Wake-Up: Opadający kurz po trade deadline. Dogrywki w Waszyngtonie i Portland. All-Star Kemba

17
fot. Chris Szagola / Newspix.pl
fot. Chris Szagola / Newspix.pl

Za nami szalony trade deadline, podczas którego Cleveland Cavaliers wymienili niemal połowę składu podejmując próbę uratowania tego sezonu, Dwyane Wade wrócił do Miami, a młodzi Elfird Payton i Emmanuel Mudiay zostali bardzo nisko wycenieni przez rynek i oddani za drobne. Dlatego na początek, dla uporządkowania, wszystkie wczorajsze wymiany:

Cavaliers: Jordan Clarkson, Larry Nance Jr.
Lakers: Isaiah Thomas, Channing Frye, chroniony w top-3 pick Cavs w pierwszej rundzie draftu 2018

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (586): Podsumowanie Trade Deadline
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (587): Czarny Dzień dla Grupy Hiszpańskiej

17 KOMENTARZE

  1. Pick Cavs dla Lakers jest top3 protected więc właściwie jest nie chroniony. Przed draftem można by próbować oddać go z Dengiem do Atlanty jeśli będzie w okolicach dwudziestki ale Magic i Pelinka chyba są pewni swojego nosa do draftowania i będą próbowali wyciągnąć kolejnego taniego gracza do rotacji a na Dengu zrobić stretch.

    Cavs. Clarkson musi mieć piłkę aby być efektywnym. I to tylko po stronie atakowanej. Nance dubluje się z TT ale ogólnie chłopaki są do grania w drugim unicie, pytanie czy w PO nie znikną całkowicie.

    Lakers. Mają na dwa maksy latem (jako jedyni?) i już tylko od nich zależy czy to wykorzystają teraz czy za rok.
    IT w ciągu niecałego roku z gwiazdy do spadającego kontraktu. Niezły zjazd. Ma dwa miesiące żeby powalczyć o dobry pieniądz w tej lidze. Więc ma o co grać ale w Lakers w przyszłym sezonie go nie będzie.

    Oklahoma. Zdziwię się jak PG zostanie. Bez niego i Westbrooka to jest zespół D-League. Sama pierwsza piątka w przyszłym sezonie będzie zarabiać więcej niż pula salary. Jeśli będą chcieli przedłużyć PG to chyba będą musieli jeszcze bardziej osłabić ławkę. Słabo to widzę.

    Lubię to: 20
    • Dobre podsumowanie. Przecierałem oczy ze zdumienia podczas czytania opinii „IT jest na poziomie Irvinga”, „Ainge przegrał deal” itp. Ostatni sezon podbił niesamowicie jego hajp, Cavs dali się nabrać, otrzeźwieli po 15(!) jego meczach, porażające.

      Lubię to: 5
          • Jakiś przykład takiego meczu w wykonaniu IT?

            Lubię to: 4
          • Spójrz jak zjeżdżały jego statystyki w PO. Szczególnie rzutowe

            Lubię to: 3
          • Irving grał z Lebronem, to też ma znaczenie.

            Lubię to: 1
          • Z tym, że opinia porównawcza dotyczyła sytuacji gdy obydwaj byli zdrowi. Pod koniec play off zdecydowanie IT nie był zdrowy. Ja osobiście nie przypominam sobie ważnego meczu gdzie zdrowy IT by zawiódł mocno.

            Lubię to: 1
          • A ja nie pisałem tylko o ostatnim sezonie. Poza tym Irwing w PO też w wielu meczach miał duże problemy ze zdrowiem.
            Przypomnij mi gdzie IT potrafił w waznym meczu pociagnac zespół, zdominować rywala jak choćby Irving kontra SAS. Po tym poznaje sie wielkich graczy

            Lubię to: 1
          • Nigdzie nie napisałem o IT jako wielkim graczu. Ty napisałeś „IT znikał”. Gdzie ja osobiście nie przypominam sobie takiej reguły w jego przypadku. A co by o nim nie mówić, to jednak Celtics ciągnął regularnie w górę w zeszłym sezonie. Gdy był zdrowy. Rozumiem, że teraz IT nie ma dobrej prasy i formy, ja sam nie jestem jego wielkim fanem, ale nie ma co przesadzać i dobijać do bandy.

            Lubię to: 2
          • @ Lanfaust

            Nie trawię tego karakana, ale oddajmy mu co jego.
            Jak możesz uważać, że znikał z gry gość, który w okolicach zeszłorocznych Allstarów miał rekordowe 10,5 punktu na mecz w czwartych kwartach?

            Tak z ciekawszych końcówek:
            19 punktów w czwartej kwarcie w wygranej z Toronto
            29 punktów w czwartej kwarcie i OT w wygranej z Wizards w PO
            29 punktów w czwartej w wygranej z Miami

            Statystyki PER 36 liczone ze 165 minut crunch time w 2016/2017
            49.1 points, 3.7 assists, 48.1% FG, 40.0% 3PT, 90.4% FT

            Tak że tego… popłynąłeś trochę ;)

            Lubię to: 15
  2. W tym co zrobiło Cleveland to tak już na chłodno brakuje mi jakiegoś małego ruchu po skrzydłowego jak w zeszłym roku Toronto po Tuckera.Takich ludzi jest sporo w lidze,Cunningham był do wzięcia na przykład.Pomijając to że drugim najlepszym graczem jest biały trzydziestolatek bez ręki to zabraknie takich ludzi jakich mają z ławki GSW HOU jak West Nene Luc Tucker Iggy silne stare wygi które rozumieją swoją rolę i potrafią bronić/zbierać/grać siłowo/z sercem.

    Lubię to: 1