Między Rondem a Palmą (299): Czyboniek

8

W dzisiejszym golu.

Dyskusja do jednej bramki o tym czy Robert Lewandowski jest Królem Polski (spór o datę intronizacji) i czy gimby pamientajo jeszcze Zbigniewa Bońka sprzed czasów Prezesa miłościwie nam panującego.  Kto jest najlepszym piłkarzem w historii tej Polski? Oprócz Siwego oczywiście, tego z 9-tki, który był mówię ci kozakiem w podstawówce.

Wracamy do sprawy Matta Barnesa, by poprawić to kto komu w twarz napluł. Czy w tych okolicznościach Memphis Grizzlies powinni rozwiązać z nim kontrakt? Czy grind&grind jest odporny na plwociny? Robimy jakiegoś strasznego switcha w stosunku do rozmowy wczoraj…

LeBron James mówi, że nie będzie niósł na swoich plecach Cleveland Cavaliers. Czy mówi dobrze? Kto poniesie? Kto wilka?

Dlaczego Paweł Turkiewicz nie zagrał 2-za-1 w crunchtime meczu Slam Stali Ostrów ze Startem Lublinem? Czyli koszykówka a PLK.

I dlaczego w ogóle o tym mówimy… Właśnie? Dlaczego?

Jimmy Butler dementuje, sprawdzamy jeszcze preseason, zapowiadamy Sitarz Alert, rzeczy i trwamy w oczekiwaniu.

[wpdm_file id=182]

Folk Friday: Dwa dni temu wydali swój nowy album, „Come to the Waters”, promowany wideo-trailerem na YouTube, który jest cudowny dla mnie i jeszcze dla tych czterech osób, które kliknęły kciuk w górę. 

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMatt Barnes przedstawia swoją wersję zdarzeń. Policja nie postawi mu zarzutów
Następny artykułKontuzje środkowych Pelicans, Alvin Gentry ma otwarte drzwi do gry small-ballem

8 KOMENTARZE

  1. Niemcy mają 19 pkt i wcale nie są jeszcze pewne bezpośredniego awansu. Jeśli jakimś cudem przegrają z Gruzją, a my zremisujemy wysoko z Irlandią (> 1:1), to wszystkie drużyny będą miały po 19 pkt. i będą decydować bezpośrednie starcia między drużynami. Niemcy przegrały dwumecz z Nami (2:0 i 1:3) i Irlandią (1:1 i 1:0), więc zajęłyby 3-cie miejsce:)

    Lubię to: 0
  2. Maćku, w większości wypadków lubię Twoje opinie ale dziś trudno Cię słuchać. Mówisz o rzeczach znanych Ci tylko z doniesień medialnych, które zdarzyły się w miejscu oddalonym o tysiące kilometrów od nas. Wpadłeś w klasyczną pułapkę rozmawiania z pozycji wyższości moralnej o czyimś życiu prywatnym. Słabe. Matt Barnes może być jednym z ostatnich graczy z charakterem w dzisiejszej NBA, przynajmniej na boisku. I patrząc na jego spięcia boiskowe, trudno pomyśleć, że obawiał się Fisha. Bardziej przekonuje mnie to, że nie chciał płacić kolejnej kary.PS. Miałem wrażenie, że jeśli ta rozmowa potrwa dłużej to zbliży się do epickiej dyskusji: Kerr vs Fish :) BTW. Znowu Fish :D

    Lubię to: 0
    • Świętnie ujęte. Do tego tak słodko przemilczany temat Kobego. Nie popieram działań Barnesa, ale przeraziła mnie hipokryzja tej opinii. Naplucie w twarz swojej żony jest absolutnie dyskwalifikujące, a „naplucie w twarz swojej żony” poprzez przerżnięcie jakiejś panienki jest już ok. No dajcie spokój

      Do tego o dziwo nikt nie czepia się Fisha, który bzyka (jeszcze) żonę swojego podobno dobrego kumpla. Dajcie spokój z tym Barnesem, skupiacie się na reakcji, a akcję macie w dupie

      Lubię to: 0
      • Maćku, świat nie jest idealny, ale nie przekładajmy zachowania w życiu prywatnym na boiska. W dodatku strzelam, że podobne akcje (przemoc domowa, ale jeszcze wewnątrz rodziny wśród graczy NBA) mają miejsce (zapewne) w 20-30% przypadków i nikt tego nie wyciąga. A już umniejszanie „wyczynu” Kobiego w obliczu „okropnej zbrodni Matta” jest po prostu słabe. Czasami mam wrażenie, że próbujesz Maćku podejść do wielu spraw, problemów w realnym świecie w takim stylu, jak PR „dobrych ludzi” tworzony przez NBA – a jest on sztuczny, nierealny, zakłamany, wybielony. A takie akcje jak ta Matta jest niestety zapewne bardziej regułą niż wyjątkiem. Podsumowując – jest to bardzo słabe zachowanie, ale to jego prywatna sprawa, NBA nic do tego, a już na bank to nie powód, żeby zrywać kontrakty…

        Lubię to: 0