Kajzerek: #FireGarPax

4
fot.  Chris Sweda / Newspix.pl
fot. Chris Sweda / Newspix.pl

Czasami robisz głupie rzeczy, bo może akurat niewiele Cię to kosztuje, ale zazwyczaj nie decydujesz wtedy o przyszłości organizacji wartej przeszło miliard dolarów. Gar Forman i John Paxson bardzo uparcie trzymają się swoich niedorzecznych założeń. Temat ich niefrasobliwości powraca każdego kolejnego sezonu. Odnoszę wrażenie, że w gruncie rzeczy brakuje im pewności i strzelają na ślepo licząc na łut szczęścia. Bo jak inaczej ich z tego wszystkiego wytłumaczyć?

Wytransferowanie Derricka Rose’a na tle ostatnich wydarzeń wygląd jak drobna nieścisłość, ale ściągnięcie Rondo, Wade’a i transfer z Oklahomą City Thunder to przykład braku jakiejkolwiek wizji na stworzenie zgrabnie dopiętego kolektywu. Decyzja o oddaniu Taja Gibsona, Douga McDermotta i wyboru w drugiej rundzie draftu za ten konkretny pakiet – Joffrey Lauvergne, Anthony Morrow, Cameron Payne, jest doniosłym potwierdzeniem tego, że Chicago Bulls są obecnie jedną z dwóch najgorzej zarządzanych organizacji w lidze.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułNa zimno: New York Knicks przespali Trade Deadline. Co dalej?
Następny artykułBartek Mówi Jak Jest: Wizards grają all-in

4 KOMENTARZE

  1. E tam, czepianie…

    Krótki art-analiza ostatnich ruchów zarządu Bulls podczas okienka transferowego. Małe przypomnienie, że ta organizacja gnije od środka i widoków na polepszenie nie ma.
    #freejimmy

    Lubię to: 5