Dniówka: Co dalej z Magic? Pistons bez Reggie’go Jacksona. Podsumowanie 2017

7
fot. Ricardo Ramirez Buxeda / Newspix.pl
fot. Ricardo Ramirez Buxeda / Newspix.pl

Orlando Magic mają obecnie najdłuższą w NBA serię dziewięciu porażek i jest to już ich druga taka seria w tym sezonie, ponieważ pod koniec listopada również przegrali dziewięć kolejnych meczów. W sumie w ostatnich 23 spotkaniach uzbierali ledwie trzy zwycięstwa i szybko zlecieli na dno tabeli. Na Wschodzie znajdują się już tylko przed najgorszymi Atlanta Hawks, a w odwróconej tabli całej ligi są na trzecim miejscu z takim samym bilansem jak Memphis Grizzlies.

Zaliczyli podobno spadek jak Grizzlies, którzy też na początku wyglądali bardzo obiecująco, chociaż w przypadku Magic nie można tego wytłumaczyć nieobecnością jednego z gwiazdorów. Co prawda w Orlando w ostatnim czasie mają dużo kłopotów z kontuzjami, ale mieli jeszcze do dyspozycji swoich najważniejszych zawodników kiedy zaczęli przegrywać w listopadzie. Natomiast kontuzje jeszcze bardziej ich pogrążyły i sprawiają, że nie widać za bardzo perspektyw na odbicie. Dopiero co na około dwa miesiące stracili Nikolę Vucevica, który złamał palec lewej ręki. Na dłużej poza grą jest też Terrence Ross, Aaron Gordon opuścił 7 z 8 spotkań, Evan Fournier dopiero wrócił po 8 meczach nieobecności, a do tego Jonathan Isaac stracił miesiąc przez kontuzję kostki i jest obecnie powoli wprowadzany do gry.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: I po Świętach, czyli czy Suns po raz trzeci pokonali Minnesotę w sobotę?
Następny artykułWake-Up: Wielki comeback Celtics, faule Hardena. Wracali też Blazers i Bucks

7 KOMENTARZE

  1. Okienko transferowe może być ciekawe nie tylko w Charlotte, ale i w Orlando. Z Charlotte pozbyłbym się Walkera i Batuma i szedł w przebudowę, natomiast co do Magic i Elfrida Paytona, to uważam, że to zawodnik wart nowego, lepszego kontraktu i nie powinni go wymieniać.

    Lubię to: 1
    • Batum w tym momencie nie wygląda na aset, za który ktoś chciałby dać picki. Kontuzja łokcia, 10p/4r/5a na mecz (ledwie 28% za 3 w tym sezonie), zapisane w kontrakcie ponad 75 milionów na następne 3 lata.

      Lubię to: 5
    • Gdyby to tak działało, że się pozbywasz pstryknięciem palców najbardziej niewygodnych kontraktów i sobie przebudowujesz drużynę raz, dwa.O ile na Kembę mogą być chętni o tyle to nie on jest największym problemem a gracze jak Batum,Howard, Williams czy Zeller którzy mają kontrakty niewspółmierne do tego co dają na parkiecie.Pozbycie się Walkera nie rozwiąże ich kłopotów, zwłaszcza że zostanie mu tylko rok umowy więc żadna drużyna nie będzie chętna oddać zbyt wiele w jego wymianie.Niestety ale w przypadku Hornets przewiduje w przyszłym roku stagnacje i dryfowanie po dnie bo nikt tych umów Howarda czy Batuma nie łyknie.

      Lubię to: 5
  2. Ciekaw jestem czy Magic byliby skłonni handlować Simmonsem żeby iść w totalne tankowanie.Jeśli tak to może być ciekawa wojenka o niego bo bardzo by się przydał playoffowym zespołom.Może Presti by oddał Fergusona jako młody talent i jakoś obudował trade wokół niego.Myślę że w tym roku mogą być ciekawe ”polowania” na graczy bo ten koniec pierwszego i drugi tier zespołów dodając jeden element do składu może mocno podskoczyć bo o ile Warriors to Warriors tak różnice między Rockets,OKC,Cavs,Spurs,Toronto,Celtics,Wizz nie są jakieś ogromne.

    Lubię to: 3
    • Myślę, że Orlando handlować gotowi będą niemalże każdym (prawdopodobnie zechcą zachować Gordona i Isaaca, może jeszcze Paytona) to raz.

      Dwa, to akurat totalne tankowanie i oddanie Simmonsa nie są od siebie specjalnie zależne, to nie tak że z nim na boisku grają jakoś specjalnie lepiej.

      Lubię to: 3
      • Przy tym co się teraz tam dzieje to ciężko kogokolwiek oceniać.Na pewno nie można zwalać winy na Jonathona,solidny two way role player który trafi rzut,obroni obwodowego i skończy dunk.Gracz wartościowy dla każdego zespołu i jest na dobrym kontrakcie,wyglądał jak steal dla Magic więc dlatego nie jestem pewny że chcą go oddawać.Co do tankowania to widzimy co się w NBA dzieje i czasem totalni role playery potrafią wyrwać mecz lub zbudować się na kilku meczową serię więc IMO jeśli Orlando chce top 3 draftu to powinno takich graczy jak Simmons oddać.

        Lubię to: 4
  3. Payton to jest wart ale minimum dla weterana. Fatalny bezwartosciowy grający pod staty tuk. DJ Augustin na boisku prezentuje podobną wartość. Magic po tym pseudo GMie robie heningcostam są głęboko w dupie. Mało talentu i zapchane salary

    Lubię to: 3