Eurobasket 2015: Zła koszykówka Polaków i porażka z Izraelem

5
Paweł Pietranik/NEWSPIX.pl
Paweł Pietranik/NEWSPIX.pl

W drugich 10 minutach, gdy Mike Taylor bawił się lineupami z Łukaszem Koszarkiem na jedynce i forncourtem Czyż-Karnowski, Cel-Karnowski, wspieranymi kolejno: Gruszeckim i Zamojskim, atak Polaków wrócił do grania tak jakby na pojedyncze kwarty gasły światła. Zostało im tak do końca. Po crunch-time, bardzo słabym crunch-time, pełnym wątpliwych decyzji, po źle, po prostu źle wykonanej zagrywce Mike’a Taylora na 30 sekund do końca, po dwóch dobitkach Mateusza Ponitki w ostatnich 10 sekundach, reprezentacja Polski przegrała z Izraelem 73-75.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Sa 2 opcje dla Polakow w 1/8, Serbia i Wlochy. wszystko zalezy od jutrzejszych meczow, Polska – Finlandia, Serbia – Włochy. co zrobia Niemcy, Hiszpanie i Turcy nas nie obchodzi.
    na kogo nie trafimy bedzie ciezko, Serbia gra najlepiej na tym turnieju, a Wlochy maja kupe talentu z NBA i nikogo nie powinno zdziwic jesli wygraja ten caly eurobasket.

    Edit: sa jednak 3 opcje, mozemy trafic tez na Hiszpanię, to naprawdę jest wyższa matematyka :)

    Lubię to: 0
  2. Ale lamerska wtopa. Te podania na szybki atak, to kozłowanie w post, wciskanie się na siłę w trzech gości.
    Fischer, który z półdystansu ładował nam wszystko co chciał bo nikt do niego nie podchodził. Dlaczego nasi tego nie próbowali? Nieźle też wyłączyli Wace. Pozytywnie tym razem Damian i Aaron. Mat kilka przebłysków, poza tym słabo.
    Ale te straty…

    Lubię to: 0