Cole Aldrich podpisze kontrakt z Timberwolves za $22mln i to dobry ruch

4
fot. newspix.pl
fot. newspix.pl

Po czerwcowych rozmowach z Chicago Bulls dot. Jimmy’ego Butlera, prezydent Tom Thibodeau i GM Scott Layden dokonali pierwszego ruchu we free-agency.

Po graniu w drugiej części poprzedniego sezonu silnymi skrzydłowymi (Payne/Rudez/Bjelica) za duetem Karl-Anthony Towns/Gorgui Dieng, Timberwolves – wobec chronicznych kłopotów z kostkami Nikoli Pekovica – dodali do składu klasyczny back-up na pozycji nr 5.

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułWizards pozyskali Treya Burke’a w wymianie i podpisali Andrew Nicholsona
Następny artykułKevin Durant dzisiaj ogłosi swoją decyzję. W sobotę rozmawiał jeszcze z Jerrym Westem o Warriors

4 KOMENTARZE

  1. Timberwolwes i Utah mogą być w play-off. Wypadna z nich Dallas i? No wlaśnie nikt z pozostałych którzy byli w ostatnich play-off nie powinien z nich wypaść więc albo Jazz albo Wolves. Raczej Jazz.

    Lubię to: 0
      • Memphis wygląda bardzo dobrze jeśli którykolwiek z ich młodych graczy okaże się być graczem NBA (stawiam na Ground Jordana) i ominą ich kontuzje (większy problem). Łatwo zapomnieć jak dobrym graczem jest Marc Gasol.

        Co do trade’u – dobry value, przyszły sezon dalej bez playoffów ale to nie problem.

        Lubię to: 0
      • Memphis? Zatrzymali Conleya, pozyskali Parsonsa, wróci Gasol. Randolph w lidze stretch-4 nie jest jeszcze całkiem bezużyteczny. Allen to ciagle czolowy obwodowy stoper. Jeśli ominą ich kontuzje to nie widzę opcji by byli poza playoff.

        Lubię to: 0