Flesz: Kidd chciał stracić pracę. Jest w Utah team play-offowy (i przeszkody). Żegnamy LA Lakers 2017/18

14
fot. newspix.pl
fot. newspix.pl

Zwolnienie Jasona Kidda z funkcji trenera Milwaukee Bucks przez GM’a Jona Horsta i trochę nieoczekiwanie jednogłośnie też przez właścicieli – zwolnienie pomimo obiekcji Giannisa Antetokounmpo, do tego drugie w tym sezonie zwycięstwo Houston nad Warriors, domaganie się głowy Tyronna Lue przez część kibiców i frustracja Kawhi’a Leonarda, a także 29 meczów – to wszystko wydarzyło się i upublicznione zostało od czasu piątkowego Flesza.

DeMarre Carroll i Nets, Chris Paul i Rockets, Alex Caruso i Lakers, Minnesota bez Jimmy’ego Butlera, Boogie Cousins i Pelicans – to pięć drużyn, które od piątku włącznie wygrały dwa ostatnie mecze. Z kolei w 0-2 poszli Los Angeles Clippers bez DeAndre Jordana, Detroit Pistons bez obrony, tankujący już Sacramento Kings i San Antonio Spurs bez wspomnianego Kawhi’a.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWake-Up: Bucks zwolnili Kidda, Joe Prunty wygrał swój pierwszy mecz. 44-24-10 Cousinsa
Następny artykułDniówka: Raporty Woja rozgrzały NBA – Jason Kidd, Kawhi Leonard, Cavaliers

14 KOMENTARZE

  1. Fajny take na Twitterze miał Adam Zakrzewski, który stwierdził, że Kiddowi do pełni szczęścia brakowało dobrego trenera obrony, kogoś takiego jak Casey w Dallas 2011. Może coś w tym jest?

    Ja będę go pamiętał nie tylko jako trenera, który rozwinął Antka, ale także temu który pozwolił zaistnieć Malcomowi Brogdonowi, grał odważnie Sterlingiem Brownem czy Thonem Makerem. Do młodego teamu, nastawionego na rozwój graczy, wydaje się być idealny.

    Lubię to: 2
    • Mnie ten ruch IMO trochę zaskoczył. Zobaczymy co z tego będzie. Dave Fizdale jest bez pracy – just sayin… Z liźnięciem grindu, ze świeżą głową do trenowania – nie wiem czy jest lepszy kandydat obecnie dla młodych Bucks. Czas pokaże…

      Lubię to: 2
      • Ciągle ten Fizdale i Fizdale :)

        Może wpuścić trochę świeżej krwi od dzieciaków: Jay Wright, Kevin Olie albo Tony Bennett.

        Są dostępni weterani: kaznodzieja Mark Jackson, klaun Kevin McHale albo Monty Williams, który nie dostał do końca szansy.

        Są byli zawodnicy z perspektywami na niezłych trenerów: Darvin Ham, Jerry Stackhousse i przede wszystkim Sam Cassell.

        Ettore Messina czeka też cały czas nas swoją szansę.

        Są też James Borrego z SA i Nate Tibbetts z Portland.

        No i zawsze jest dostępny Jeff Van Gundy :)

        Lubię to: 19