Wake-Up: Nuggets bliżej ósemki, Clippers dalej w grze. LeBron pokonał Raptors, KD wygrał w OKC

11
fot. League Pass
fot. League Pass

Denver Nuggets są coraz bliżej najlepszej ósemki na Zachodzie, ale też LA Clippers nie przestają walczyć i cały czas trzymają się w grze o playoffy.

Kevin Durant wygrał w swoim kolejnym już powrocie do Oklahomy, wyrównując stan rywalizacji z Russellem Westbrookiem (2-2). LeBron James po raz drugi w ciągu dwóch tygodni pokonał najlepszą drużynę Wschodu, ale Toronto Raptors utrzymują swoją przewagę nad Boston Celtics, którzy przegrali w Milwaukee.

13 meczów rozegrano minionej nocy.

Toronto @ Cleveland 106:112 (DeRozan 19 – James 27)
Brooklyn @ Philadelphia 95:121 (Dinwiddie 16 – Redick 19)
Atlanta @ Miami 98:101 (Collins 19 – Dragić 22)
Orlando @ New York 97:73 (Hezonja 19 – Hardaway 16)
Charlotte @ Chicago 114:120 (Howard 23 – Markkanen 24)
Washington @ Houston 104:120 (Beal 27 – Harden 38)
Boston @ Milwaukee 102:106 (Brown 24 – Antetokounmpo 29)
Golden State @ Oklahoma City 111:107 (Durant 34 – Westbrook 44)
Portland @ Dallas 109:115 (Lillard 29 – Smith 18)
Indiana @ Denver 104:107 (Oladipo 25 – Jokić 30)
LA Lakers @ Utah 110:117 (Caldwell-Pope 28 – Rubio 31)
Sacramento @ Phoenix 94:97 (Bogdanović 22 – Jackson 28)
San Antonio @ LA Clippers 110:113 (Aldridge 35 – Harris 31)

* W pierwszej połowie Clippers przegrywali ze Spurs już 19 punktami, dogonili ich po przerwie, jednak na czwartą kwartę znowu wychodzi z dwucyfrową stratą. Ale wiedząc, że porażka może oznaczać dla nich koniec marzeń o playoffach, walczyli do samego końca. W czwartej kwarcie rzucili 41 punktów i po emocjonującym finiszu pokonali Spurs.

Lou Williams w czwartej kwarcie zdobył 15 ze swoich 22 punktów i miał też asystę przy kluczowej trójce Austina Riversa (18 punktów), która dała Clippers prowadzenie na 29 sekund przed końcem.

Patty Mills (17) chwilę wcześniej odpowiedział trójką na pull-upa Lou, ale w kolejnej akcji spudłował swojego jumpera i gospodarze rzutami wolnymi utrzymali przewagę.

Clippers mają teraz 1.5 meczu straty do ósemki. Spurs zrównali się bilansem z Jazz i spadli na piąte miejsce.

* Nikola Jokić miał 30 punktów, 7 asyst i 4 przechwyty, Willa Barton dołożył 26 punktów i 10 zbiórek, a Jamal Murray trafi swoją jedyną trójkę w ważnym momencie w końcówce spotkania i Nuggets pokonali Pacers, przedłużając swoją serię do trzech zwycięstw. Dzięki temu mają już tylko 0.5 meczu straty do ósmych Pelicans, a jeden mecz dzieli ich od Wolves, z którymi zagrają w kolejnym spotkaniu.

Victor Oladipo zdobył 25 punktów, ale nie udało mu się uratować Pacers i ta porażka oddala ich od top-4. Mają w tym momencie dwa przegrane mecze więcej niż Cavs i Sixers.

* Cavaliers już od połowy drugiej kwarty kontrolowali pojedynek z Raptors. LeBron James zanotował 27 punktów, 10 zbiórek i 6 asyst, a w końcówce po skutecznej akcji and-1 krzyczał przy ławce rywali „I’m still a problem!” Drugi raz z rzędu pokonali Raptors na własnym parkiecie. Ale dla ekipy z Toronto dobre jest przynajmniej to, że Cavs pozostają na trzeciej pozycji, co oddala ich spotkanie w playoffach, bo oni utrzymują swoją przewagę nad Celtics.

LeBron dostał także wsparcie od kolegów: Kevin Love miał 18 punktów i 15 zbiórek, a Jose Calderon najwięcej w sezonie 19 punktów. Dla Raptors 19 punktów rzucił DeMar DeRozan, podczas gdy Kyle Lowry w poniedziałek w San Antonio chyba za długo świętował mistrzostwo Villanovy, bo skończył mecz z 2/11 z gry.

* Sixers zrobili blowout na Nets w drodze do swojego 11 zwycięstwa z rzędu. Ben Simmons zanotował 15 punktów, 12 zbiórek i 6 asyst zanim czwartą kwartę oglądał z ławki.

* Terry Rozier nie grał z powodu urazu kostki, Shane Larkin jest chory, dlatego w pierwszej piątce Celtics wyszedł debiutant Kadeem Allen, który dotychczas spędził na parkiecie łącznie tylko 39 minut. Ale nawet mimo tego kolejnego osłabienia drużyna Brada Stevensa i tak do samego końca walczyła w Milwaukee.

Giannis Antetokounmpo zdobył 29 puntów i miał kluczowy blok na Jaylenie Brownie (24 punkty) w ostatniej minucie. Kris Middleton zanotował 20 punktów i 9 asyst, Eric Bledsoe uzbierał 18 trafiając 8/9 z gry.

* Heat bardzo męczyli się z Hawks. Jeszcze na trzy minuty przed końcem po trójce DeAndre Bembry’ego przegrywali różnicą 8 punktów i dopiero wtedy zrobili run 11-0, którym zapewnili sobie zwycięstwo. Hassan Whiteside (18 punktów, 12 zbiórek i 3 bloki) tym razem był na parkiecie w końcówce i miał kluczową dobitkę, która dała gospodarzom prowadzenie na 53 sekundy przed końcem. Później jeszcze Josh Richardson zablokował Damiona Lee i wykorzystał wolne.

* James Harden nie dał szans Wizards, prowadząc Rockets do pewnego zwycięstwa. Zdobył 38 punktów trafiając 12/18 z gry, zebrał 10 piłek i tylko jednej asysty zabrakło mu do triple-double. Chris Paul wrócił i miał tylko 8 punktów, ale Clint Capela zaliczył 21 i 10 zbiórek. Dla gości Bradley Beal rzucił 27 punktów. John Wall w swoim drugim występie po kontuzji zdobył 9 punktów z 10 rzutów i zaliczył 10 asyst, ale też popełnił 8 strat.

* Heat, Wizards i Bucks mają w tym momencie identyczny bilans 42-36.

* Kevin Durant rozpoczął mecz w Oklahomie od 15 punktów w pierwszej kwarcie, a ostatecznie miał ich 34 prowadząc Warriors do zwycięstwa, które nieco przybliża nas do starcia Warriors-Thunder już w pierwszej rundzie, ponieważ ekipa z OKC spadła teraz na szóstą pozycję. Russell Westbrook miał 44 punkty, 16 zbiórek i 6 asyst. Po jego przechwycie i kontrze zakończonej przez Corey’a Brewera gospodarze jeszcze zbliżyli się na dwa punkty na 20 sekund przed końcem, ale goście rzutami wolnymi utrzymali przewagę.

Klay Thompson i Paul George dołożyli po 20 punktów. Draymond Green spudłował wszystkie swoje 4 rzuty z gry, podczas gdy Carmelo Anthony zanotował 0/9 zza łuku.

* Na czwarte miejsce w tabeli Zachodu przesunęli się Jazz, którzy zrobili co trzeba pokonując na własnym parkiecie Lakers. Ricky Rubio znowu był gorący trafiając 10/15 z gry na 31 punktów, a do tego miał 6 zbiórek i 8 asyst. Donovan Mitchell zdobył 26 punktów.

* Blazers mogli już zagwarantować sobie przewagę własnego parkietu, jednak nie zrobili tego, zaliczając wpadkę w Dallas. Damian Lillard zdobył 29 punktów, ale tylko dlatego, że dostawał się na linię (15/15), bo razem z CJ McCollumem trafili 2/15 za trzy. Do tego w czwartej kwarcie Lillard podkręcił kostkę. W ekipie gospodarzy najbardziej wyróżniał się Dennis Smith Jr, który zanotował 18 punktów, 8 zbiórek, 8 asyst i wsadami na finiszu przypieczętował wygraną.

* Lauri Markkanen był gorący trafiając 5/6 za trzy i zdobył 24 punkty w 24 minuty, po czym czwartą kwartę przesiedział na ławce, ale nawet to nie pomogło przegrać Bulls i ostatecznie pokonali Hornets. Dla gości Mlik Monk w czwartej kwarcie rzucił 16 ze swoich 21 punktów (5/10 za trzy).

* Magic wygrali w Madison Square Garden, przegrywając ważne starcie w odwróconej tabeli. Knicks uzbierali tylko 28 punktów po przerwie.

* Suns oddali 12 punktów przewagi w czwartej kwarcie, ale mimo to udało im się wygrać z Kings, czym przerwali najdłuższą w historii klubu serię 15 porażek. Nadal jednak pozostają liderami odwróconej tabeli.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Ostatnie 9 dni. Dla kogo Rookie of the Year, kto najlepszym Szóstym Graczem?
Następny artykułFlesz: Najlepszy gracz (Top-5)

11 KOMENTARZE

  1. Będę się powtarzał, ale Toronto yebie 153-letni Jose Calderon. Jose Kurwa Calderon. LeBron przejdzie się po nich. Nic z nich nie zostanie. Kajl Lołri już widzę łapie plejofową skuteczność z gry. Na miejscu DeRozna uciekałbym stamtąd daleko na zachód! Bo tutaj to on nie ma szans na wyzdrowienie. Nie dość, że zimno, nie dość, że Kanada, nie dość, że drugim all-starem jest Kajl, to jeszcze regularnie na wiosne dostajesz wpierdol od LeBrona… Jak on ma być zdrów?!

    Lubię to: 25
  2. Thunder poza play-off, liczę na to. Podpisanie kontraktu w dniu urodzin KD i wtedy się zaczęło: Jeden awans do play-off wazniejszy od 5. Czy jeden pierscień? Nie pamietam ale chyba awans do play-off.

    Lubię to: 2
    • Z resztą co za różnica być w tej konferencji na 7,8, albo 9 miejscu. Chyba tylko taka, że 9 seed chociaż się nie oszukuje. Ciekawe co Thunder zrobią z Carmelo, bo teraz ten sposób na wypychanie go z NYK przez Phila Jacksona to mi się wydaję, że był cholernie rozsądny.

      Lubię to: 1
  3. Houston maja w sobie tą radość z gry, bawią się. Jeżeli utrzymają tą 'radość’ to zagrają z Lebronem w finale, takie mam przeczucie. Wariorrs widać, że są spięci. Łapią techniczne, plus kontuzje, plus nie wyleczone kontuzje, plus pompa. Niech wygra koszykówka, nie widzę ani nie czuje chemii między zawodnikami w GSW. Na pochybel! Hej NBA!

    Lubię to: 8