Dniówka: Jak odpowiedzą Raptors i Sixers? Suns i Grizzlies mają już trenerów

3
fot. EXPA/ Sportida/ Vid Ponikvar
fot. EXPA/ Sportida/ Vid Ponikvar

Utah Jazz wyrwali zwycięstwo na wyjeździe, co znacząco podnosi temperaturę ich rywalizacji z Houston Rockets i oznacza, że przynajmniej jedna seria na Zachodzie potrwa nieco dłużej. A jak będzie na Wschodzie? Dzisiaj mecze numer dwa w Toronto i Bostonie.

Cleveland @ Toronto (1-0) 0:00

Game 1 to byli klasyczni Raptors. Jeśli ktoś nie wie o co chodzi z ich demonami, wystarczy mu pokazać ten mecz – playoffowi Raptors w pojedynku z LeBronem Jamesem w pigułce. A przecież zaczęło się tak obiecująco… Świetnie grali w pierwszej kwarcie, potem nawet udało im się odpowiedzieć na powroty Cavaliers i jeszcze na początku czwartej kwarty było +10. Przez całe 48 minut nie oddali rywalom prowadzenia, a mimo to skończyło się jak zwykle. 11 kolejnych spudłowanych rzutów na finiszu regulaminowego czasu gry, a zaraz po tym oddany run 8-2 na starcie dogrywki. DeMar DeRozan i Kyle Lowry zdobyli 19 punktów w pierwszej kwarcie, tyle co cała drużyna gości, po czym uzbierali razem tylko 9 w czwartej kwarcie i dogrywce.

Tradycyjna porażka Raptors na otwarcie serii. Te playoffy rozpoczęli historycznym zwycięstwem, ale w sumie są 2-13 w Game 1. I jest to kolejna bardzo bolesna porażka w ich bogatej historii tego typu występów. Stracili szasnę na dobre wejście w serię. Dali sobie odebrać ten mecz, a zarazem przewagę własnego parkietu, o którą tak walczyli przez cały sezon, żeby wreszcie być w lepszej pozycji w pojedynku z LeBronem. Po raz pierwszy to oni są faworytem w tym starciu, ale nie potrafili wykorzystać, że zaczynają serię na własnym parkiecie. To już ich siódma z rzędu porażka z Cavs, a James nawet nie miał aż tak dominującego występu.

Wracają demony i bardzo ciekawe będzie jak Raptors sobie z tym poradzą. Z jednej strony, to dla nich nic nowego, że zaczynają serię od 0-1, że znowu mają kłopoty z Cavs i że jak zwykle będą przytłoczeni ogromną presją. Potrafią odpowiadać. Mają bilans 6-1 w meczach numer dwa rozgrywanych na własnym parkiecie. Z drugiej strony, teraz miało być inaczej, lepiej, dlatego powrót do sytuacji z poprzednich lata może wprowadzić dużo zwątpienia w ten proces zmiany ich tożsamości. Przez cały sezon grali inaczej, osiągnęli lepsze wyniki, ale w playoffach póki co nie przekłada się to na lepsze rezultaty.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

14

KOMENTARZE

  1. OKC. Donovan. Szału nie będzie. Nie zdziwię się, jak skład zostanie ten sam. Nic się nie dzieje, jak w polskim kinie?.

    Lubię to: 3