Dniówka: Kemba Walker do wzięcia, rozkręcają się plotki transferowe


Autor:
FavoriteLoadingdodaj do ulubionych tekstów | dodano: 22 stycznia 2018
fot. AA/ABACA / Newspix.pl

fot. AA/ABACA / Newspix.pl

Do trade deadline pozostały niespełna trzy tygodnie i w miniony weekend wreszcie nieco ożywił się temat plotek transferowych. W piątek Adrian Wojnarowski doniósł, że Charlotte Hornets są gotowi rozmawiać o wymianie Kemby Walkera, a do tego Cleveland Cavaliers kolejną porażką dostarczyli paliwa do spekulacji o zmianach w ich składzie, które coraz bardziej wydają się być nieuniknione.

Pisaliśmy już o tym, że Hornets muszą myśleć o poważnych zmianach, ale chyba nikt nie przypuszczał, że będą gotowi rozważyć opcję przehandlowania swojego najlepszego zawodnika. Choć wygląda na to, że w ich sytuacji to jedyne wyjście, żeby zacząć jakąkolwiek większą przebudowę. Bo jak pozbyć się innych kontraktów, które zapychają im salary cap? Według doniesień Woja, Hornets porównali znaleźć chętnych na Nicolasa Batuma, Dwighta Howarda, Marvina Williamsa albo Michaela Kidda-Gilrista, ale bez powodzenia i nic w tym dziwnego.

Batumowi nadal dokucza uraz łokcia, przez który stracił początek rozgrywek i ma bardzo słaby sezon. A tak na dobrą sprawę w swojej dotychczasowej karierze miał tylko okresy, gdy grał jak zawodnik wart $20 milionów. Dlatego jego kontrakt wygląda fatalnie – to jeszcze ponad $78 milionów za następne trzy lata (nie ma co liczyć, że zrezygnuje z opcji gracza w 2020/21).

Dwight Howard odżył pod wodzą Steve Clifforda i rozgrywa lepszy sezon niż poprzednie, ale to nie przekłada się na lepsze wyniki drużyny, a poza wysokimi zarobkami ($23.5mln) jego wartość transferową zmiesza także to, że był postrzegany jako problem w szatni w dwóch poprzednich drużynach. Ale on przynajmniej ma krótszą umowę, bo zostało jeszcze $23.8mln na kolejny sezon, więc w przyszłym roku może być ciekawą opcją jako schodzący kontrakt przed offseason 2019.

31-letni Marvin Williams trafia w tym sezonie 44.7% za trzy i może się przydać jako stretch-czwórka, ale ma zapisane jeszcze prawie $30 milionów za dwa następne lata (łącznie z opcją gracza).

Michael Kidd-Gilchrist ma wartość w obronie, a też cały czas jest jeszcze młody (24 lata) i może dalej się rozwijać, ale już chyba nikt nie łudzi się, że w końcu uda mu się dodać rzut (7/36 za trzy w karierze). Ma umowę do 2020 z roczną pensją na poziomie $13mln.

Cody Zeller jest x-faktorem Hornets, ale drugi rok z rzędu ma poważne kłopoty zdrowotne, a obecny sezon jest dopiero pierwszym w czteroletniej umowie na $56 milionów.

Tymczasem Kemba Walker to jeden z najlepszych kontraktów w lidze. Co prawda obecnie nie ma tak dobrego sezonu jak poprzednio kiedy był All-Starem, ale mimo wszystko jest jednym z tylko siedmiu zawodników zaliczających średnio pond 20 punktów i 5.5 asyst, a do tego plasuje się na siódmym miejscu wśród rozgrywających pod względem wskaźnika PER (20.39). I co najważniejsze – pozostaje kluczową postacią swojej drużyny. Hornets bez niego na parkiecie są aż o 17.2 punktów na sto posiadań gorsi. To wszystko za jedyne $12 milionów (setne miejsce w lidze) i tyle samo będzie zarabiał także w kolejnym roku. Do tego w wieku 27 lat powinien być na początku swojego prime’u.

Przehandlowanie Walkera może być jedynym sposobem dla Hornets, żeby dostać coś wartościowego w zamian – młodego zawodnika albo pick w pierwszej rundzie draftu – i przy okazji też nieco rozluźnić swoje salary cap, wysyłając w pakiecie któryś z tych złych kontraktów. Będzie to oznaczać, że znowu trzeba zacząć wszystko od nowa – czy Michael Jordan na pewno jest na to gotowy? – ale inaczej prawdopodobnie utkną z obecnym składem na kolejne sezony. Dlatego warto im przynajmniej sprawdzić, co mogą dostać za Walkera i czy to rzeczywiście przekona ich, żeby wcisnąć reset.

Kto może być zainteresowany przejęciem Walkera?

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

26

Komentarze

  1. Arek Aaron rzutzdystansu.wordpress.com

    22 stycznia 2018 o 14:53

    Kemba do Detroit w zamian za Reggiego i jakis pick.

    Lubię to: 0
    • Liu

      22 stycznia 2018 o 16:32

      Dla Pistons interes życia, ale co taka wymiana daje Hornets?

      Charlotte powinni iść w wymiane w stylu Chicago Butlera, czyli szukać młodych zdolnych albo wysokiego picku. Dodawanie wątpliwego talentu Reggiego jest bez sensu dla nich.

      Lubię to: 8
    • krog

      22 stycznia 2018 o 21:15

      Chyba tylko pick w pierwszej piątce draftu mógłby skusić Hornets na wymianę Walker – Reggie Jackson.
      Ale jeszcze bardziej beznadziejna wydaje się wymiana za Stanleya Johnsona. Dwójka Stanley Johnson + MKG jednocześnie na parkiecie to jakiś naprawdę bardzo, bardzo niesmaczny żart.
      Opcja Indiany też bez sensu. Oladipo wypalił z jednego powodu, w końcu dostał piłkę w ręce. Transfer Walkera z powrotem wrzuci go w przeciętność.

      Lubię to: 0
  2. loki

    22 stycznia 2018 o 14:56

    Lou raczej nigdy by nie był “Najsłabszym wsrod najlepszych” bo takie kwiatki jak Nick van Excelent czy Chris Gatling trzymają się mocno. Ale tak szczerze to tak jak z uczniem co miał zawsze same tróje i raz dostał piatkę, wszyscy nagle sa zachwyceni. A taki biedny Lillard jedzie na samych piątkach, raz mu sie noga powinela i dostal dwa plus i zaraz komentarze typu opusciles sie chlopie, wez sie do roboty. Chociaz z drugiej strony to niby nie jest wybor za zaslugi i idac tym tropem Wall & Beal tez powinni tam byc. Bez sensu to wszystko. Przerypane takie dywagacje.

    Lubię to: 9
  3. Matek

    22 stycznia 2018 o 17:03

    W prawie każdym zespole złe kontrakty, że aż warto byłoby poszukać sensownej wymiany zła umowa za złą umowę (krótszy wyższy kontrakt – dłuższy niższy, bądź wymiana pozycjami (George Hill – Tristan Thompson (dla przykładu, bo umowa dla teamów bez sensu)))

    Lubię to: 2
  4. JWill

    22 stycznia 2018 o 18:51

    Czy tylko mi wydaje się, że opcją dla Kemby powinno być Denver? Im też zależy na play-offach, mają sporo zawodników do wymiany, a do tego potrzebują PG jak tlenu.

    Lubię to: 13
  5. popeg

    22 stycznia 2018 o 19:40

    Jak tak patrzę na kontrakty Charlotte, to mam wrażenie, że ten klub jest chory;)
    Cała kasa na kontrakty wpakowana w słabych do przeciętnych graczy.

    Lubię to: 1
    • grasshooper

      22 stycznia 2018 o 20:38

      Hornets popełnili błąd, jaki zazwyczaj robią drużyny z małych rynków kiedy po latach szorowanie po dnie uda im się osiągnąć jakiś połowiczny sukces – oferują ojcom tego sukcesu umowy nieadekwatne do umiejętności głęboko wierząc, że nie był on dziełem przypadku.Po awansie do playoffs w 2016 i serii, w której byli o kontuzje ręki Batuma i genialnego Wade’a w meczu numer 6 od awansu do drugiej rundy, prawdopodobnie Michael i reszta zachłysnęli się tymi nowymi Bobcats i liczyli, że zatrzymanie trzonu pozwoli tej drużynie dalej się rozwijać.Stąd nierozsądne umowy dla Francuza Marvina Williamsa i Zellera.

      Lubię to: 7
  6. popeg

    22 stycznia 2018 o 19:41

    Jak tak patrzę na kontrakty Charlotte, to mam wrażenie, że ten klub jest chory;)

    Lubię to: 0
  7. radeon

    22 stycznia 2018 o 23:07

    Kemba z Bookerem zdecydowanie lubie to! Go Suns

    Lubię to: 0

Skomentuj