Buddy Love !!!!

17
buddylove
fot. AP Photo

Po trafionym rzucie Jonathana Holtona zostało na zegarze dokładnie 1,8 sekundy. West Virginia prowadziła z Oklahomą w półfinale Big 12 Tournament 69:67. Kiedy rzut wolny Holtona wylądował w koszu, piłkę zza linii końcowej szybko wyprowadził Ryan Spangler, a ta oczywiście trafiła w ręce Buddy’ego Hielda. Hield przekozłował kilka metrów i odpalił prawdziwy rzut rozpaczy, który miał być dopełnieniem jego dość słabego meczu, jednego z niewielu, bo zazwyczaj zdarzały mu się tylko te dobre.

Cudowny buzzer-beater Hielda niemal zaprowadził Oklahomę to finału turnieju Big 12, ale ostatecznie sędziowie uznali, że piłka za późno opuściła rękę jednego z najlepszych strzelców NCAA ostatniej dekady. Nie potrafię tego wytłumaczyć, ale dla mnie był to jakiś znak, że wielka droga skromnego dzieciaka z Freeport na Bahamach dopiero się rozpoczyna…

Jego historia dla niektórych z Was będzie czymś w rodzaju spełnienia amerykańskiego snu, ale stop – to nie Buddy Hield. Jest w tym więcej magii niż możemy sobie wyobrazić.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

1

KOMENTARZE

      • Nie no przyznam ze nie jestem takim fanem juniorki jak ty,od początku sezonu nie rozumiałem aż takiego podjarania Australijczykiem czy Labissier bardziej się skupiłem na tych cichszych jak Buddy

        Lubię to: 0
        • Jasne. Ja tak naprawdę od jego drugiego sezonu zacząłem oglądać więcej Sooners, wtedy jeszcze Cameron Clark dostawał więcej opcji rzutowych, ale trzon z Hieldem pozostał. Mnie bardziej przy obecnym hajpie na Hielda zainteresowały te poboczne historie, jaki jest człowiekiem itd. Bo to się przełożyło właśnie na koszykówkę. Moim zdaniem ta prywata jest najlepsza w jego narracji sezonu :)

          Lubię to: 0
    • Nie jest Jimmym Butlerem, ale jest inteligentny. DRtg z tego sezonu – 100.4. W poprzednim sezonie najlepsze w karierze 94.2, więc ten cały mega offense przełożył się na staty w D.

      Lubię to: 0
      • Och, Sixers przez ostatnie lata już wystarczająco się skompromitowali, a dodanie Hielda może akurat było by takim triggerem do ‘zmian na lepsze’. Tych sportowych i wizerunkowych. A na samym początku tej drogi chyba nieźle by wyglądało Smith, Hielda, Saric i Noel

        Lubię to: 0
  1. Gość ma jajca do samej podłogi…!
    A na dodatek wokół niego kawałek niezłego zespołu, w drabince typowałem ich na zwycięstwo ale oczywiście ze względu na mega sympatię. Mogą to wygrać, w S5 poza Lattinem każdy miał w tym sezonie wielki mecz w ataku, a to co wyczyniają za łukiem jako zespół… respect.
    Ehhh, na kogo przelewacie swoją miłość po jego odejściu ? ;)

    Lubię to: 0
  2. Akurat trafiłem na ten mecz z oregonem, moj pierwszy w tym roku. Chłopak robił co chciał, komentator literował a w ducks próbował gonić też ciekawy gość Cook

    Lubię to: 0