Flesz: (Jest) życie po LeBronie


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 5 lipca 2018
fot. AP Photo

fot. AP Photo

To są pytania typowo menedżerskie: czy chcesz przyspieszyć to aktywnie działając, czy oglądać w jaki sposób wszystko, to co pozostało, powoli rozpada się na kawałki? Jak mocno liczysz, że po zejściu lawy z tego popękania wszystkiego w co wierzyłeś wystrzeli nadzieja? Czy faktycznie musisz czasem zrobić coś złego, żeby poczuć, że żyjesz?

Dziś nie wiemy co Cleveland Cavaliers chcą zrobić. Aktywnie nie szukają nowego klubu dla dwóch pozostałych lat kontraktu Kevina Love’a, ale gotowi są porozmawiać o nim. Aktywnie nie próbują wykupić kontraktu George’a Hilla, ale gotowi są porozmawiać o tym. W końcu, już dokładnie za rok od teraz wkład ich zarobków w sumę umów wynosić może jeden.

Jeden milion dolarów – Hill ma niegwarantowany kontrakt na sezon 2019/20, Love opcję.

Dan Gilbert wie, że jakich ruchów nie podjęliby się teraz, nie oznacza to, że będzie lepiej. Już przez to z Anthony’m Bennettem i Dionem Waitersem przeszli. Dlatego tym bardziej, po tym w jaki sposób to przechodzili, mogą nie planować rychłego samounicestwienia. Którego dzisiaj wielu im z bardzo dobrego serca życzy.

NBA jest dziwną ligą.


Wczoraj Cavaliers podpisali kontrakt z drugim po Theo Pinsonie moim ulubionym graczem tego naboru. W zasadzie z numerem jeden, bo Pinson nie został nawet wybrany. No dobra, z numerem trzy. Ale myślę, że nie mogli wybrać lepiej.

Jako poważny sympatyk niepoważnego klubu z Kembą Walkerem w roli lidera, tym laureatem dwóch ostatnich nagród NBA za “Sportsmanship”, jestem nawet nieco zazdrosny.

Po cichu liczyłem, że spadnie do Charlotte. Rozgrywający z Alabamy to bardzo podobny, ale na boisku nieco bardziej ekstrawertyczny charakter. To człowiek, którego w poprzednim sezonie prowadził przecież Avery Johnson. To pies. To lider. W zeszłorocznym cyklu meczów McDonalds/Nike Hoop/Jordan Brand alley-oopy łapane były z Collina Sextona podań, piątki przybijane były jego wyciągniętym dłoniom, ludzie – najwyższe wybory tego ostatniego draftu – skupieni byli na boisku wokół tego co zaraz zrobi, a oczy z trybun skupione na tym co planuje. Miał Sexton przez wiele sekund tych meczów gwiazd wszystkich owiniętych wokół swojego palca.

Są od lat dyskusje czy Marietta – skąd pochodzi – w stanie Georgia to jeszcze “Głębokie Południe”, o którego, w zrodzonej w czasie segregacji wytrwałości i dążeniu do tworzenia mocno związanych ze sobą wspólnot pisze Paul Theroux, ale Sexton uosabia swoją postacią właśnie cechy tego regionu. Ba, może być na końcu najzwyczajniej najlepszym graczem z tego draftu.

Kibice Cavaliers wiedzą też, że nie może zostać oficjalnie przehandlowany przez 30 kolejnych dni.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

27

Komentarze

  1. Markos

    5 lipca 2018 o 12:07

    Gdzie Palma, bo już mnie paluch boli od odświeżania? :(

    Lubię to: 33
  2. dlewandowskidariusz@gmail.com

    5 lipca 2018 o 13:52

    A czy to nie Lebron załatwiał te wypasione kontrakty dla Thompsona i Smitha?

    Lubię to: 24
  3. drag

    5 lipca 2018 o 14:42

    Może i załatwiał.Przerabiane to już było milion razy.Gdyby LeBrona tam nie było i by nie załatwiał to nie byłoby też mistrzostwa w Cleveland.A mistrzostwo w Cleveland było możliwe tylko dlatego że był tam LeBron który załatwiał.W żadnym innym scenariuszu mistrzostwo w Cleveland nie byłoby możliwe.
    To tak na przyszłośc,na poczet tego że zaraz pewnie uruchomia się komentujący że LeBron zostawił w Cleveland kupę kupy i zgliszcza.
    Otóż nie,zostawił banner na który bez niego i jego załatwiania byłyby takie szanse jak na to ze Unia Swarzędz wygra Mistrzostwo Polski w piłce kopanej.
    Nie wiem tego na pewno bo nie znam nikogo z Cleveland ale jakos mi się wydaje że fani Cavs nie będą pamiętać LeBrona przez pryzmat tego co załatwił i zostawil.Będą raczej pamiętać epickie i historyczne wyjście z 1-3 w Finałach.Coś co się jeszcze nigdy nie zdarzyło i ma małe szanse się powtórzyć.To była magia a magii nie ma za wiele na świecie.
    Powyzsze wywnetrzenie to takie moje male odreagowanie na te ciagle przewalajace się pod wieloma wpisami komentarze o zajebaniu składu Cavs kumplami LeBrona.Pozdrawiam

    Lubię to: 83
    • Stawiar

      5 lipca 2018 o 15:31

      Tak też uważam.
      Paradoksalnie teraz 3/4 składu Cavs pewnie mocno odżyje bez Lebrona.
      Może nawet J. R. ;)

      Lubię to: 4
    • dlewandowskidariusz@gmail.com

      5 lipca 2018 o 22:25

      Nie chodzi o to że załatwiał. Spokojnie miał do tego prawo. Jego status, mu na to pozwala i pewnie na więcej. Wkurzające jest, że załatwiał przepłacanie tych graczy, nie mówię że obaj to jakieś ogryzki z końca ławki, ale na pewno po tym co pokazują obaj od dwóch bądź półtora sezonu, to jest żart. Bo tak prawdę mówiąc to tą magię, czego nie kwestionuje, zrobiłby z 8 graczami pokroju M.Delavedowy. A w tamtym czasie chyba nie myślał, jeszcze o opuszczeniu Cavs. Takie luźne spostrzeżenia dalekie od krytykowania kogokolwiek. Również pozdrawiam.

      Lubię to: 2
    • tmk.janus@gazeta.pl

      6 lipca 2018 o 07:05

      Załatwiał chyba po miśku? Poprawcie mnie jeśli bluźnię

      Lubię to: 0
  4. psiepole@poczta.onet.pl

    5 lipca 2018 o 15:43

    4 FINAŁY z rzędu. 5 FINAŁÓW CleveLand. nie tylko i aż MISTRZOSTWO.

    Lubię to: 26
  5. drag

    5 lipca 2018 o 16:00

    O tym to już nawet pisać nie chciałem.To klasyk-oczywista oczywistość.

    Lubię to: 1

Skomentuj