Dniówka: NBA Awards, czyli mocno spóźnione rozdanie nagród

4
fot. NBA TV
fot. NBA TV

Wreszcie nadszedł ten moment, o którym tak dużo dyskutowaliśmy przez długie miesiące sezonu. Tak, to już dzisiaj poznamy zwycięzcę wyścigu po MVP i zdobywców pozostałych nagród!

Are you excited?

No właśnie… Czy kogoś to jeszcze interesuje?

Tegoroczna rywalizacja o MVP była naprawdę fascynująca, ale oficjalnie zakończyła się już w połowie kwietnia, a nawet biorąc pod uwagę bezpośrednie pojedynki głównych kandydatów w playoffach, to i tak wydaje się już odległą przeszłością. Tamte emocje dawno już opadły i trudno się ponownie tym ekscytować.

Golden State Warriors są mistrzami NBA, LeBron James pozostaje najlepszym zawodnikiem na świecie, a bohaterem Finałów był Kevin Durant i wszystko inne, łącznie z nagrody indywidualnymi, nie ma już większego znaczenia. Sezon 2016/17 dobiegł końca i wszystkie drużyny od razu skoncentrowały się na przygotowaniach do kolejnych rozgrywek. W ostatnich dniach żyliśmy draftem, komentowaliśmy wymianę Jimmy’ego Butlera, emocjonowaliśmy się plotkami transferowymi i teraz ze zniecierpliwieniem czekamy na sobotnie otwarcie wolnej agentury. Wszyscy patrzą w przyszłość, ale NBA wymyśliła sobie, że właśnie dziś będzie dobry moment, żeby między draftem a wolną agenturą zorganizować specjalną galę, na której powspominamy to, co działo się ponad dwa miesiące temu.

Ten timing od początku wyglądał źle i teraz wszyscy to czujemy. Jeszcze w kwietniu wybieranie zawodników, którzy najbardziej zasłużyli na poszczególne nagrody było bardzo gorącym tematem, ale obecnie to całe wielkie show z rozdawaniem nagród wydaje się bez sensu. To tylko odgrzewanie przeterminowanego już kotleta, a też same nagrody wydają się przez to tracić na wartości, bo w tym momencie to jak nagrody pocieszenia dla tych, którym nie wyszło w najważniejszej części sezonu. Bo co innego otrzymać statuetkę MVP, gdy jeszcze wszyscy żyją popisami zawodnika w fazie zasadniczej i czekają na dalsze sukcesy w playoffach, a co innego, gdy przede wszystkim pamiętamy porażkę, którą ten sezon się dla niego zakończył.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

23

KOMENTARZE

  1. 1. Zrobić głosowanie dwa dni przed końcem RS.
    2. Wydłużyć przerwę między RS a Playoffami do trzech dni.
    3. Dzień po skończeniu RS zorganizować galę wręczania nagród.

    #trudnedecyzjeSilvera

    Lubię to: 22
  2. Gdy nagrody przyznawano w trakcie play off był to główny temat rozmów na koszu. Wczoraj byłem na turnieju, było sporo znajomych, rozmawialismy o koszykówce i nikt nawet słowem nie poruszył tematu MVP ani innych nagród. Chyba najgorsza decyzja Silvera póki co.

    Lubię to: 9
    • Miami miało iść w tankowanie,było wielu dziwnych lub niepewnych ludzi w składzie jak babbit,magruder,Johnson,Waiters,elington Winslow miał problemy z kontuzjami a Spoelstra to bardzo fajnie poskładał,potrafił z każdego wyciągnąć pozytywne aspekty gry i w drugiej części sezonu oglądało się to kapitalnie.Stevens robił ogromną pracę ale jednak Boston był w top 2/3 wschodu przed sezonem.

      Lubię to: 15