Flesz: Gracze, którzy po zmianie klubów na pewno będą lepsi

5
fot. nba.com
fot. nba.com

Zanim podpisze kontrakt ze zwolnionym wczoraj z Atlanty Carmelo, Daryl Morey powiedział niedawno, że mijające lato nie było wcale tak ekscytujące jak chyba można było tego oczekiwać.

Miało to oczywiście swoje finansowe powody. Dotarło to do mnie jeszcze mocniej, kiedy w ostatnim tygodniu myślałem o zawodnikach, którym nowy sezon w nowym miejscu na pewno zrobi lepiej.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (659): Yub Nub
Następny artykułDniówka: Wakacje to czas Dwighta, kiedy może opowiadać jak wybrał Wizards przed Warriors

5 KOMENTARZE

  1. Maciek nie ogladałeś Magic. Payton to gorszy DJ Agustin i jako kibic Orlando, myslę że oddanie go za 2r pick to swietny ruch. (O zgrozo). Vuc mial pół dystans, cofniecie go za linie to bardzo naturalny proces

    Lubię to: 10
  2. Myślę, że Denver będzie kozackie do oglądania w nadchodzącym sezonie, wygrają ok.50 meczy, a Isaiah zgarnie SOTY.

    Co do samej listy to obecność Paytona jest niemałym zaskoczeniem.

    Lubię to: 5
      • Jokic będzie lepszy, Harris będzie lepszy, Murray będzie lepszy, Wilson Chandler nie bedzie zabierał już miesjca na pozycji SF, na której grać nie powinien. Do tego dochodzi zmotywowany Napoleon, który chce udowodnić całemu światu, że się jeszcze nie skończył. No i nie zapominaj, że w poprzenim sezonie Paul Millsap (ostoja defensywy i drugi najlepszy gracz) zagrał w tylko 38 meczach ;)

        Lubię to: 0