Flesz: Restartujemy Southeast Division(!) przed sezonem 2018/19

11
fot. newspix.pl
fot. newspix.pl

Bez Dwighta Howarda w składzie znowu widzę bezkresny horyzont możliwości dla moich Charlotte Bobcats. To zasadnicza różnica między tym co czuję teraz, a co czułem dokładnie przed rokiem. Tylko tyle możesz zrobić jako zespół, kiedy Dwight gra po 30 minut dla twojej drużyny koszykówki i w pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać czy Mangok Mathiang umie trafić trójkę. My swoje, on swoje. Te dysproporcje między tym co zawodnik myśli o sobie, a tym co zawodnik znaczy, od wszech lat są w sporcie irytujące. Teraz zmierzą się z tym Washington Wizards.

Ale zrobi się na końcu tego tekstu całkiem optymistycznie dla tych już nie tak bardzo naszych 'Zards.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Restartujemy Pacific Division przed sezonem 2018/19
Następny artykułKajzerek: Dwadzieścia cztery

11 KOMENTARZE

  1. Jak ja lubię te flesze! Chyba przedsezonowe analizy, przeglądanie składów i typowanie wyniku zostało mi po namiętnym przeglądaniu piłkarskich „skarbów kibica” za dzieciaka:)

    Lubię to: 18
  2. Z moim angielskim calkiem ok, ale za cholere nie potrafie przetlumaczyc tego co Wall powiedzial.
    „Motherfucked him to death”
    Jak to przetlumaczylibyscie? Mniej wiecej oczywiscir…

    Lubię to: 4