Fantasy 6G: Przegląd ostatnich tygodni (+deal Okafora)

4
Nov 4, 2017; Minneapolis, MN, USA; Minnesota Timberwolves guard Jimmy Butler (23) smiles during a free throw in ht second half against the Dallas Mavericks at Target Center. Mandatory Credit: Jesse Johnson-USA TODAY Sports
fot. USA TODAY Sports

2 tygodnie to kupa czasu. Szczęśliwie wybrałem czas na kontuzję, operację, przeprowadzkę i odcięcie od internetu tak, żeby korelował z jednym z najnudniejszych fantasy-okresów w lidze. O ile październik i początek listopada to odkrywanie zmian w rotacjach, nowych rewelacji, jaranie się nagłymi rozbłyskami graczy, ponowna ocena starych znajomych i dokładna wycena nowych, poznawanie swojego składu i jego możliwości – tak koniec listopada to uspokojenie. Wiele gwiazd początku sezonu, typu supernowa, gaśnie. Wiele wręcz wypada z rotacji. Tradycyjne gwiazdy powoli wychodzą z cienia. Dowiadujemy się, którzy fantasy gracze są for real, a którzy tylko żartowali. Wreszcie, wiemy już na co stać nasze zespoły, jesteśmy po pierwszych wymianach i planujemy dalsze ruchy. Słowem, po chwilowym odpoczynku, przypadającym gdzieś na czas po pierwszym miesiącu rozgrywek, grudzień dla graczy fantasy jest szalenie interesującym miesiącem.

Dzisiaj dużo szybkich rzeczy, jak praca domowa za ostatnie 2 tygodnie:

1) Tradycyjne gwiazdy już są tu, początek sezonu pozwolił kilku cwaniakom na kradzieże, ale na przykład w naszej lidze 6G Fantasy Blue, posiadacz Butlera (z pewnymi trudnościami) utrzymał Jimmiego i teraz ma w składzie Top-15 gracza za ostatni miesiąc.

2) Po fatalnym starcie – mówiłem, że październik i początek listopada to dla gwiazd preseason – w ostatnim miesiącu:

a) Kyle Lowry jest per game 4. graczem roto

b) Jimmy Butler jest per game 12. graczem roto

c) Draymond Green jest per game 16. graczem roto

d) Khris Middleton jest per game 30. graczem roto

e) Jrue Holiday jest per game 31 graczem roto

f) Trevor Ariza jest per game 37. graczem roto

Czyli wszystko wróciło tu do normy. Na tych graczy okno buy-very-low już się zamknęło. Ich słabe początki jednak ciągle zaniżają im ogólny ranking, dlatego możesz próbować jeszcze każdego z nich (poza Lowry’m – tam to już niemożliwe), wyrwać w ostatnich dniach przeceny, z małą zniżką. Rabat 50% odszedł już do historii.

3) Kilka rewelacji pierwszych dni sezonu już ostygło i także wróciło na swoje miejsca:

a) Evan Fournier – pamiętacie jeszcze w ogóle taką drużynę jak Orlando? – 89. w ostatnim miesiącu

b) Joe Ingles – 94. w ostatnim miesiącu

c) Tobias Harris – 35. w ostatnim miesiącu

d) Clint Capela – 54.

e) Andre Drummond – 58.

f) Kristaps Porzingis – 43.

g) Danny Green – 82.

h) Steven Adams – 103.

W przypadku tych graczy zamyka się powoli okno sell-high. Zamyka się relatywnie powoli, ponieważ ich ogólne ranki na Y! ciągle są wysokie, a pozycje za cały sezon zawyżone przez świetny początek. Dlatego jeśli dotąd tego nie zrobiłeś, proponuję wziąć tych graczy za łby i ruszyć z nimi na rynek.

Zwłaszcza z Kristapsem – hajp ciągle się tli, a on po prostu nie jest elitarnym graczem w fantasy na przestrzeni całego sezonu. Popatrz: nawet per game był do tej pory kolejno 46, 35, i teraz za ostatni miesiąc jest 43.

Co ważne i czemu warto go sprzedać – w skali całego sezonu jest ciągle 13. per game – tak dobrze zaczął. To pozwala wciąż dealować nim za graczy z pierwszej rundy, ale uwierz mi, w styczniu jego wartość powinna się już definitywnie załamać i jak zawsze skończy jako gracz z miejsc 35-50 per game i w wartościach całkowitych. Jedyny ratunek dla jego wartości fantasy to według mnie nowy trener w Knicks i to trener z tych dobrych. Take it for data.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

30

KOMENTARZE

  1. Sezon Oladipo jest podwójnie zaskakujący, bo nie tylko gra na poziomie, na jakim wcześniej nie grał, ale też historycznie w fantasy zaczynał słabo i o poziom wyżej wskakiwał w styczniu i lutym. Jak teraz to zrobi, to spodziewam się po nim kosmicznych statystyk.

    Ja mimo kontuzji Chrisa Paula, którego zdealowałem już jakiś czas temu, bez Thomasa, bez Mirotića i z kilkoma meczami w plecy, doczłapałem się już do 8 miejsca w lidze Black. Mirotić wrócił w nocy, Thomasa spodziewam się za 2-3 tygodnie, na razie wszystko wygląda różowo, ale jak się skończy? Zobaczymy:)

    Lubię to: 1
  2. Świetny Art- dzięki Maciek.

    Słowo o D.Howardzie? Mam z nim zgryz, bo skutecznie zaniża mi FT% ale kręci np 25pts-20rbs-6bl-2as-1st jak dziś w nocy. Ciężko znaleźć dobry deal, bo większość ofert w naszej lidze jest super-zachowawcza.

    Lubię to: 1
  3. Nie rozumiem sensu dealowania Harrisa. Detroit gra lepiej ale bardzo stabilnie. Harris robi postępy i jak dla mnie nie ma sensu go oddawać. Ale jestem nowy w Fantasy wiec chetnie posłucham opinii itd.
    Mam go w drużynie i póki co nie widziałem dealu który byłby okey dla mnie. Daje mi 3pkt, pt oraz FG więc chyba dobrze.

    Lubię to: 0
    • To proste: Tobias póki co jest rewelacyjny, ale na pewno ostygnie za 3 – już stygnie i będzie trochę gorszym graczem niż jest teraz (tylko trochę). Możesz go wymienić za kogoś lepszego, o ile drugi team inaczej go wycenia i w ten sposób poprawić wartość swojej drużyny.

      Lubię to: 0