5-na-5: Podsumowanie sezonu – ROY

8
Carlos Gonzalez / Newspix.pl
Carlos Gonzalez / Newspix.pl

Kontynuujemy nasze podsumowanie. Tym razem oceniamy debiutantów. Klasa 2015 może być jedną z najgłębszych we współczesnej historii, ale nagrodę Rookie of the Year może otrzymać tylko jeden. Nie musimy go chyba przedstawiać.

1. Kto jest trzecim najlepszym debiutantem tego sezonu?

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułBartek Mówi Jak Jest: Choke Gortata, Wizards jedną nogą za burtą
Następny artykułFlesz: McCollum uratował Blazers w końcówce, Thunder łatwo wygrali z rezerwowymi Spurs, walka o playoffy na remis

8 KOMENTARZE

  1. Najlepszy debiutancki sezon jaki widziałem,pierwszy w którym rookies zrobili z miejsca tyle szumu i zaczęli się faktycznie liczyć w tej lidze i swoich zespołach,masa masa gości których sufit jest na poziomie all star a może hall of fame … niesamowicie różnorodny draft bo mamy konkretne postacie na wszystkich 5 pozycjach.Towns pojechał po bandzie nie pamiętam tak zdecydowanego debiutanta roku… Czekam na moich pupili z tego draftu Mudiay’a i Johnson’a nie wiem czy będą chociaż top 5 na swoich pozycjach alee kto wie.

    Lubię to: 0
  2. Jedno pytanie odnośnie formuły 5 na 5: Celowo nie trzymacie się kolejności wypowiedzi pomiędzy pytaniami? Kiedyś się jeszcze na tym łapałem, że w głowie spodziewałem się jednego z Was i myślę, „co on pieprzy”, a tu się okazuje, że to ktoś inny.

    A szczególnie wydaje mi się to bez sensu w pytaniach kto był trzecim/drugim/pierwszym, bo jak chcę ogarnąć klasyfikację każdego z Was (np. przy MVP jak było 5 pierwszych typów) to teraz muszę chwilę kminić, a najczęściej olewam. Chyba, że to tak „dynamicznie” ma być.

    Lubię to: 0
    • Szczerząc mówiąc, zawsze mieszam odpowiedzi całkiem bezmyślnie. Wezmę to pod uwagę od następnego razu, bo masz rację, że w przypadku tego typu pytań, trzymanie się kolejności ma więcej sensu.

      Lubię to: 0