Dwunasty Gracz: Super Bowl XXXIV czyli FAQ

18

fot. Youtube

Super Bowl XL. Czy można wyobrazić sobie bardziej amerykańską nazwę wydarzenia? Czy jakaś inna nazwa bardziej oddaje nazwę finału rozgrywek footballu amerykańskiego? Super, bo pragną go wszyscy, bo jest opakowany w największe na świecie brandy, bo oglądalność co roku bije rekordy, bo każda gwiazda marzy, by zagrać w przerwie kilka piosenek. Bowl, bo każde zwycięstwo musi mieć swój symbol. XL bo wszyscy wiemy jak wyglądają footballiści i w ogóle hej co to za sportowcy. Ok to nie jest prawdą, a jeśli na którymś etapie myślałeś, że PO CO MAM TO OGLĄDAĆ, GRUBASY SIĘ PRZEPYCHAJĄ, to dobrze trafiłeś. Spróbujemy rozjaśnić co wiesz o footballu. A i będę pisać o Super Bowl XXXIV ale wersja XL bardziej oddaje footballowe stereotypy.

Do starcia o miano najlepszej drużyny w NFL początku milenium stanęły dwie drużyny, które w przeciągu 5 ostatnich lat (z perspektywy 2000 roku) zmieniły swoje miasto. St. Louis Rams opuścili Los Angeles w poszukiwaniu wierniejszego fanbase’u, a Tennessee Titans przestali być Houston Oilers po tym jak właściciel nie dostał pozwolenia na rozbudowę poprzedniego czy też budowę nowego stadionu.

Ale hej, ofensywa, defensywa, ale co tak naprawdę celem jest jednej i drugiej strony? Zacznijmy od ataku jako punktu wyjścia. Nadrzędny cel formacji to zdobycie punktów, jednak podobne jak w koszykówce mamy rzuty za 3 i za 2 punkty tak tutaj mamy przyłożenia za 6, kopnięcia za 3 i dwa rodzaje podwyższeń przyłożeń. Jednak kluczem do zdobycia punktów są jardy i to na nich ofensywa skupia się grając kolejne zagrania. Defensywa ma przede wszystkim do tego nie dopuścić, ale sama też ma szanse na dużo większy profit (w postaci zdobytych punktów).

Co każda ofensywa ma w swoim arsenale by dokonać wyżej wymienionych. QB czyli rozgrywający, którego zadaniem jest podawane do receiverów, receiverzy w których skład wchodzą wide receiverzy, którzy praktycznie tylko łapią piłki, tight endzi, którzy łapią, ale także blokują stojąc przy linii ofensywnej i running backs (backowie? bacy?). Ale główne zadanie tych ostatnich to bieganie z piłką. Do tego jest linia ofensywna, która z jednej strony ma robić wszystko, by QB miał dużo czasu na podanie, RB miał dużo przestrzeni na bieg, a główny element tej formacji to center, który podaje piłkę rozgrywającemu, czyli zaczyna grę (a podać może przekazując piłkę „z rąk do rąk” a także rzucając długiego snapa pod swoim tyłkiem [w zależności od formacji i zagrywki]). Gracze „obsługujący” piłkę to skills position, w niektórych SPECJALNYCH zagrywkach drużyny ustawiają swoich liniowych jako tight endów dla zmylenia przeciwnika (bo zazwyczaj wystawia się ich, żeby wzmocnić obronę QB). Generalna zasada jest taka, że liniowi czyli numery pomiędzy 50-79 (w NFL gracze wybierają numery z dozwolonych dla pozycji zakresów) nie łapią piłek, chyba że zgłoszą to sędziemu i ustawią się 1 jard za linią wznowienia.

Formacja defensywna to (zazwyczaj) wymiennie 3 lub 4 liniowych i 3 lub 4 linebackerów, cornerbacks i safeties (razem tworzący secondaries). Liniowi polują na running backa i QB starając się minąć o-line, secondaries zajmują się głównie kryciem receiverów a linebackerzy łączą funkcje obu formacji w zależności od granej w obronie zagrywki. Głównym punktem obrony jest middle linebacker, który przekazuje defensywie zagrywkę podaną od trenera, a także w ramach potrzeby decyduje się na usprawnienia.

Tak, obie formacje mają kontakt „radiowy” z trenerami. W ataku QB, w defensywie zazwyczaj wspomniany MLB, kontakt wyłączany jest na 15 sekund przed końcem odliczania do snapa (40 sekund po poprzednim zagraniu, 25 sekund, gdy zdarzyła się jakaś przerwa i gra jest wznawiana (timeout, zmiana połowy, zmiana posiadania).

positions3

Znamy już podstawy, wróćmy do tego co wydarzyło się 16 lat temu. Mecz wykopem rozpoczął Craig Hentrich z Titans. W jego czasach dużo trudniej było o touchback (czyli sytuację w której kopnięcie ląduje w endzone [pole punktowe]). NFL zmieniło zasady 2011 roku i zamiast startowego kopnięcia z 30 jarda na własnej połowie, teraz zaczyna się z 35. Przy touchbacku drużyna łapiąca zaczyna z 20 jarda, więc zadaniem kick returnera jest dobiegnięcie do minimum 20 jarda, lub po prostu odpuszczenie za daleko lecącej piłki i pozwolenie jej na dotarcie endzone. Touchback pozwala na uniknięcie potencjalnego return TD. Kicker Titans nie dał rady dokopnąć piłki do końca boiska i kick returner Rams dotarł do 25 jarda.

Zaczynamy prawdziwy football. Kurt Warner w sezonie zasadniczym poprzedzającym Super Bowl był najlepszym QB w lidze. 41 przyłożeń, ponad 4 tysiące jardów i tylko 2,6% podań zostało przechwyconych przez rywali. Typowy first pass QB. Podania górą w ataku i obrona biegów to dwie dziedziny, w których Rams górowali na tle ligi w sezonie poprzedzającym Super Bowl. Jednak atak skupiony wyłącznie na grze podaniowej nie ma zbyt wielkich szans na zdominowanie ligi.

Podejrzewam, że wielu z oglądających zadaje sobie pytanie „dlaczego drużyny tak często biegają skoro dużo trudniej w ten sposób ugrać znaczącą ilość jardów?”. Odpowiedzi na to pytanie są dwie. Po pierwsze spacing. Jak w NBA. Żeby zdobywać punkty pod koszem potrzebujesz zmusić obrońce, by krył dalej od obręczy. Żeby móc rzucać musisz biegać, żeby móc biegać musisz rzucać. Jeśli Twój atak skupiony jest na jednym aspekcie gry, dużo łatwiej ustawić pod niego obronę. Oczywiście mówimy o warunkach idealnych, ale Carolina Panthers pokazują, jak ciężko zatrzymać drużynę, która ma wiele opcji. Druga sprawa to cel każdego zagrania. Wspomniałem wcześniej, że najważniejsze jest zdobywanie punktów, ale footballowi amerykańskiemu bliżej do hokeja niż koszykówki. Nie musisz zdobyć punktów w każdym zagraniu. Chodzi o zbliżanie się do pola punktowego. Masz 4 próby na zdobycie 10 jardów (czyli zdobycie kolejnego first down). Wyłączmy z tego czwartą próbę (niedługo wytłumaczę dlaczego) i tak naprawdę wystarczy 3.4 jarda w każdej akcji, by zdobywać punkty w każdym posiadaniu. Jeśli masz 2 jardy do zdobycia, trzecią próbę, obrona rywali nie jest wybitnie obsadzona na pozycji liniowych to naturalnie próbujesz biegu po 2 jardy, który jest łatwiejszy niż dobre podanie+dobry chwyt+dobra gra linii+pozbycie się z pleców obrońcy (w uproszczeniu).

Ofensywa Rams mknęła przez boisko, po pierwsze wykorzystując świetne ramię Warnera, a po drugie obronę skupioną na podaniach. Udało im się zdobyć 3 razy first downs w 8 próbach i znaleźli się w redzone rywali (redzone to obszar od 20 jarda do pola punktowego). Tam po 3 nieudanych próbach zdecydowali się kopać na bramkę za 3 punkty.

3 to mniej niż 6 (nawet bez podwyższenia), dlaczego zatem kopali a nie ryzykowali grając po kolejny first down? Niezdobycie first down lub punktu w czwartej próbie to strata piłki, jeśli jesteś w zasięgu swojego kopacza to wolisz mieć 3 punkty, niż wracać do obrony z niczym. Oczywiście są sytuacje, gdy drużyny ryzykują, ale to wszystko jest determinowane przede wszystkim przez wynik, a w następnej kolejności przez miejsce na boisku, gdzie rozgrywana jest akcja.

I kopnięcie okazało się fatalnie nieudane. Kicking holder Rams zawalił zagranie i nie zdążył ustawić piłki dla kickera. W efekcie musiał ratować się biegiem i stracił kolejne 11 jardów zanim został powalony przez obronę. 4 nieudane próby i to Titans przejmują piłkę zaczynając ze swojego 29 jarda.

Swój i ich 29 jard… To może być problematyczne. Gdy Titans są na swoim 29 jardzie znaczy, że znajdują się 29 jardów od swojego pola punktowego. Gdy Titans są na 29 jardzie Rams to znaczy, że znajdują się 29 jardów od ich pola punktowego (czyli na „swoim” 71 jardzie).

Titans zaczęli swój drive od podania i biegu na 4 jardy każde. Przy 3 próbie, QB Titans McNair podał na 3 jardy, lecz na ziemię powędrowała żółta flaga oznaczająca przewinienie. Titans dostali 5 jardów, gdyż jeden z liniowych Rams przekroczył line of scrimmage i wymusił tym ruch ofensywy.

W defensywie mamy 3 bardzo podobne do siebie kary związane z ruchem graczy nim center ruszy piłkę. Offside, encroachment i neutral zone infraction. Offside to sytuacja, gdy zawodnik obrony znajduje się w strefie neutralnej (czyli pomiędzy jednym a drugim końcem piłki) w momencie, gdy center rusza piłkę (powinien być wtedy na swojej stronie). Encroachment czyli obrońca dotknął gracza ofensywnego zanim piłka została zasnapowana (czyli przed startem akcji) i neutral zone infraction, czyli obrońca ruszył za line of scrimmage wymuszając ruch gracza ofensywnego (a ci do momentu startu zagrania powinni pozostawać w bezruchu).

Jedną akcję później Titans popisali się świetnym screen passem, gdzie George dostał krótkie podania od McNaira i zdobył 32 jardy dostając się na 26 jard Rams (screen pass to krótkie podanie do receivera, kiedy to on wykorzystując bloki ma zdobywać jardy, a nie jak to zazwyczaj bywa, sam lot piłki). Chwilę później Titans nie zdążyli rozpocząć swojej akcji w 40 sekund i zostali ukarani karą 5 jardów (bez straty downa, czyli zamiast 10 jardów, mieli do zdobycia 15 w kolejnych 4 próbach). To było za dużo na ten atak i Titans zmuszeni byli kopać mając piłkę na 29 jardzie Rams (kopnięcie z 29 jarda to 47 jardowy field goal, musimy doliczyć 10 jardów endzone – bramka znajduje się na jej końcu i kilka jardów dla kopacza i kicking holdera, by mieli wystarczająco czasu na nie bycie zablokowanym). Kolejne pudło, Rams mogą zaczynać ze swojego 37 jarda (w sytuacjach gdy kopie i pudłuje się zza 20 jarda, drużyna broniąca próbę field goal, zaczyna z miejsca, gdzie piłka była położona przy kopnięciu, gdy kopnięcie miało miejsce w redzone (wspomniane 20 jardów), zaczyna z dwudziestego jarda (jak touchback)).

Kolejny drive Rams to tym razem udany field goal z 54 jarda. 3 punkty, zaczynamy kickoffem jak na początku meczu a Titans mają szansę na zdobycie jardów jeszcze przed startem swojego drive’u (kick return).

Nie udało się, dotarcie przed 20 jard to zawsze porażka returnera, w dodatku ofensywa zdobyła w tej akcji zaledwie 14 jardów puntując ze swojego 30 jardu. (Punt to jedna z najbardziej misternych rzeczy, gdy pierwszy raz oglądasz NFL. Punter wykopuje piłkę z ręki jak najdalej od swojego pola punktowego przy czwartej próbie w sytuacji, gdy drużyna jest zbyt daleko, by kopać na bramkę (puntuje się z ręki, kopie na punkty z piłki stojącej). Drużyny wolą puntować niż grać czwarte próby, by nie umożliwić przeciwnikowi startu drive’u blisko swojego pola punktowego. W tym wypadku przy nieudanej akcji Titans, Rams byliby na starcie w zasięgu field goal, tak oddalili grę na połowę rywali. Tak jak wspomniałem wcześniej, czwarte próby gra się rzadko (choć nie tak rzadko jak gra bez bramkarza w NHL, albo bramkarz w polu karnym przy rożnym w piłce kopanej).

Druga kwarta meczu wciąż pod dyktando Rams przy czym obrona w redzone Titans spisywała się bardzo dobrze i nie pozwalała na nic więcej niż kopnięcia. Do długiej przerwy (podobnie jak w NBA krótkie pomiędzy 1 i 2 oraz 3 o 4 kwartą oraz długa pomiędzy połowami) wynik 9:0 dla Rams.

Na starcie trzeciej kwarty, Titans zaliczyli bardzo solidny run, gdzie Steve McNair rozdawał kolejne dobre podania do swoich receiverów i dotarł do 29 jarda rywali. Gdy wydawało się, że pierwsze punkty w tym meczu zdobędzie drużyna z Tennesessee, field goal został zablokowany przez Rams. Ich kolejny drive to pierwszy touchdown w tym meczu i ustalenie wyniku na 16:0 przy 4 minutach do końca 4 kwarty. Chwilę wcześniej z boiska został zniesiony Blaine Bishop, a kary za nadmiar agresji dostali gracze obu drużyn (wyzerowały się). Przy kontuzjach w NFL sędziowie zarządzają injury timeout, czyli zatrzymują zegar do czasu, gdy medycy postawią na nogi lub zniosą z boiska poszkodowanego.

Pobudka dla Titans i Steve McNair. W następnym drive’ie każde ich zagranie kończyło się zdobyczą jardową, dotarli na 2 jard Rams w 10 zagraniach, mieszając biegi zarówno running backa, rozgrywającego (świetny run QB, gdy po sprawdzeniu, że nie ma dostępnych opcji w ataku, zdecydował się na bieg i zdobył tak 23 jardy) jak i grę podaniową. Jeszcze jeden jard zdobyty przez George’a i Titans mieli dwie próby na zdobycie 1 jarda i pierwszych punktów w tym meczu. Dobór zagrywek pokrzyżował ich plan, QB zdecydował się na timeout widząc ustawienia obu drużyn (i już niedługo będą tego wziętego timeoutu żałować). Kolejny jednojardowy bieg RB i 6 punktów dla Titans. Normalnie w takich sytuacjach na boisko wchodzi formacja specjalna by kopać za jeden punkt, ale tutaj ofensywa została na murawie próbując grać za dwa (granie za dwa to jedno podejście na dostanie się do endzone zaczynając z drugiego jarda).

Dlaczego grać za 2 punkty, jeśli kopnięcie jest niemal pewniakiem (w sumie już nie jest, ale kiedyś było, polecam ten tekst z nflblog.pl na temat zmian w podwyższeniach). Prosta matematyka. W tym wypadku Titans tracili 16 punktów do Rams. By to odrobić potrzebowali dwóch przyłożeń z jednopunktowymi podwyższeniami i dodatkowo kopnięcia za 3 punkty(6+1+6+1+3), lub po prostu dwóch przyłożeń i dwóch podwyższeń za 2 punkty (6+2+6+2). W przypadku sukcesu odrabiają straty w dwóch posiadaniach, w przypadku pudła, wciąż mogą zremisować w trzech posiadaniach.

Obrona Titans także stanęła na wysokości zadania i szybkie 3 and out (sytuacja, gdzie atak w trzech akcjach nie zdobywa first down i puntuje) ustawiło Titans na własnym 21 jardzie. Gdy dostali się na swój 43 jard, mieli zaledwie 1 jard do pokonania na first down. Akcja dołem, Eddie George przedostaje się przez D-line. Pozornie. Oficjalne mierzenie znacznikiem potwierdza, że zabrakło jeszcze kilkunastu cali.

Czas na trochę informacji. Po pierwsze nie można ufać w stu procentach linii, którą przygotowują realizatorzy. To nie ona wyznacza cel ofensywy a znaczniki na boisku. To trochę jak ta niebieska linia w skokach narciarskich (mam nadzieję, że już nikt tego skorumpowanego sportożartu nie ogląda). Po drugie w zależności od tego gdzie była piłka w momencie, gdy zawodnik zostanie powalony bądź unieruchomiony. Liczy się najbardziej odległy punkt piłki. Powalony znaczy, że był kontakt a jego łokieć, biodro, głowa bądź kolano dotknęło ziemi. Jeśli zawodnik został cofnięty tacklem, piłka znajdzie się w następnej akcji w miejscu gdzie rozpoczął się tackle.

Titans gonią wynik, mają 1 jard (niecały) do zdobycia, jest czwarta próba, 11 minut do końca najważniejszego meczu sezonu. Oczywiście próbują zdobyć ten jard przepychając swojego rozgrywającego przez linię obrony.

Kolejne akcje i Eddie George znów wbiega w pole punktowe. 13-16 dla Rams i to oni mają teraz piłkę. Po tym jak w pierwszej połowie Warner robił co chciał z obroną Titans, teraz wszystkie cele są niedostępne, albo sam QB ma za mało czasu na znalezienie receivera i tylko odrzuca piłkę. 3 and out.

Ważna rzecz w wywieraniu presji na QB. Gdy ten jest atakowany, nie może po prostu wyrzucić piłki gdziekolwiek, by nie zostać zsackowanym i nie stracić jardów. Jego podanie powinno zmierzać w kierunku receivera. To nie znaczy, że jego cel, ma dotknąć podanie, czy nawet być w zasięgu. Po prostu piłka nie może być po prostu rzucona w ziemie, dla samego rzutu. Pozory muszą zostać zachowane.

Titans kolejny raz, choć tym razem skutecznie, kopią na bramkę rywali zza 40 jarda. Tym razem jeden z ich receiverów zgubił footballówkę zaatakowany przez obrońcę. Na szczęście dla Titans to jego koledzy odzyskali piłkę.

Jest to tak zwane fumble. Sytuacja, gdy zawodnik traci posiadanie piłki zanim zostanie powalony (to co pisałem wcześniej o łokciach i innych częściach ciała na ziemi). Gdy piłka jest wybita obie drużyny mogą ją przejąć i ruszyć w kierunku endzone. Co ważne, żeby doszło do fumble gracz musi mieć posiadanie, czyli receiver musi przykładowo złapać piłkę, mieć nad nią kontrolę i dotknąć obiema stopami murawy. Żeby podanie było zaliczone nie wystarczy tylko złapać piłki. Co jest zaliczonym podaniem ma także znaczenie w polu punktowym i przy liniach końcowych. Dwie nogi w boisku i kontrola nad piłką, żeby zaliczyć przyłożenie czy zdobyte jardy (nawet muśnięcie nogami płyty boiska się liczy).

2 minuty do końca, Rams mają piłkę na 27 jardzie a Warner popisuje się świetnym podaniem do Isaaca Bruce’a, ten gubi swojego obrońcę, świetnym ruchem ciała mija kolejnych i zdobywa przyłożenie.

Titans mają minutę i 48 sekund na odrobienie straty. Klasyczny 2 minutes drill.

Czas na lekcje zarządzania zegarem w NFL. Każde udane podanie i każdy bieg sprawia, że czas się nie zatrzymuje. Żeby zatrzymać czas, zawodnik z piłką musi wyjść poza boisko (nie ma negatywnych skutków autu w NFL, tak jakby został stacklowany w miejscu, w którym wyszedł poza boisko, przy czym nie boli i staje czas) lub podanie musi być niecelne. W takich sytuacjach drużyny grają hurry up offense, czyli nie formują huddle (narada przed akcją), tylko rozgrywający z linii decyduje zagrywkę i ustawia drużynę. Czas zatrzymują też kary i timeouty. Wcześniej Titans zmarnowali swoje czasy przez nieumiejętność swojego QB do reagowania na odczytaną przez obronę zagrywkę. Został im tylko jeden, który zaoszczędzili do ostatniego zagrania.

McNair świetnie zarządza ofensywą, Rams pod presją popełniają dwie kary (facemask czyli 15 jardów kary, plus wspomniany offside). Tylko jeden timeout do wykorzystania.

Ostatnie zagranie meczu. Sami zobaczcie co się działo.

Co jeszcze warto wiedzieć? Jedna z najbardziej „popularnych kar” to holding. Granie w linii to przepychanie się, przeciwnika nie wolno trzymać ochraniając swojego rozgrywającego, trzeba pracować na nogach, trzeba się powstrzymywać przed odruchami. Holding to 10 jardów i jak nagle z 10 robi się 20 do pokonania, to wiesz, że źle zrobiłeś.

Oglądając mecz w wielu sytuacjach będziecie widzieli jak receiver domaga się reakcji od sędziów. Wielu z nich szuka pass interference. Jest to sytuacja, gdy obrońca trzyma lub atakuje receivera uniemożliwiając mu złapanie piłki nim ta jest w jego zasięgu. Kontakt pomiędzy obrońcą a odbiorcą podania jest dozwolony tylko do piątego jarda od line of scrimmage i po tym jak piłka dotknie receivera bądź któregoś z obrońców. Kara o tyle bolesna, że powoduje rozpoczęciem akcji z miejsca, gdzie został popełniony faul.

Podanie do tyłu/w boku. Coś co zdarzyło się podczas meczu Broncos vs Patriots i skończyło stratą dla Broncos. Każde niezłapane podanie do tyłu jest jak fumble, a nie incomplete pass, czyli piłka jest wciąż „żywa”. Takich podań można dokonać nieskończoną ilość razy w meczu, choć rzadko to oglądamy ze względu na duże ryzyko straty. Czasem jednak dzieją się tak wspaniałe rzeczy.

Blitz – coś czego nikt na wizji nie wyjaśni, a dla obrony jest tak ważny jak dla ataku running game. Blitz to sytuacja, gdy obrona oddelegowuje do ataku na rozgrywającego dodatkowego zawodnika, bądź dodatkowych zawodników. Cel jasny. Dopaść QB.

Dogrywka. Każde przyłożenie jest jak złoty gol i rozchodzimy się do domu. Kopnięcie jest jak srebrny gol i przeciwna drużyna ma szansę odpowiedzieć. Gdy obie drużyny nie zdobędą punktu w swoich pierwszych drive’ach albo obie drużyny zdobędą po 3 punkty, każdy następny punkt kończy mecz.

Po więcej informacji o footballu po polsku odsyłam do NFL24.pl i NFLblog.pl, gdzie znajdziecie zasady jak i pomocne słowniki. Jeśli macie jakieś pytania, które „zawsze chciałeś spytać ale się wstydziłeś” to zapraszam do komentarzy. Zrobię co w mojej mocy. I jeśli chcecie zrobić w następnym sezonie krok do przodu w kwestii zainteresowania NFL to polecam fantasy football.

1

KOMENTARZE

  1. “Podanie do tyłu/w boku. Coś co zdarzyło się podczas meczu Broncos vs Patriots i skończyło stratą dla Broncos. Każde niezłapane podanie do tyłu jest jak fumble, a nie incomplete pass, czyli piłka jest wciąż „żywa”. Takich podań można dokonać nieskończoną ilość razy w meczu, choć rzadko to oglądamy ze względu na duże ryzyko straty.”

    Najwyraźniej widziałem jeszcze zdecydowanie za mało futbolu, bo to mnie mocno zaskoczyło, a podrzucona akcja to jedna z najlepszych rzeczy jaką dane mi było oglądać :) Świetna robota z tym tekstem.

    Lubię to: 0
    • To jest onside kick. Druzyna kopiaca bedzie nagrodzona posiadaniem jesli uda jej sie zlapac pilke z tym ze musi ona przeleciec przynajmniej 10 jardow (czyli inaczej niż punt, gdzie kopiacy nie moga zdobyc posiadania). Kopie się w ziemię z uwagi na to, że po dotknięciu piłki o murawę nie mozna już zasygnalizować fair catch (sytuacja gdy łapiącego nie można atakować po zdobyciu piłki w celu fumble, nie można też dotykać piłki nim ta nie dotknie któregoś z zawodników). Procent skutecznosci tego zagrania jest jednak bardzo niski.

      Lubię to: 0
      • widziałem do tej pory tylko kilka meczy i ta sprawa z podaniami do tyłu jest dla mnie WOW, zwłaszcza, że z tego co widzę po linku od Krzycha piłka może się odbić od ziemi.

        Mam jeszcze pytanie do Fair Catch, jak łapiący to sygnalizuje i ogólnie jakie są scenariusze zakończenia Punt? W jaki sposób to zagranie może się skończyć źle dla drużyny łapiącej?

        Lubię to: 0
        • Podniesc reke i zamachac nad glowa. Co sie moze stac przy puncie:
          1. Pilka laduje na aucie, druzyna odbierajaca zaczyna z miejsca w ktorym opuscila boiska.
          2. Gracz lapiacy sygnalizuje fair catch, jego druzyna zaczyna z miejsca gdzie zlapal pilke.
          3. Gracz lapiacy sygnalizuje badz nie fair catch ale pilka odbija sie od jego ciala, pilka jest znow zywa, druzyna ktora ja zlapie ma posiadanie.
          4. Gracz lapiacy przepuszcza pilke, ta laduje w endzone, albo gracz lapiac lapie pilke w endzone (i nie biegnie dalej), touchback, druzyna zaczyna z 20 jarda
          5. Gracz lapiacy lapie, biegnie ile sil w nogach, zdobywa touchdown.
          6. gracz lapiacy lapie, biegnie ile sil w nogach i zdobywa x jardow.
          7. Gracz lapiacy odpuszcza lapanie (nie dotykajac pilki), druzyna kopiaca lapie pilke w ktoryms miejscu boiska, druzyna odbierajaca zaczyna z tego miejsca, gdzie rywale zlapali pilke.
          8. Druzyna lapiaca blokuje punt na line of scrimmage i zaczyna z miejsca, gdzie ktos zlapal pilke i zostal powalony a jak nie zostal to moze nawet zdobyc touchdown.

          jak cos nie jasne jeszcze to smialo. chyba wszystkie scenariusze przedstawilem.

          Lubię to: 0
    • Liczy na to, że odzyska piłkę. Po tym jak piłka dotknie ziemi może ją przechwycić zarówno jedna jak i druga drużyna. jak się uda: masz piłkę, jak się nie uda, przeciwnik zaczyna z około 40-45 jarda,więc znów kiszka.
      PS jak widać Paweł dokładnie zgłębił się w zasady.

      A już przy okazji: http://www.cbssports.com/collegefootball/eye-on-college-football/25359939/miami-pulls-off-miraculous-multi-lateral-return-td-to-win-vs-duke kolejny przykład akcji z podaniami do tyłu, co prawda z ncaa, ale akcja na zwycięstwo w meczu, nie wiem czy tak samo było w tym meczu jags/saints.

      Lubię to: 0
  2. Calvin Johnson zakończył kariere nie widziałem go w primie (po statystykach widzę że był świetny)ale w ostatnim sezonie prezentował sie dobrze. Pewnie wypalenie zawodowe :).W Lions raczej nie miał szans na sukces ale pewnie mógł poprosić o transfer do lepszej drużyny.

    Lubię to: 0
    • Jednym z powodów zakończenia kariery było to, że nie mógł się go doprosić. Mam nadzieję, że mimo wszystko zdecyduje się na jakiś come back. Najbardziej kozacka ksywka w sporcie :)

      Lubię to: 0
      • W takich Packers byłby genialny tylko tu nie ma chyba szans bo to ta sama Division ale na pewno by sie znaleźli chętni.W Nfl wydaje mi sie ze nie mysli sie tak długo falowo jak w Nba .

        Lubię to: 0
      • Hmm, może coś w tym jest, sam muszę przyznać, że oglądam teraz częściej NFL niż skoki (ba, nawet w ogóle nie oglądam, a przecież 15 lat temu, za małolata, krzyczało się do telewizora jak Małysz leciał…), no ale “com’on” :) Czy nie uważasz, że pisanie o skokach jako skorumpowanych w tekście o NFL nie jest z lekka groteskowe? :D To trochę tak jakby siedząc w [tu wstaw nazwę popularnego fast-foodu] psioczyć nad niezdrową żywnością w lokalnym kebabie. Jakoś to do mnie nie trafia :)
        Swoją drogą, ładny offtop zrobiłem :)

        A, bardzo dobry pomysł by wytłumaczyć zasady na przykładzie meczu.

        Lubię to: 0
        • a to mi pasowal przyklad tej niebieskiej linii a ta dalsza czesc to dygresja. lubie po prostu takie wycieczki czasem w rozne miejsca zrobic dla urozmaicenia. troche taki styl sobie wypracowalem, choc doskonale rozumiem, ze nie kazdemu moze to pasowac.

          Lubię to: 0
          • Nie no, spoko, spoko :) Jak najbardziej nie mam nic przeciwko takiemu stylowi. Ja nawet w rozmowach na żywo robię kilkuminutowe dygresje, a potem muszę sobie przypomnieć o czym wcześniej mówiłem :)
            Jakoś mnie to rozbawiło, że w tekście o NFL (a więc maszynce do zarabiania pieniędzy i tym samym naturalnie baaaaardzo podatnym na korupcję miejscu) wkradają się dwa zdania o skokach i akurat zdołało się w nich zmieścić określanie “skorumpowane” :) No ale pewnie doskonale czujesz co mam na myśli :)

            Lubię to: 0
          • Wiesz co, ja nie mam nic przeciwko temu ze w sporcie sa pieniadze i jak duzo ich jest. Dla mnie najgorsze jest gdy pojawia sie w tym wszystkim niejasnosc. Niejasnosc jak co turniej zmiany w zasadach turniejow siatkowki czy pilki recznej, niejasnosc jak granie na czas w recznej, niejasnosc jak fifa blokujaca powtorki telewizyjne, albo niejasnosc jak zasady odnosnie zlapania pilki przez receivera w NFL w niektorych sytuacjach. W skokach jest to niestety nagminna sprawa z tymi belkami, z tym kto przy jakim wietrze moze skakac a kto nie. Nie lubie jak rozwoj dyscypliny nie idzie w parze z pozbywaniem sie wszystkich niejasnosci z przepisow. Co by nie mowic o NFL, to tam wyglada to coraz lepiej. Powtorki, sporo czasu dla sedziow, duza ilosc sedziow na boisku. Brakuje czegos jak w NBA czyli oceniania przez lige spornych sytuacji. Ale to sie rozwinie. Zmierzam do tego, ze FIS bardziej zalezy na skokach w konkretnych krajach niz na rozwoju dyscypliny i przez to sa rozne zarzuty.

            Lubię to: 0