Fantasy na 6G: Weekendowe Bang-Bang

6
fot. newspix.pl
fot. newspix.pl

Dziś bez przydługich wstępów i walki o dobre flow. Do rzeczy. Dziś szybkie strzały, bo rzeczy jest dużo, ale przy żadnej z nich nie musimy się przesadnie zatrzymywać.

1. Nie wypada tego robić, więc zacznę od siebie: Po fatalnym starcie w Lidze Blue i 14 miejscu w sobotę rano, wracają u mnie na boisko wreszcie, Myles Turner i Elfrid Payton. Pozyskałem też Giannisa. Ligo Blue, Pan Piękny od Fantasy nadchodzi. Może jednak nie będzie kompromitacji.

2. Skoro jesteśmy przy naszych ligach. Deale w głębokich ligach, to też gównoburze. Te udane i te nieudane. Zwłaszcza przy tak autorytarnej władzy komisarzy, jaką na razie narzuciliśmy. Pierwsze sztormy już za nami, właśnie w mojej lidze Blue. Przy okazji jednogłośnie zawetowanego przez komisarzy dealu: Butler, Howard, Bebe za Adamsa, Clarksona i Milesa, doszliśmy do poziomu seksu analnego i rozważań, czemu “potężny komisarz” robi to obu stronom naraz.

Zaraz potem doszliśmy już do tezy, że o tym czy deal powinien być zawetowany decyduje to, czy przy powyższej czynności została użyta prezerwatywa.

Za te gównoburze, publiczne i prywatne, kocham fantasy. Też. Sam robię największe w innych ligach. Nie zachęcam do tego w żadnym wypadku, ale jeśli już macie strzępić twarze o jakąś wymianę/weto, proponuję robić to bez osobistych wycieczek do komisarza. My naprawdę wolelibyśmy, aby wszystkie wymiany od razu przechodziły, a decyzja o tym, żeby ingerować bardziej oznacza dla nas dużo więcej pracy, ale też i na końcu, lepszą jakość tych lig.

3. Jeszcze przy naszych ligach. Sam zachęcam do wymian, ale zachęcam też do rozsądku. Jesteśmy na starcie sezonu. W realiach fantasy dopiero kończy się preseason. Warto od razu na starcie zrobić jakiś deal, żeby załatać ewidentne dziury z draftu, ale zupełnie nie warto robić wymian dla samej zasady robienia wymian. Mam już takiego narwańca w jednej z lig, który praktycznie codziennie ma do mnie jakieś pytanie o wymianę, i większość tych deali jest dla samej idei dealowania, nic realnego nie wnoszą do jego drużyny. To bez sensu. Teraz sens mają deale buy low – sell high, wynikające z aberracji początku sezonu lub te z przyjętej strategii i dziur w składzie zidentyfikowanych już w trakcie draftu. Jednak totalnie nie mają sensu gorączkowe wymiany bez głębszego przemyślenia. Jak będziesz tak działać i natkniesz się na ogranego weterana, to weteran zrobi Ci takie coś, że potem na forum będzie dyskusja o prezerwatywach. Tutaj nie ma czegoś takiego jak efekt skali. Jakość – niekoniecznie ilość. Spo-koj-nie.

4. Nie, to nie jest jeszcze moment na czerwone lampki wynikające z Twojej pozycji w tabeli. Jak już musisz się przejmować, patrz na straty w konkretnych statystykach. Nie na to, że masz 5 punktów za trójki, tylko na to, czy masz do czołówki 10 czy 50 trójek straty i jak to się ma do ilości Twoich trójek i czołówki. To Ci powie dużo więcej niż punkty i pozycje w tabeli.

5.Wychodzimy z lig na chwilę.

6. Kyle Kuzma jest for real. Masakrycznie go nie doceniłem przed sezonem. Jest w tym momencie… najlepszym strzelcem Lakers, jest też per-game w Top80 ligi i w totalach w Top60.

15.7pkt, 1.3 3PT, 5.7zb, 1.4as, 0.6stl, 0.1blk, 56% FG, 77% FT, 1.3 TO… 20.6 USG
Patrząc na usage, jedyne co w tej linijce może i powinno się pogorszyć, to rewelacyjny FG%. Ale jeśli spadnie tylko do poziomu 50%, to Kuzma i tak będzie rewelacją fantasy w tym roku. Zwłaszcza, że właśnie wbija się do pierwszej piątki Lakers i mam wrażenie, że nie opuści jej już nigdy. Sorry Larry, sorry Julius. Możesz poszukać jelenia, który myśli, że to fluke i Ci go tanio odda, ale boję się, że na to już za późno.

7. Andre Drummond i jego osobiste. Widziałem prawdopodobnie ponad 90% minut Drummonda w jego karierze. Dla mnie jego poprawa z wolnych jest chyba jeszcze bardziej szokująca, niż dla Ciebie. Prawdopodobnie uwierzę w nią dopiero po wygranym przez Pistons meczu nr 7 Finałów 2018, ale dla celów fantasy muszę zmienić optykę względem niego już teraz. Drummond ewidentnie lepiej podchodzi psychicznie do osobistych – to może trzasnąć jak przestanie iść, ale też ma wyraźnie zmienioną technikę rzutu i rutynę. Piłka po jego rzutach tak miękko spada na obręcz, że nawet kiedy nie wpadnie czysto, gładko się wtacza. Jestem w szoku, zwłaszcza, że nie w fantasy-wymiarze Dre dużo lepiej broni. Dodaj do tego zmianę w ataku – SVG zabrał mu akcje w post up, teraz to jedna, góra dwie akcje w meczu, za to zrobił z niego gracza, przez którego przechodzi dużo piłek, które rozdziela potem między innych graczy, nazywaj to węzłem centralnym, “hubem”, czy, jak trochę przeginają dziennikarze związani z Pistons point-centrem. To wszystko dobrze-do-genialnie dla jego wartości w fantasy. Powinien – nie wierzę, że to piszę – utrzymać się powyżej 60% z osobistych, do tego wzrośnie jego ilość asyst, a także dzięki mniejszej ilości akcji w post-up i ogólnie, izolacji, wzrośnie jego FG. Wzrosną też straty, ale pieprzyć straty. To uczyni z niego Top20-30 gracza. Jeśli osobiste będą powyżej 70%, sky is the limit -> on co roku, pomijając FT jest Top10-Top15 graczem. Napisałem to, więc podejrzewam, że zaraz w sobotę z Sacramento zrobi solidne 3/16 z osobistych. Nie zrobił, było 2/4… które wyglądało jak pech.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

38

KOMENTARZE

  1. “Po cichuteńku Jeremy-wieczne-rozczarowanie Lamb gra znakomity sezon na 18pkt, 1.7 trójek i 48% z gry przy ponad 13 rzutach na mecz. I nie wiem czemu miałby tego nie utrzymać.”

    Bo za 2 tygodnie wraca Battum :) ?

    Lubię to: 1
  2. W lidze blue trade za tradem, rozchodzą się gracze z top30 co chwila. A ja sobie czekałem czekałem i dzisiaj wskoczyłem na 2 miejsce po kolejnej przemocnej nocy od Lillarda i Porzignisa. Do tego THJ (Za którego dostawałem śmieszne oferty, bo obiektywnie i statystycznie ssał) zaczał grać porządnie, pojawiły się st, Kuzma wskoczył do S5, ale to już wszystko wyżej nasz Komisarz napisał :) Ciekawe jak dalej się to potoczy, póki co jedynie najwięcej strat w lidze jest jedynym moim zmartwieniem.

    Lubię to: 4