Wake-Up: Zamieszanie w Minnesocie, ruszyły obozy Mavericks i 76ers

13
fot. AP Photo

Dallas Mavericks i Philadelphia 76ers wylecą wkrótce do Chin, pechowcy. Stever Kerr przed dwoma dniami cieszył się z tego, że po zeszłorocznym preseason spędzonym w Azji jego zespół może wreszcie spokojnie przygotować się do sezonu. Bez jet-lagów, ośmiuset miliardów fanów i rzeczy ruszających się na talerzu.

Dlatego NBA notorycznie pozwala drużynom wylatującym na NBA China Games rozpoczynać przygotowania wcześniej. Byliśmy więc w piątek na Media Days w Dallas i Filadelfii. W poniedziałek odbędą się dni dla mediów większości pozostałych drużyn.

1) Ale najpierw Jimmy Butler. Jon Krawczynski z “The Athletic” napisał wczoraj późnym wieczorem naszego czasu, że nie tylko Timberwolves nie chcą przehandlować Jimmy’ego Butlera, ale po skontaktowaniu się z GM’em Scottem Laydenem muszą dzwonić wprost do właściciela Glena Taylora. Tom Thibodeau is out of the loop. Krawczu dodaje też, że Butler może nie stawić się na obóz.

2) Adrian Wojnarowski doniósł jednak, że podczas wczorajszego spotkania właścicieli klubów Taylor powiedział, że Jimmy jest jak najbardziej dostępny:

Jeden z menedżerów napisał Wojowi:

“He basically said, ‘If you don’t get anywhere with [Layden], and you’ve got something good, bring it to me,”

Taylor przejmuje stery.

Był równie aktywny przy wymianach Kevina Garnetta i Kevina Love’a, więc to dla niego nic nowego. W dodatku tydzień temu, zanim jeszcze wybuchła sprawa Butlera Krawczu pisał, że w maju Taylor mocno się zastanawiał czy aby nie oskubać Thibodeau z funkcji prezydenta.

Dziś krytykuje się właścicieli, którzy zbytnio wtryniają nos w menedżment, czy zwłaszcza w prowadzenie drużyny na boisku, ale ja nie uważam, że automatycznie to coś złego.

Minnesota Timberwolves to klub Taylora, pana ze zdjęcia wyżej. Gdybyś Ty miał klub NBA, też chciałbyś kontrolować sprawy, zwłaszcza w sytuacjach krytycznych. Lepiej mieć właśnie takiego właściciela niż takiego, który tylko uśmiecha się do zdjęć.

Inna rzecz natomiast, że klub Glena Taylora w ciągu 15 ostatnich sezonów tylko jeden raz był w górnej połówce drużyn NBA.

3) Jest i on! 30 sekund z pozującym Luką:

4) Dirk Nowitzki i Luka Doncić mieli spojrzeć sobie głęboko w oczy niczym para kochanków nad brzegiem górnego Nilu:

Czterdzieści lat temu w Dallas takie sceny kończyły się podwójnym morderstwem. Teraz wyszło tylko niezręcznie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

27

KOMENTARZE

  1. W ilu meczach musiałby zagrać Hans, żeby w ogóle brać go pod uwagę przy MVP ?
    W 70 ? To chyba raczej minimum.
    W kontekście jego średniej występów z kariery, czyli 24 mecze na sezon (w zaokrągleniu w górę), to się raczej nie wydarzy :)
    Niestety nie da sie zgarnąc MVP grając limitowane minuty :)))

    MVP będzie Giannis. To chyba jedyny sensowny i bezpieczny typ.

    Lubię to: 5
    • Na ten moment stawka jest wyrównana, a u bukmacherów wygląda to tak ( choć pewnie jest różnie na różnych stronach):
      Davis – 5,5
      James – 6
      Giannis – 6
      Harden – 7
      Leonard – 12
      Durant – 13
      Westbrook – 17
      Curry – 18
      Embiid – 31
      Irving – 31
      Lillard – 61
      Towns – 61
      Simmons – 71
      Cała reszta ma już przeliczniki powyżej stówki.

      A co do Embiida, to nie patrz na średnią, tylko popatrz na trend:)

      Lubię to: 4
      • Zawsze MVP zgarnia lider zespołu będącego w topie ligi, a przynajmniej konferencji.
        Myślę, że Bucks powinni zrobić top3 na wschodzie bez problemu.
        Natomiast w przypadku Davisa będzie to cholernie trudne na silnym zachodzie żeby Pelikany wbiły się do topu. Raczej niemożliwe w tym roku, chyba że ściągną Jimmiego B.
        Harden musiałby mieć sezon wybitny żeby dostać MVP drugi raz z rzędu.
        Oczywiście ktoś z Bostonu może namieszać, bo Celtics raczej na pewno będą mieć bardzo dobry sezon (to jest dopiero trend !).
        Cichym faworytem może być też DeDe bo nie wiadomo co tam Pop wykombinuje z tą średnią drużyną.

        Jeżeli chodzi o Hansa, to nie potrafię i nie chcę być obiektywny w stosunku do Filadelfii :)

        Lubię to: 4
  2. To ja już w końcu nie kumam. Lepsza opcja jest taka jak w sa, ze właściciel absolutnie się nie wtrybia, czy lepsza taka jak w minny, jak właściciel otwarcie mówi ze mój gm się nie zna, i zeby zespoły waliły do niego? Niejednokrotnie było podkreślane, ze lepiej aby właściciel odcinał kupony, a tu nagle takie stwierdzenie?

    Lubię to: 1
    • Myślę że tak jak w życiu nie wszystko powinno być czarne albo białe. Wiadomo że najlepiej jeśli właściciel wybierze sobie odpowiednich ludzi do zarządzania organizacją i nie musi się angażować w takie rzeczy, ale jeśli są tak kryzysowe sytuacje jak w Minny które mogą potencjalnie o przyszłości organizacji, to chyba jednak właściciel ma prawo “interweniować”, bo na końcu klub to jego własność i wykłada na to swoje pieniądze. Tutaj może występuje lekkie podkopanie pozycji GMa, ale nie wiemy jak to do końca wygląda, w takiej sytuacji GM powinien wziąć nie tylko pod uwagę opinię trenera, ale przede wszystkim właśnie właściciela drużyny.

      Lubię to: 4