Między Rondem a Palmą (464): Chłop jak dąb

32
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Dziś na ustawce.

Rozmawiamy o sprawie Charles Oakley vs James Dolan, zerwanym ACL-u Jabariego Parkera i konsekwencjach tego dla samego Parkera i Milwaukee Bucks. Zapowiadamy co czeka nas w weekend. A trochę nas czeka!

Szukamy Bogów Koszykówki (i prosimy Was o pomoc). Słyszymy się z powrotem 21.02 po All-Star Game, może dzień wcześniej – narty, góry, rodzina, wyjazd.

[wpdm_file id=380]

Muzyka: Opossom „Blue Meanies”

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułFlesz: Dlaczego James Harden jest wielkim graczem
Następny artykułDniówka: KD wraca do Oklahomy. Warriors-Grizzlies. Wizards-Pacers. Kontuzja Parkera

32 KOMENTARZE

  1. mamy statsy jak wygladaly zerwane wiezadla w latach 90-00? jakos nie pamietam tego typu plagi a tez grali 82 mecze (tak wiem ze wtedy lista substancji zakazanych miescila sie na zoltej karteczce).

    Lubię to: 2
  2. Ciekawy jestem jak wpłynie na zawodników, dłuższy terminarz bo wtedy nie będzie tyle meczów b2b, więc może będzie mniej kontuzji. Wg mnie powinni w ogóle mecze pre sezon zrobić dłuższy sezon a przy ALL STAR zrobić 2 tygodnie przerwy, będą ferii dla nas i po takiej przerwie będziemy tęsknić za grą.

    Lubię to: 1
  3. Znyku drogi, przy Twojej obronnej postawie Dolana w konflikcie z Oakleyem jest jeden błąd i jedno założenie które może być nieprawdą.
    1. Mecze koszykówki takie jakie grają NY Knicks Koszykowki w ramach NBA nie są prywatnymi imprezami. Nie możesz nie wpuścić kogoś, bo go nie lubisz. Błędnie twierdzisz, że skoro Dolan nie lubi Oaka to mógł sie go pozbyć. Nie mógł bez powodu. I nawet jeżeli kogoś nie lubi to nie jest wystaczający powód do wyprowadzenia go z hali.
    2. Druga część Twojego twierdzenia opiera sie na tym, że wierzysz w relację z incydentu przedstawioną przez NYK. Patrząc na Oaka jestem w stanie uwierzyc, że rzeczywiście coś chlapnął jęzorem ale nie wiem tego i Ty też. Biorąc pod uwagę jak parafrazując przedstawiłeś relację między właścicielem, a byłym brygadzistą to bardziej by wynikało z tej relacji, że właściciel ma większe problemy ze swoim bylym pracownikiem.
    W zw. zpowyższym Twoje zdecydowane i jednoznaczne stanowisko opiera się na jednym błędnym, a drugim wątpliwym i niepewnym zalożeniu przez co jest ono malo przekonujace.

    Lubię to: 16
    • Zgoda. Organizator imprezy masowej pewnie nie może nie wpuścić osoby, która ma ważny bilet i nie zagraża swoim zachowaniem osobom trzecim (nie jest pijany, nie ma broni etc.) Natomiast jeżeli naruszasz regulamin – zasady porządku i bezpieczeństwa w obiekcie to moim zdaniem nie ma żadnych przeciwskazań, żeby go usunąć. I tak moim zdaniem było w tym przypadku. Oakley zaczął się awanturować i został wyproszony z imprezy, szorując twarzą podłogę.

      I właściciel zawsze może więcej. Nie bądźmy naiwni. Siła ponad prawem. Kto Dolanowi zabroni?

      Lubię to: 6
    • W pelni popieram zNYKa.

      Jak jestem na jakiejkolwiek imprezie + np z zona i dziecmi(ale nawet i bez) i jakis wielki gosc zaczyna sie zachowywac chamsko i agresywie, to raczej nie czuje sie zbyt komfortowo. Zaczynam sie denerwowac i jedyne o czym mysle, to zeby komus z bliskich nie stala sie „przypadkiem” krzywda. Gdy w koncu takiego jegomoscia usunie ochrona, po prostu czuje ulge

      Zasada jest prosta – albo umiesz sie zachowac jak normalny czlowiek, albo wy…asz ziom

      I nie – nie ma wyjatkow dla legend

      Lubię to: 0
      • Dokonałem weekendowej kwerendy i w związku z tym co wygadywal Dolan w wywiadzie radiowym jestem tutaj po stronie Oakleya. Aczkolwiek Znyk co do meritum tzn. Regulaminu ds.imprez masowych ma rację wiadomo prawnik.Ale w tym wypadku problem wymyka się łatwej klasyfikacji. Dolan zwolnił szefa ochrony w wywiadzie mówił że Oakley w ogóle nie powinien wejść na teren imprezy bo miał zakaz a jakoś bilecik kupił ;) oraz o jego agresywnym zachowaniu. Problem w tym ze pracownicy obiektu między innymi windziarz nie mówił nic o agresji Oakleya tylko o jego irytacji bo musiał czekać na drugą windę bo do pierwszej się już nie zmieścił coś w tym stylu. W kazdym razie jedyna osoba która mówiła o agresywnym zachowaniu Oakleya był Dolan. Dodatkowo Dolan się popisał i na antenie sugerował że Oakley ma problemy z agresją i alkoholem. Na koniec jeszcze dokopal Philowi.

        Lubię to: 1
  4. Kurwa przecież to Oakley legenda Knicks, którą Dolan nigdy nie bedzie więc należy mu się szacunek. Zgadzam się PeLe to nie prywatna impreza właściciela.Oak zrobił dla Knicks więcej niż pan Dolan. NYC kocha takich ludzi jak on.

    Lubię to: 2