Dniówka: LaVine dostał grubą wypłatę. Nurkić zgarnął mniej, ale na rynku środkowych i tak jest wygranym

3
fot. Armando L. Sanchez / Newspix.pl
fot. Armando L. Sanchez / Newspix.pl

W piątek zakończyło się ligowe moratorium, więc można już finalizować uzgodnione wcześniej kontrakty i oficjalnie przedstawiać nowych zawodników. DeAndre Jordan tym razem nie zmienił decyzji, podpisując umowę z Dallas Mavericks, ale to w dużej mierze dzięki niemu okres moratorium został skrócony, żeby uniknąć takiego zamieszania, jakie wywołał podczas wakacji w 2015 roku.

Innym powodem było poprawienie sytuacji zastrzeżonych wolnych agentów, żeby mogli nieco krócej czekać na uruchomienie zegara odliczającego czas na wyrównanie ofert i teraz skorzystali z tego Zach LaVine i Kyle Anderson, którym udało się znaleźć oferty na rynku. Do tego Jusuf Nurkić uzgodnił warunki nowej umowy ze swoim zespołem. Oni mogą już rozpocząć wakacje, tymczasem dla reszty zastrzeżonych graczy brak rozwiązania w tym momencie może oznaczać, że jeszcze długo będą czekali na swoje kontrakty.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (650): Krzysztof Materna Junior
Następny artykułFlesz: Warriors i problem wieku

3 KOMENTARZE

  1. Nie wiem do końca jak z sytuacją finansową Lakers, ale czy do planu LeBrona grając z zawodnikami z playmakingiem i defensywną tożsamością nie pasuje idealnie Marcus Smart? Przecież granie z Rondami, Lance’ami czy Marcusem + LeBronem w play-offach (nie myśląc nawet o Kawhiu) to byłaby katorga dla każdej drużyny, z Warriors włącznie.

    Lubię to: 10
  2. Stretch provision na Carmelo to byłby wizerunkowo zły ruch dla OKC. Wygrali George’a, mogą na tym budować reputację. Zostaje buyout (pewnie bez większych oszczędności) albo IMO warto odezwać się do LAL z wymianą po Denga. Wszystkim to pasuje jeśli zgra się kontrakty.

    Carmelo w Los Angeles i u LeBrona, LeBron ma przyjaciela na rok, Lakers na 2019 mają cap space, Oklahoma bierze równie zły (bo dłuższy) kontrakt, więc nie musi oddawać pickow albo młodych, a może też sprawdzić czy w Dengu jeszcze trochę pary nie ma (co on umarł w tym LA, w kręgle gra teraz?) a jeśli nie, to na jego „rozciagniecie” nikt nie mrugnie.

    Lubię to: 7
  3. The Spurs were interested in bringing Parker back in a mentorship role. They offered him a one-year deal, but no assurances of steady playing time.

    It wasn’t a deal Parker was ready to make at age 36.

    “The Spurs made an offer, but it was only for one year, and the role was kind of shaky,” Parker said. “I wanted to have a real challenge. I don’t want to become a coach before I’m really a coach.”

    https://www.expressnews.com/spurs-nation/article/Parker-leaves-San-Antonio-with-emotion-but-no-13057060.php

    Lubię to: 4