Cztery rzeczy przed Game 5

2
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Remis po czterech meczach najlepszej serii drugiej rundy jest doskonałym zadośćuczynieniem za to, co dzieje się po drugiej stronie Stanów Zjednoczonych Ameryki, ale też w w drugiej zachodniej serii, w której Golden State Warriors prowadzą już 3-1 z Portland Trail Blazers. Spurs wracają do domu, Thunder wyjeżdżają z niego chyba zadowoleni, bo Billy Donovan zrobił parę usprawnień i to m.in. jemu należą się podziękowania za to, że ta seria potrwa nie jeden, a co najmniej dwa mecze dłużej. I tak, to również dowód na to, że Billy Donovan nie jest fatalnym trenerem, a może inaczej – to dowód na to, że jest trenerem, który ucząc się daje radę w NBA. Póki co na jakimś tam poziomie.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Dzięki Piotr za analizę i konkretne punkty do przemyślenia/podglądania w czasie meczu.

    Jonathon Simmons – niestety za słabo kozłuje, żeby w pełni wykorzystać swój atletyzm. Szkoda. Dla mnie zupełnie zniknął (przez dobrą grę Parkera) Patty Mills w tej serii. Brakuje jego popisów strzeleckich.

    Lubię to: 0