Historia jednomeczowej kariery Sheeda w Atlancie

8
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Od momentu transferu do oficjalnego sfinalizowania buyoutu, Carmelo Anthony przez pięć dni był zawodnikiem Atlanty Hawks (i znowu kolegą z zespołu Jeremy’ego Lina). Pięć dni wakacji, o których w przyszłości zapomnimy, bo był to dla niego tylko przystanek w drodze z Oklahomy do Houston. Ale mimo że Melo nawet nie był blisko rozegrania meczu w barwach najgorszej drużyny Wschodu zeszłego sezonu czy chociażby udziału w ich treningu, Hawks skorzystali z okazji, żeby w tym letnim okresie zrobić wokół siebie nieco szumu w social media i dla upamiętnienia tej transakcji przygotowali koszulkę Anthony’ego. Żeby nie zapomniał, że był graczem Hawks. LeBron James podchwycił temat i od razu pogratulował swojemu koledze kariery w Atlancie.

Ten krótki epizod Melo w Hawks od razu przypomniał niewiele dłuższy pobyt w Atlancie innego All-Stara Rasheeda Wallace’a, który spędził tam 10 dni. On jednak nie tylko dostał pamiątkową koszulkę, ale też zdążył ją założyć i wystąpić w jednym meczu, zanim ponownie musiał pakować walizki.


9 lutego 2004 roku Portland Trail Blazers wytransferowali Wallace’a wraz z Wesley’em Personem do Hawks, w zamian za Shareefa Abdur-Rahima, Theo Ratliffa i Dana Dickau.

Wallace był gwiazdorem ekipy z Portland, ale po dwóch kolejnych występach w Meczu Gwiazd jego kariera nie rozwijała się w oczekiwanym kierunku i zamiast o jego dobrych występach, coraz więcej mówiło się o tym jak problematycznym jest zawodnikiem. Miał swój wkład w to, że jego zespół nazywano Jail Blazers. Kiedy poprzednim razem był All-Starem w 2001 roku, w tym samym sezonie ustanowił rekord ligi przewinień technicznych, których odgwizdano mu aż 41 (rok wcześniej miał ich 38; dla porównania, w 2017/18 liderem był Dwight Howard z 17). W styczniu 2003 roku został zawieszony na siedem meczów po tym jak groził sędziemu na parkingu przed Rose Garden, a kilka miesięcy później mocno zdenerwował Davida Sterna komentarzami o tym, że „biały establishment ligi wykorzystuje młodych, czarnoskórych sportowców”.

Miał 29 lat, był w ostatnim roku kontraktu i w Portland coraz bardziej mieli go dość. Nie był już zawodnikiem, z którym chcieli wiązać przyszłość, dlatego po miesiącach transferowych spekulacji, w połowie 2003/04 Blazers wreszcie postanowili się go pozbyć. W tej decyzji pomogło także to, że mieli słabszy sezon i byli na granicy playoffów, a Sheed przestał być najlepszym strzelcem drużyny, ponieważ eksplodował talent młodego Zacha Randolpha (został wtedy MIP zaliczając statystyki na poziomie 20-10, po tym jak sezon wcześniej grał średnio niespełna 17 minut i zdobywał 8 punktów).

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

45

KOMENTARZE