Wake-Up: Koniec sezonu. Wolves w playoffach! Blazers i Sixers na trójce. Westbrook z średnią triple-double


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 12 kwietnia 2018
fot. League Pass

fot. League Pass

81 meczów nie wystarczyło, a potem także 48 minut ostatniego spotkania nadal nie rozstrzygnęło losów ósmego miejsca w playoffach na Zachodzie. Dopiero w dogrywce Minnesota Timberwolves pokonali Denver Nuggets, zapewniając sobie pierwszy awans od 2004 roku. Zakończyli wreszcie tą najdłuższą w lidze nieobecność w playoffach.

Najważniejszy mecz sezonu nie zawiódł. Walka o pozostanie w grze, niezwykle wyrównany pojedynek i emocjonujący finisz. Do pełni szczęścia zabrakło tylko jakiś wielkich clutch-rzutów.

Dogrywką zakończyło się również starcie w Miami, gdzie gospodarze pokonali Toronto Raptors zapewniając sobie szóste miejsce na Wschodzie. Philadelphia 76ers wygrali po raz 16 z rzędy i pozostali na trzeciej pozycji.

Russell Westbrook przeszedł do historii jako pierwszy zawodnik z średnią triple-double w dwóch kolejnych sezonach, a Oklahoma City Thunder zapewnili sobie przewagę własnego parkietu, wskakując na czwartą pozycję. Trzecie miejsce na Zachodzie zapewnili sobie Portland Trail Blazers pewnie pokonując Utah Jazz. Szybko rozstrzygnął się także mecz w Nowym Orleanie i porażka San Antonio Spurs oznacza, że już w pierwszej rundzie będziemy mieli rewanż za zeszłoroczne Finały Konferencji.

Sezon regularny 2017/18 dobiegł końca.

Tak prezentują się pary pierwszej rundy:

(1) Toronto – (8) Washington
(2) Boston – (7) Milwaukee
(3) Philadelphia – (6) Miami
(4) Cleveland – (5) Indiana

(1) Houston – (8) Minnesota
(2) Golden State – (7) San Antonio
(3) Portland – (6) New Orleans
(4) Oklahoma City – (5) Utah

Playoffy startują już w sobotę.

Brooklyn @ Boston 97:110 (Stauskas 18 – Baynes 26)
New York @ Cleveland 110:98 (Kornet 23 – Holland 21)
Toronto @ Miami 109:116 OT (Lowry 28 – Ellington 32)
Washington @ Orlando 92:101 (Meeks 18 – Purvis 16)
Milwaukee @ Philadelphia 95:130 (Parker 25 – Anderson 25)
Detroit @ Chicago 119:87 (Kennard 23 – Markkanen 20)
Denver @ Minnesota 106:112 OT (Jokić 35 – Butler 31)
San Antonio @ New Orleans 98:122 (Murray 11 – Holiday 23)
Memphis @ Oklahoma City 123:137 (D.Brooks 36 – George 40)
LA Lakers @ LA Clippers 115:110 (Hart 30 – Harris 23)
Utah @ Portland 93:102 (Mitchell 17 – Lillard 36)
Houston @ Sacramento 83:96 (Green 31 – Cauley-Stein 22)

* Najważniejsza akcja tego najważniejszego meczu należała do Taja Gibsona. Zaliczył kluczowy przechwyt, kiedy na 1.8 sekundy przed końcem czwartej kwarty nie pozwolił Nikoli Jokicowi rzucić potencjalnego game-winnera.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

22

Komentarze

  1. Roo

    12 kwietnia 2018 o 07:15

    W drugim zdaniu jest literówka (“drogowce”), ale to pewnie przez pośpiech :) Świetna robota Adams :)

    Lubię to: 2
  2. balham

    12 kwietnia 2018 o 07:19

    Spacerek GSW do WCF

    Lubię to: 4
    • sokolinek

      12 kwietnia 2018 o 08:56

      A kogo by musieli mieć żebyś nie powiedział, że spacerek? Spurs i Blazers to łatwo? ;)

      Lubię to: 1
      • balham

        12 kwietnia 2018 o 09:04

        OKC

        Lubię to: 10
        • Behemot

          12 kwietnia 2018 o 09:22

          No nie wiem, czy ze Spurs im będzie łatwiej niż z chimerycznymi OKC.

          Lubię to: 1
          • krog

            12 kwietnia 2018 o 12:05

            Spurs ewentualnie będą chcieli się im postawić. OKC w osobie Westbrooka chciałby ich zabić.

            Lubię to: 4
          • grasshooper

            12 kwietnia 2018 o 17:26

            Powodzenia jeśli ktoś myśli, że OKC chciałoby w pierwszej rundzie trafić na GSW tylko żeby Westbrook mógł coś udowodnić.Ten sezon to może być ich być albo nie być na najbliższe kilka sezonów a porażka w pierwszej rundzie, nawet w świetnym stylu to dla nich niemal pewne odejście Paula George’a.Jeśli uda im się wygrać z Utah to z Rockets też są w stanie powalczyć, zwłaszcza że wygrali z nimi 2 mecze.Dobry wynik w playoffs może być zatem znaczącą zachętą dla PG żeby zastanowić się nad dalszą grą w Oklahomie.

            Lubię to: 6
  3. Lucek71

    12 kwietnia 2018 o 07:28

    Zapowiada się na najbardziej wyrównane PO od bardzo dawna.

    Lubię to: 15
  4. Sosna1982

    12 kwietnia 2018 o 07:36

    Podsumowujac sezon:
    MVP – Westbrook
    ROY – Fultz
    COY – Thibs

    Lubię to: 54
  5. wiadomo

    12 kwietnia 2018 o 07:53

    Wiggins, gracz za 150 baniek stoi przez całą 4q i dogrywkę w rogu. I nikt do niego nie podaje

    Lubię to: 29
    • grasshooper

      12 kwietnia 2018 o 13:08

      Widziałem to w tym sezonie niemal w każdym meczu Timbos, który oglądałem.Oni powinni go jak najszybciej przehandlować bo nie potrzebują za takie pieniądze kogoś kogo gra jest zredukowana do roli zadaniowca.Thibs nie ma kompletnie na niego pomysłu a i sam Wiggins chyba bardzo chciałby być samcem alfa i odgrywać większą rolę.Tam już są liderzy w osobie Butlera i KATa, trzeciego do tanga nie potrzeba a dużo bardziej przydałby się solidny 3&D zapewniający solidny spacing i niezłą obronę.Taki Otto Porter byłby dla nich zdecydowanie lepszym dopasowaniem.

      Lubię to: 2
      • wiadomo

        12 kwietnia 2018 o 13:33

        Kasa by się zgadzała :)

        Lubię to: 3
      • Paszczak

        12 kwietnia 2018 o 21:03

        Wiggins pieniądze już dostał, teraz tylko czeka na okazję, żeby się wyrwać z zimnego Minneapolis.

        Lubię to: 1
  6. kozik

    12 kwietnia 2018 o 08:53

    Ktoś wie co dolega Redickowi? Czemu nie grał dziś? Zasłona dymna, czy jakiś faktyczny uraz?

    Lubię to: 0
  7. Piotr Kolanowski

    12 kwietnia 2018 o 09:30

    Koniec opierdalania, czas na prawdziwy sezon :)

    Lubię to: 8
  8. Zupinho

    12 kwietnia 2018 o 09:52

    Gibson zamiast braw powinien dostać porządny opierdol za samą próbę tego co ostatecznie było stealem. Równie dobrze mógł być przecież faul. Wg mnie za duże ryzyko patrząc na to w jakiej sytuacji był Jokic i co zrobił chwilę wcześniej w podobnej sytuacji

    Lubię to: 6
  9. Manny Emha

    12 kwietnia 2018 o 10:56

    150 mln dolcow psu w dupe. Wiggins obok tego meczu sie kopletnie przeszedl. W kluczowych momentach to nawet nie dostawal pilki. NIe ma jaj. Pytanie czy kiedys je miec bedzie :D Butler trzymal ta zgraje chlopaczkow przy zyciu swoja pewnoscia i cojones !

    Lubię to: 3
  10. belsoN

    12 kwietnia 2018 o 11:11

    Wizards {facepalm}

    Lubię to: 4
  11. youngpusseydon

    12 kwietnia 2018 o 11:13

    Ja w sprawie poprawności językowej. Czy forma “z średnią” jest poprawna? Bo jakoś tak nie naturalnie się to czyta, w przeciwieństwie do “ze średnią”. Czy jednak obie formy są dopuszczalne?

    Dobra sam wyguglowałem:
    Ze występuje w trojakich pozycjach:
    1. przed wyrazami zaczynającymi się zbiegiem co najmniej dwóch spółgłosek, z których pierwsza to [z], [s], [ż], [sz], [ź], [ś] lub [z’], [s’], np. ze złością, ze strachem, ze żwirem, ze szpinakiem, ze źdźbłem, ze śniegiem, ze zjawą, ze sjeną;

    Lubię to: 7
    • LAX

      12 kwietnia 2018 o 20:50

      Też mnie zawsze to denerwowało, ale nie chciało mi się aż pisać komentarza. Dzięki ;)

      Z średnią, z wzrostem – przecież od razu słychać że to błąd.

      Lubię to: 0

Skomentuj