Big3: Abdul-Rauf i Qyntel Woods lepsi od Amar’e i Nate’a Robinsona

4
Qyntel Big3
www.zimbio.com

Czwarta kolejka już za nami. Wiecznie młody Mahmoud Abdul-Rauf oraz niezapomniany w Polsce Qyntel Woods zapewnili wygraną 3-Headed Monsters w meczu na szczycie Big3 z ekipą Tri-State. Ponadto mistrzowie Trilogy w końcu wychodzą z kryzysu i odnoszą pierwszą wygraną w sezonie, a Metta World Peace zostaje wyrzucony z parkietu.

W miniony piątek liga zawitała do Detroit. Miejsce z pozoru idealne do tych rozgrywek, choć przynajmniej początkowo frekwencja budziła spory niepokój. To niestety przykry standard w ostatnich czasach w “Motown”. Wolne, kolorowe siedzenia kłują w oczy podczas transmisji.

W Detroit od wielu lat powinni wiedzieć o co chodzi w twardej koszykówce. Mieszkańcy tego miasta patrzyli na nią z dumą zarówno pod koniec lat 80-tych, kiedy – delikatnie mówiąc – niepatyczkujący się z rywalami Pistons Chucka Daly’ego zdobywali dwa tytuły z rzędu, jak i w 2004 roku, gdy żywa esencja zespołowej koszykówki pod wodzą Larry’ego Browna górowała nad naszpikowanymi znanymi nazwiskami Lakers.

Niemal jak co tydzień, bazująca przecież w dużej mierze na nostalgii liga Big3, zaoferowała kibicom sporą dawkę wspomnień. W piątek 13-tego kibice w Detroit ponownie ujrzeli w akcji Mettę World Peace’a, Stephena Jacksona czy Jermaine’a O’Neala. Tym razem obyło się jednak bez ofiar.

Tutaj ciekawostka. John Green – człowiek, który zasłynął z tego, że rzucił kubkiem z piwem we wtedy jeszcze Rona Artesta i siłą rzeczy rozpoczął całą burdę sprzed blisko 14 lat dzisiaj kumpluje się  ze swoim byłym oprawcą.

“Wciąż pozostają ze sobą w kontakcie i są dobrymi kumplami. Sam nie wiem jak to możliwe… To zdumiewające, ale Ron jest właśnie takim gościem. Nigdy nie wiadomo czego się po nim spodziewać” – mówił jeszcze dwa lata temu Stephen Jackson o relacji swojego byłego kolegi z Pacers i niesławnego kibica Pistons.

W tym momencie wiesz już, że nazwisko Metta World Peace nie zostało wybrane przypadkowo.

Niewiele brakowało, a do stolicy koszykarskich “Bad Boys” nie zawitałby trener Killer 3’s Charles Oakley. Wszystko przez niedawne zamieszanie w Vegas.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

26

KOMENTARZE