Flesz: Portland jedną nogą w play-offach, Oklahoma (z Brewerem) w rozkroku, Denver jedna nogą poza

9
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Jeszcze tylko 22 dni pozostały do końca sezonu regularnego i nasza liga – liga obecnie dwóch prędkości (i kontuzji) – zamieni się nareszcie w rywalizację. W te chłodne dni marca można nawet zapomnieć, że w tym sezonie NBA jest tylko dwóch faworytów do mistrzostwa i każde inne rozwiązanie będzie sensacją. Przed nami jednak renesans play-offów w Konferencji Wschodniej i potencjalne starcie Golden State Warriors i Houston Rockets w finałach konferencji.


1) Trzecia-czwarta drużyna NBA zagrała ze sobą w tym sezonie tylko 9 spotkań. Powrót Kawhi’a Leonarda w tym momencie zależy od tego, kiedy zostanie on dopuszczony do gry przez …swoich lekarzy? Gregg Popovich powiedział o tym w niedzielę. To efekt braku zaufania Leonarda do lekarzy Spurs. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w innym klubie, niż San Antonio… Nieprawdopodobnie rozczarowujące. W ciągu ostatniego roku w San Antonio doszło najpierw do konfliktu Aldridge-klub, a teraz – mimo dobrego PR’u w ostatnich tygodniach – Kawhi-klub. I jakkolwiek nie próbowałoby się tego usprawiedliwić – sytuację Aldridge’a przecież Popovich rozwiązał – to klubem tym jest San Antonio. Nie Sacramento.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Dwie dogrywki w Miami. LeBron wygrał z Giannisem. Cavs bez Lue. Kolejna kontuzja w Warriors
Następny artykułDniówka: Co dalej z Kings? Rockets w Portland. Pelicans rozpoczynają serię b2b2b

9 KOMENTARZE

  1. Chyba tak wyrównanego środka tabeli playoffowej nie było od lat. 8 drużyn ma 29/30 porażek. Kolejne 5 jest o 2/3 porażki od tego wyniku. Tu playoffy w zasadzie już trwają.

    Lubię to: 19