Dniówka: Zawodnicy NBA na Eurobaskecie 2017

6
fot. Geraldo Bubniak / Newspix.pl
fot. Geraldo Bubniak / Newspix.pl

Jeszcze kilka tygodni temu Isaiah Thomas po raz kolejny mówił o tym, że będą potrzebne pancerne ciężarówki, kiedy za rok będzie odbierał swoją wypłatę, podpisując nowy, maksymalny kontrakt z Boston Celtics. Teraz jednak sytuacja mocno się zmieniła.

Nie jest już zawodnikiem Celtics, a też perspektywa dużej wypłaty w Cleveland Cavaliers czy w jakikolwiek innej drużynie stanęła pod znakiem zapytania, ponieważ wszyscy mówią tylko o jego kontuzjowanym biodrze. Nic więc dziwnego, że IT postanowił zabrać głos i przekonuje, że wróci do swojej dawnej formy i dalej będzie tak samo zachwycał jak w zeszłym sezonie. To dla niego nic nowego, że wszyscy w niego wątpią, ponieważ to historia jego kariery i teraz znowu będzie miał okazję pokazać, że stać go na więcej. Najpierw jednak musi wyleczyć biodro i wrócić do gry, a nadal nie wiemy kiedy to się stanie. Thomas nie wskazał żadnego przybliżonego terminu, ale przyznał, że nie będzie z powrotem na parkiecie tak szybko jak by wszyscy tego chcieli, co może sugerować, że straci co najmniej początek sezonu.

Nie znamy też przewidywań sztabu medycznego Cavaliers, poza tym, że ich ocena stanu zdrowia Thomas różni się od tej wydanej przez lekarzy Celtics. Według źródeł Steve’a Kylera z Basketball Insiders, ta rozbieżność to jest właśnie kluczowy problem. Celtics nie zataili żadnych raportów medycznych, nie podawali błędnych informacji, ale po prostu ich sztab medyczny inaczej ocenia sytuację. Podobno w Cleveland obawiają się, że nawet jeśli Thomas miałby zostać dopuszczony do gry na start sezonu, to istniej zbyt duże ryzyko odnowienia kontuzji. Celtics natomiast polegając na swoich lekarzach nie widzą konieczności dodatkowej rekompensaty, ale prawdopodobnie będą musieli coś dołożyć, żeby to zamieszanie wreszcie się skończyło i wymiana została klepnięta.

Możliwe, że już jutro wszystko się wyjaśni i wtedy spokojnie cała uwaga koszykarskiego świata będzie mogła skupić się na Eurobaskecie.


W czwartek o godzinie 12:45 meczem Polski ze Słowenią rozpocznie się tegoroczny Eurobasket (transmisje w TVP Sport, a wszystkie mecze na livebasketball.tv za 6.99 Euro). Będzie to wyjątkowy turniej ze względu na to, że faza grupowa rozegrana zostanie w czterech krajach, ale również dlatego, że jest ostatnim odbywającym się w starym, dwuletnim systemie. Po zmianie kalendarza międzynarodowych turniejów w stronę tego, jak to wygląda w piłce nożnej, Eurobasket nie będzie rozgrywany już tak często, co powinno podnieść jego prestiż i na kolejny będziemy musieli czekać do 2021 roku.

Dla nas oczywiście poza reprezentacją Polski najbardziej interesujące będą występy zawodników z NBA, ale niestety tegoroczny Eurobasket będzie w dużej mierze turniejem nieobecności. Bez legend jak Dirk Nowitzki i Tony Parker, którzy zakończyli już swoje reprezentacyjne kariery, a także bez młodych gwiazd jak Giannis Antetokounmpo, Rudy Gobert i Nikola Jokic. Spójrzmy zatem kto zagra.


Grupa A (Helsinki, Finlandia)

Finlandia, Francja, Grecja, Islandia, Polska, Słowenia

Największą gwiazdą naszych pierwszych rywali jest oczywiście Goran Dragic, dla którego będzie to pożegnalny Eurobasket. Ale to nie na nim skoncentruje się największa uwaga. Wszystkie oczy będą skierowane przede wszystkim w stronę 18-letniego Luki Doncica, który ma być jednym z najlepszych zawodników w draftu 2018. Podczas przygotowań zaprezentował się bardzo dobrze i jeśli potwierdzi swoją wartość również teraz, hype na niego może mocno wzrosnąć. Przy okazji warto jeszcze wspomnieć, że w składzie Słowenii znalazł się naturalizowany Anthony Randolph, którego niezrealizowany talent pewnie jeszcze sporo kibiców NBA pamięta.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

33

KOMENTARZE