Fantasy 6G: Draft Superligi i strategia w drafcie wężem

12

Po opisaniu 120 zespołów z którymi mam wspólnego tylko Szóstego Gracza, wreszcie czas na deser.

Zanim.

Tu masz Okręgówki i System Rozgrywek.

Tu masz Pierwszą Ligę,

Podgryzam ten tort już od jakiegoś czasu, w końcu to moja liga. Dlatego już zdążyłem całkiem nieźle się nauczyć składów innych drużyn, ich mocnych i słabych stron i tego gdzie są moi ulubieni gracze. W końcu trzeba być gotowym w każdej chwili negocjować wymianę, nawet z dzieckiem na ręku, a kiedy Mała krzyczy, nie ma czasu na sprawdzanie potrzeb drugiej strony. Musisz to wiedzieć.

Wygląda na to, że mimo tylko jednego sezonu eliminacji udało nam się zebrać bardzo mocną grupę graczy. Raczej nie ma tu osób przypadkowych, nawet jeśli niektórzy są mniej doświadczeni od innych. Walka o podium, tak samo jak walka o utrzymanie, to będzie krwawa jatka. Już się cieszę.

Dzięki tak wysokiemu poziomowi, draft poszedł wręcz modelowo i wybory były w większości optymalne lub ich bliskie. To pozwoli na analizę dwóch różnych taktyk, drużyn które mam w gronie faworytów.

Jedną z nich jest drużyna znanego większość z komentowania tu wszystkiego Flubera, który idąc bezpiecznym draftem zebrał szalenie ciekawy team – wczesnego pewniaka do Top5.

Drugą z nich jest moja drużyna – nie będę tu udawał skromnisia. Na razie jestem w gronie kandydatów do wygranej… przynajmniej w swojej opinii.

Czemu te dwie drużyny? Fluber wybierał z 2. numerem, ja z 18. Jego taktyką było „nie spierdolić”, a moją było „wyrwać się z dupy”. Mówiąc mniej poetycko – drugi pick w 20 zespołowej lidze dał Fluberowi tak dużą przewagę, że potem dla niego najważniejsze było brać jak najlepszych, jak najbezpieczniejszych graczy, najlepiej o dobrej wartości, ale też bez wielkiego ryzykowania w pierwszej połowie draftu po upside. Z kolei picki 15-18 to statystycznie absolutnie najgorsze miejsca na wybór w drafcie. Nawet picki 19-20 są ciut lepsze, bo wtedy możesz wybrać dwóch graczy jednego po drugim i tak jak różnica wartości między 15 a 20 pickiem jest żadna, tak różnica w możliwościach taktycznych dla 20 i 15 picku jest ogromna. Dlatego mając 18 pick mogłem tylko czekać na to co mi spadnie, a jak nie trafił mi się żaden superwartościowy gracz, agresywnie szukać upside, nawet kosztem drastycznego obniżenia podłogi. Co więcej – żeby mieć szansę walczyć o coś więcej niż utrzymanie, musiałem jeszcze agresywniej szukać upside i brać graczy typu boom or bust. Nie każdego – bo to by było statystycznie niemożliwe żeby wielu z nich wypaliło, ale kilku wyselekcjonowanych, 10,20, może nawet 30 pozycji za wcześnie, o ile tylko widziałem, że ich sufit jest odpowiednio wysoki.

Przejdę przez wybory Flubera i moje pick po picku, zobaczysz różnicę:

__________________________________
<p style=”text-align: justify;”><strong>Chcesz czytać dalej?</strong></p>
<p style=”text-align: justify;”>Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.</p>
<p style=”text-align: justify;”>Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie <a href=”https://szostygracz.pl/faq/”>FAQ</a></p>
<p style=”text-align: justify;”>Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z <a href=”https://szostygracz.pl/darmowe-teksty/” target=”_blank”>darmowymi artykułami</a>, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.</p>

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

12

KOMENTARZE

  1. Wooden czyta mi w myślach. Prawie. Olynyk to była nieśmiała próba znalezienia stealu w drafcie, licząc na wysłanie części wysokich graczy Heat do Wolves za Butlera i wzrost minut Olynyka, który od lat gra około 20 minut na mecz. Wybory 11-13 nie mają już dla mnie większego znaczenia, nie przywiązuje się do nich, a czasami z premedytacją wybieram słabego gracza, żeby nie było mi szkoda wyrzucić go do puli wolnych agentów, gdy ktoś się trafi na FA, jak chociażby Monk.

    Lubię to: 2
  2. Jak nie będzie kontuzji, to GLV zaszaleje! A jak będą, to casus mojego zespołu z zeszłego roku i może zabraknąć kilku gier do wysokiego miejsca. Ale wymiany zacne sell high na buy low. Podręcznik!

    Lubię to: 0
    • Sell high, buy low to jest wymiana po Townsa. Natomiast wymiana po Irvinga i Love’a to jest tylko buy low, bo trudno nazwać sell high sytuację, gdzie Russell na średnich jest 129, Hayward 150, Doncić 180, a Hood poza TOP 200:) To jest coś, czego jeszcze nie spotkałem w fantasy, a gram już wiele lat:)

      Lubię to: 1
      • Nie wiem jak dokładnie się rozłożyli zawodnicy w tych wymianach i jak to szło datowo więc trzymam się swojego zdania ;) russel i doncic to dla mnie sell high, nie sądze aby gral już dużo lepiej, a rookie jeszcze ma ścianę przed sobą! Ale gratulacje chłopaki, fajny draft!

        Lubię to: 0
    • Na początku opisu ligi masz do niej link, to samo w każdej wcześniej opisywanej lidze.
      Sam draft jest trudniejszy, musisz sam napisać url. Wchodzisz w jakąś swoją ligę i w draft results i podmieniasz w adresie numer ligi numerem naszej ligi

      Lubię to: 1
  3. Czyli Conley ponad Bledsoe? Ja stałem przed identycznym wyborem w co prawda nie tak głębokiej bo ledwie 12-drużynowej lidze i potencjał defensywny Bleda plus jego jednak lepsze zdrowie(niby Conley grałby rok temu gdyby była taka potrzeba, nie wiem ile w tym prawdy), miał też dobry finisz zeszłego sezonu i w perspektywie grę pod Budem, sprawiły że bez wahania postawiłem właśnie na niego. Na ten moment raczej wygląda na dobrą decyzję, Grizzlies mogą szybko skończyć sezon

    Lubię to: 1