Wake-Up: Szalony comeback Kings! Harden 3-1 z Westbrookiem. Blazers w ósemce

11
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Ostatnie w fazie zasadniczej starcie głównych kandydatów do MVP skończyło się jednostronnym widowiskiem i trzecią z rzędu wygraną drużyny Jamesa Hardena. Znacznie więcej emocji było nieoczekiwanie w Los Angeles, gdzie Clippers szli po łatwą wygraną w pojedynku z tankującymi Kings, żeby w ostatnich minutach pozwolić sobie odebrać mecz.

Poza tym mieliśmy sporo ciekawych rozstrzygnięć w kontekście wyścigu o playoffy. Na Zachodzie Blazers wyprzedzili Nuggets, którzy na własnym parkiecie zostali rozbici przez walczących dalej Pelicans. Na Wschodzie Bulls przybliżyli się do ósmych Heat. Tymczasem Celtics są już tuż tuż za plecami Cavaliers w walce o pierwsze miejsce.

Devin Booker miał 47 punktów mniej niż w piątek.

Phoenix @ Charlotte 106:120 (Booker 23 – Walker 31)
Brooklyn @ Atlanta 107:92 (Lopez 23 – Schroder 24)
Sacramento @ LA Clippers 98:97
Chicago @ Milwaukee 109:94 (Mirotic 28 – Antetokounmpo 22)
Oklahoma City @ Houston 125:137 (Westbrook 39 – Harden 22)
Philadelphia @ Indiana 94:107 (George 21)
Miami @ Boston 108:112 (T.Johnson 24 – Thomas 30)
Memphis @ Golden State 94:106 (Conley 29 – Thompson 31)
New Orleans @ Denver 115:90 (Davis 31)
Portland @ LA Lakers 97:81 (Lillard 22 – Russell 22)

* Wizyta Kings w Los Angeles to miał być dla Clippers tylko kolejny, mało znaczący mecz w kalendarzu, który po prostu trzeba było rozegrać i wygrać. I wszystko zmierzało w tę stronę. W trzeciej kwarcie uzyskali pewne prowadzenie, od początku czwartej na parkiecie byli już tylko rezerwowi i kiedy na nieco ponad pięć minut przed końcem ich przewaga wzrosła do +18, wydawało się, że jest po wszystkim. Wtedy jednak Kings zanotowali imponujący comeback i zszokowali gospodarzy, wyrywając im zwycięstwo.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

22

KOMENTARZE

  1. Takie rzeczy tylko z Clippers
    Houston pokazali , że jak trafiają to jadą jak na tempomacie.
    Staty też są instytucją samą w sobie . 6 graczy w historii dobiło do 70 i teraz wiemy, że z tego ogromu występów Booker zanotował największy regres mecz po meczu . Napewno można wiele z tego wywnioskować

    Lubię to: 17
    • Dzisiaj jest takie natężenie statów kompletnie bez sensu, że cieszę się, że żyję w PL i dociera do mnie tylko pewnie z 1% z tego bełkotu. Serio – co takie informacje mają wnieść? Zwykły szum tła, aby tylko tabuny twitterowych speców miały co pisać…

      Lubię to: 43
  2. W tej statystyce Bookera warto zwrócić uwagę na jedną rzecz, którą zauważysz, gdy obejrzysz mecz. Wyglądało to tak, jakby Booker dostał polecenie od coacha by nie rzucać. Przez spory okres czasu w pierwszej połowie mimo wielu dotknięć piłki, przerzucał ją dalej, kreował wysokich lub po prostu oddawał ją mini-Thomasowi by kreować atak. Nie było tu żadnego iso-Booker, grania na niego.

    Lubię to: 6
  3. Nie rozumiem tego hejtu na Hielda. To nie jego wina że Vivek nazywa go drugim Currym. Będzie solidną trzecią opcją lub jokerem z ławki, ale szydzenie z niego jest nie na miejscu moim zdaniem

    Lubię to: 2