Dniówka: Marcin Gortat usiadł na ławce i może na niej zostać

1
fot. Brian Rothmuller / Newspix.pl

Marcin Gortat zaczynał swoją karierę w Orlando siedząc na ławce, czekając pierwsze 60 meczów aż wreszcie dostanie szasnę i będzie mógł po raz pierwszy wyjść na parkiet. Nieco ponad 10 lat później znowu przesiedział cały mecz w Orlando i to też może okazać się przełomowym momentem jego kariery. Niestety teraz jest to kolejny mocny sygnał, że jego wspaniała przygoda w NBA nieuchronnie zmierza ku końcowi.

Na starcie sezonu dostał kredyt zaufania od Doca Riversa i miejsce w pierwszej piątce, ale przy swojej słabej grze nie był w stanie długo utrzymać tej pozycji (trzy z ośmiu meczów zakończył z zerowym dorobkiem punktowym). I w końcu trener zrezygnował z niego. Po tym jak w Philly został zniszczony przez Joela Emiida, nie wyszedł na parkiet w drugiej połowie i zastąpił go Boban Marjanović. To również on rozpoczął spotkanie w Orlando (10 punktów i 11 zbiórek), podczas gdy Marcin nawet nie dostał minut w garbage time.

To był pierwszy mecz, w którym Gortat nie pojawił się na boisku od czasu, gdy starterzy Washington Wizards dostali wolne w ostatnim spotkaniu rozczarowującego sezonu 2015/16. W poprzednich dwóch sezonach nie opuścił żadnego meczu w fazie zasadniczej i playoffach (łącznie 19), za każdym razem będąc w pierwszej piątce. W minioną sobotę ta seria dobiegła końca, a utrata miejsca w wyjściowym składzie może oznaczać również utratę miejsca w rotacji, ponieważ na pozycji środkowego w LA jest tłok, a jego koledzy spisują się znacznie lepiej.

(4-6) 3w4b2b Minnesota @ (5-4) LA Clippers 4:30

Doc Rivers zdementował pojawiające się plotki, że nieobecność Gortata miała związek z jakąś jego kontuzją. Było to spowodowane wyłącznie jego słabą dyspozycją i faktem, że jest obecnie najbardziej minusowym zawodnikiem Clippers. Z nim na parkiecie są średnio minus-6.4 punktów na sto posiadań, przede wszystkim bardzo męcząc się w ataku, ale też zbierając tylko 48.7% piłek, czyli na poziomie Lakers.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

7

KOMENTARZE