12G NFL (zamiast podcastu): Zapowiedź Week 3

5
fot. AP Photo

Nie udało nam się w tym tygodniu nagrać z Karolem podcastu, więc wyjątkowo (mamy nadzieję) zapowiedź w formie pisanej.

Tak jakby Baker Mayfield i Tyrod Taylor uprawiali w czwartek inny sport.

Już w pierwszym snapie po kontuzji Taylora, Mayfield znalazł 14-jardowym podaniem Jarvisa Landry’ego. W kolejnym posłał laser do Davida Njoku, 17 jardów. W swoim profesjonalnym debiucie nr 1 ostatniego draftu poprowadził w czwartek Cleveland Browns do odrobienia strat 0-14 i pierwszego zwycięstwa od 635 dni. Browns 21, Jets 17. Mayfield skompletował 17 z 23 podań na 201 jardów i był jak fala tsunami, która brała ze sobą małe statki i łódki.

Wciąż czuć jakby był to jeszcze preseason. Drużyny dopiero formują swoją tożsamość. Zobaczmy co przed nami w niedzielę i poniedziałek. Najlepsze na koniec.

19:00 (1-1) New Orleans Saints @ (1-1) Atlanta Falcons. Saints brakuje Marka Ingrama, który jest zawieszony na cztery pierwsze tygodnie rozgrywek. Są najgorsi w grze biegowej po dwóch pierwszych tygodniach (105 jardów), tymczasem w niedzielę muszą trzymać obronę Falcons na boisku jak najdłużej. Falcons w drugim tygodniu niespodziewanie byli 4/4 w wizytach w redzone, ale drugi mecz z rzędu zabraknie w ich szeregach Devonta Freemana. Pick: Falcons, ale dopiero w samej końcówce.

19:00 (1-1) Tennessee Titans @ (2-0) Jacksonville Jaguars. 5 touchdownów, 1 interception, 8.3 jarda na próbę i siedem kwart w tym roku kalendarzowym, kiedy Blake Bortles – tak, BLAKE BORTLES – throwami na “go routes” sprawił, że obrona New England Patriots wyglądała, tak jakby biegała w piasku. Wygrana w zeszłą niedzielę 31-20 była dominująca i pokazała, że nawet bez Leonarda Fournette’a najlepsza obrona ligi, to być może też najlepszy zespół, kiedy prowadzi touchdownem po pierwszej kwarcie. Titans bez dwóch obu swoich tackli i najprawdopodobniej znów bez Marcusa Marioty nie mają tutaj najmniejszych szans. Pick: Jaguars, Blaine Gabbert zostanie zsackowany minimum 6 razy.

19:00 (1-1) San Francisco 49ers (2-0) Kansas City Chiefs. W 1984 roku, w swoim dopiero drugim sezonie gry, Dan Marino rzucił aż 48 touchdownów i rozbił w pył rekord należący od 1969 roku do “Mad Bombera” Daryle’a Lamoniki (34). Patrick Mahomes swój drugi sezon rozpoczął od 10 touchdownów w dwóch meczach i jest to najlepszy wynik w historii NFL. Drugi sezon Mahomesa jest praktycznie jego pierwszym – rozpoczął tylko jeden mecz w poprzednim sezonie – ale jego ramię-zamiast-bazuki tak bardzo przypomina mi to Marino, które obejrzeć można w ziarnistej jakości na YouTube. Andy Reid raz jeszcze udowadnia, że nie ma lepszego “quarterback whisperera” w lidze, tymczasem na przeciwko młody geniusz Kyle Shanahan i w tym sezonie zaskakująco niepewny w redzone Jimmy Garoppolo. Pick: Minimum 60 punktów i kolejny 3-0 start Chiefs.

19:00 (1-0-1 remis) Green Bay Packers @ (1-1) Washington Redskins. Packers powinni być 2-0, gdyby nie kara za niezrozumiałe “roughing the passer” Clay’a Matthewsa na Kirku Cousinsie. Skręcone kolano Aarona Rodgersa nadal mu doskwiera i ogranicza jego mobilność. Jonathan Allen i Da’Ron Payne próbowali będą naciskać na “pocket” od środka i dostać się do Rodgersa, ale Redskins to zespół cyklofreniczny i nie wiadomo, którą wersję zobaczymy w niedzielę. Pick: Rodgers, po drugim zwycięskim drivie w tym sezonie.

19:00 (2-0) Cincinnati Bengals @ (1-1) Carolina Panthers. Running back Joe Mixon opuści dwa następne mecze, więc Bengals pozostaje tylko liczyć na “big plays” Giovani Bernarda. Nie będą w stanie kontrolować gry dołem i Andy Dalton może mieć trudny mecz. Z przeciwnej strony podobny gadget-back, czyli Christian McCaffrey, który przed tygodniem złapał 14 z 15 throwów. Były to króciutkie podania, dlatego Cam Newton póki co ukończył zaskakujące 69%. Pick: Panthers i to dosyć wyraźnie, różnicą ponad jednego touchdownu.

19:00 (0-2) Oakland Raiders @ (2-0) Miami Dolphins. To byli tylko Titans i Jets, ale Dolphins dotychczas stracili łącznie zaledwie 3 punkty w pierwszych połowach. Derek Carr był tydzień temu znakomity w zaciętym meczu w Denver (29/32), playmakerzy wokół niego wyglądają jednak anemicznie. Pick: Raiders, trochę crunchtime’owej magii Dereka Carra z sezonu 2016 i pierwsze zwycięstwo Grudena.

19:00 (0-2) Buffalo Bills @ (1-0-1) Minnesota Vikings. Nie ma bardziej bezwzględnego zawodu w sporcie niż kicker w futbolu amerykańskim. Dzień po zmarnowaniu field goala na zwycięstwo z Green Bay, Daniel Carlson stracił pracę. Na szczęście dla Minnesoty zastąpi go drugi najskuteczniejszy kicker w historii ligi, Dan Bailey. Bailey po niespodziewanym zwolnieniu z Cowboys czekał, czekał i czekał, aż ktoś zaoferuje mu wysoki kontrakt, i doczekał się (2 mln dol.). 19 lat później kibice Vikings wciąż noszą blizny po “Wide left!” Gary’ego Andersona. Teraz wreszcie mają kickera z prawdziwego zdarzenia. W niedzielę Vikings bez Dalvina Cooka i bez Eversona Griffena, ale są Latavius Murray i Danielle Hunter, a przede wszystkim na przeciw zagra najsłabszy roster w lidze, w dodatku prawdopodobnie bez Shady’ego McCoy’a. Pick: Blowout dla Vikings.

19:00 (0-2) New York Giants @ (0-2) Houston Texans. Starcie rozczarowań i dwóch z trzech najgorszych ofensywnych linii w futbolu. Deshaun Watson po powrocie z zerwanego ACL’a nie wygląda (jeszcze?) elektrycznie, a J.J. Watt, Jadeveon Clowney i Whitney Mercilus nie mają jeszcze w tym sezonie sacka. Texans zdobywają tylko 3,5 jarda na 1st downie (29 miejsce w lidze), aaaaaale Giants są najgorsi w NFL (2,6), nr 2 draftu Saquon Barkley nie robi dotychczas różnicy, a Eli Manning jest najsmutniejszą statuą od czasu erekcji pomnika Matki Boskiej Płaczącej z Warfhuizen. Giants po raz 5 w ostatnich 6 latach rozpoczęli sezon 0-2. Może to więc żadne rozczarowanie? Pick: Dwa sacki Watta i 24-21 Texans.

19:00 (1-1) Indianapolis Colts @ (1-1) Philadelphia Eagles. Carson Wentz wraca do gry, ale w Eagles nie zagrają Jay Ajayi i wciąż najprawdopodobniej nie zadebiutuje w tym sezonie Alshon Jeffery. W dodatku lewy tackle Jason Peters nie jest w stanie dokończyć meczu. Były OC Eagles Frank Reich powoli zmienia tożsamość tych Colts, nawet w obronie. Rookie Darius Leonard miał aż 18 tackli w Week 2 przeciwko Redskins. Pick: Gdybym miał szukać niespodzianki w Week 3, to jest to ten mecz. Colts. C-O-L-T-S.

19:00 (2-0) Denver Broncos @ (1-1) Baltimore Ravens. Śmiej się dalej z picków Johna Elway’a w ostatnich draftach, ale running back Phillip Lindsay jest pierwszym niewybranym w drafcie graczem, który w dwóch pierwszych swoich meczach w NFL miał po minimum 100 jardów. Pick: Ravens mieli 10 dni przerwy po anemicznym występie z Bengals i powinni odzyskać ofensywny groove z preseason. 30-27 Baltimore.

22:05 (1-1) Los Angeles Chargers @ (2-0) Los Angeles Rams. Ostatnim razem, gdy Rams rozpoczęli sezon 2-0, Kurt Warner i Marshall Faulk wygrali SuperBowl w 2001 roku. Zespół, który dokonał przed sezonem najbardziej spektakularnych wzmocnień, zaskakująco szybko przestał wyglądać dobrze tylko na papierze. Rams przeszli się w 33-13 po Raiders i ziewali w 34-0 z Cardinals. Chargers to trudniejszy test, choć brak kontuzjowanego Joey’a Bosy jest oczywiście widoczny. Pick: Rivers rzuci 3 touchdowny, ale Goff i Gurley złożą się na więcej.

22:25 (1-1) Dallas Cowboys @ (0-2) Seattle Seahawks. Gdybyś przed rokiem powiedział, że najsilniejszą formacją w starciu Cowboys i Seahawks nie będzie obrona Seahawks, ani atak Cowboys, tylko obrona Cowboys, nikt by Ci w to nie uwierzył. Okno Seahawks na mistrzostwo już zamknęło się, ale dobrze byłoby mieć chociaż zdrowych Bobby’ego Wagnera i Douga Baldwina… Ten pierwszy powinien w tym meczu zagrać. Pick: Seahawks po wyciskaczu żył w samej końcówce.

22:25 (1-1) Chicago Bears @ (0-2) Arizona Cardinals. Cofam to co mówiłem dwa tygodnie temu: Khalil Mack jest bestią. Widać to teraz lepiej, gdy dołączył do atletycznej obrony Bears, niż kiedy grał w poprzednim sezonie w tatusiowatej “obronie” Raiders. Mack Attack wygląda nagle jak Reggie White. Bears liderują NFL w sackach (10), a na przeciw autorzy tylko 1 touchdownu w tym sezonie, w dodatku 2-jardowego. Jeśli Sam Bradford nie wygra tego meczu, nie ma na co czekać. W tym sezonie Cardinals chodzi tylko o Josha Rosena. Pick: David Johnson po słabych dwóch występach zaliczy comeback, a Bradford skomplikuje sytuację z Rosenem. Cardinals wygrają po field-goalu.

02:20 (1-1) New England Patriots @ (0-2) Detroit Lions. Patriots podpisali Josha Gordona do grona receiverów, którym bez Amendoli (przeszedł do Miami) i zawieszonego Juliana Edelmana brakuje na starcie sezonu serca. Teraz z Gordonem może brakować im głowy. Sunday Night Football to przede wszystkim starcie OC Josha McDanielsa z byłym już DC Patriots i nowym trenerem Lions Mattem Patricią. Po dwóch pierwszych meczach sezonu Lions są 10-45 w trzecich kwartach, czyli po wyjściu z szatni. Nie do pomyślenia dla Billa Belichicka. Pick: Patriots

Poniedziałek, 02:15 (0-1-1) Pittsburgh Steelers @ (2-0) Tampa Bay Buccaneers. Od czasu feralnego grudniowego dnia, kiedy Ryan Shazier uszkodził kręgosłup, Steelers bez swojego middle-linebackera znajdują się na równi pochyłej. W dodatku doszedł do tego przedłużający się holdout Le’Veona Bella i dziwne komentarze po ostatnim meczu Antonio Browna. A w Tampie? “Fitzmagic”! N.I.K.T. się nie spodziewał, że w 14. roku kariery zastępujący zawieszonego Jameisa Winstona Ryan Fitzpatrick będzie miał za sobą dwa najlepsze pierwsze mecze sezonu od czasu Toma Brady’ego w 2011 roku (wg Football Outsiders) i dwa najlepsze mecze sezonu w historii ProFootball Focus, czyli od 2007 roku. Nagle przypomniał się niuchający długie bomby jak mało kto DaSean Jackson, a Fitzpatrick zaliczył już w tym sezonie aż 4 throwy na +50 jardów w dwóch meczach. Jest to wyrównany rekord NFL, należący teraz do 35-letniego absolwenta Harvardu, który grał już dla 7 klubów NFL oraz do nikogo innego, a samego “Broadway” Joe Namatha. Pick: Fitzpatrick wróci do tzw średniej, rzuci dwie interception i w meczu na minimum 55 punktów, Big Ben z Brownem przypomną o sobie na tle słabej i młodej secondary Bucs.

18

KOMENTARZE

  1. “Więc wyjątkowo (mamy nadzieję) zapowiedź w formie pisanej”.
    Wszyscy fani NFL czytające tą zapowiedź mają raczej wprost przeciwną nadzieję. Wolimy na zmianę przez Was pisaną. Bez urazy Panowie, ale tam bardziej mówicie “do siebie” nie do osób mających raczej sporo mniejsze pojęcie od Was o tej lidze, a mimo wszystko ją oglądających/próbujących oglądać.

    Lubię to: 12