

19

KOMENTARZE

  1. Patrząc na to co wyprawia Cleveland coraz większy szacun dla Jamesa ze potrafił zabrać tych przypadkowych grajków z G-League do finału najlepszej ligi świata :)

    Lubię to: 43