Szósty Gracz na EuroBaskecie

23
fot. Karol Wasiek
fot. Karol Wasiek

Jesteśmy w Palavas-les-flots. Budzi nas szum fal uderzających o brzeg francuskich plaż. Dochodzimy do wniosku, że to prawdopodobnie najlepsze miejsce na planecie. Niestety musimy mówić szeptem, czar prysł. Nasz rezydent jest przerażająco zniewieściały, chodzi bez spodni i powtarza pasywno-agresywnym tonem, że nasz tembr budzi sąsiadów. Maciek wkur****y, bo zapłacił za wino 50 euro – za kilka butelek, którymi rzekomo mogliśmy się poczęstować. Chcemy zrobić wspomnianemu rezydentowi jakąś krzywdę, ale nie podjęliśmy decyzji. To kulisy życia poza areną Park & Suits. Co natomiast dzieje się tam, gdzie jest koszykówka? Mamy kilka insiderskich zdjęć z samego serca wydarzeń.

Do Montpellier dotarliśmy w składzie kilku redakcji. Maciek Kwiatkowski jechał z WP Sportowe Fakty, dlatego choć jest szefem 6G, tutaj traktujemy go jako gościa. Z tej samej redakcji do Francji wyruszył człowiek od wywiadów – Karol Wasiek. Rozmawiał z wszystkimi i o wszystkim, nie jesteśmy w stanie przebić ilości godzin, które poświęcił na pracę. Środek transportu dostarczył z kolei człowiek, który ma ochotę zmienić polską koszykówkę, szef Ofens.co – Paweł Łakomski.

Na halę, która jest pod Montpellier, zaraz obok lotniska dostarczającego dodatkowych atrakcji aeronautycznych, docieramy między 12:00 i 13:00. W przygotowanym specjalnie media-roomie, będącym po prostu ogromną przestrzenią, następuje okres przejściowy pomiędzy “okay, co robimy przed meczem”, a “dobra, chodźmy na halę”. Proces przejścia na halę czasami może być bardzo kłopotliwy. Francuzi jako wielka nacja z bogatą historią i silną pozycją polityczną, nie bardzo lubią rozmawiać z obcokrajowcami po angielsku, nie lubią i nie potrafią, zwłaszcza ochroniarze. To przypadłość, która po pewnym czasie zaczyna irytować i podświadomie zaczynasz ich przeklinać.

Na hali trybuna dla mediów jest za koszem, który podczas transmisji znajduje się po lewej stronie. Z uwagi na dużą liczbę dziennikarzy szukamy miejsca na godzinę przed pierwszym meczem dnia. W międzyczasie męczymy catering, źródło największych rozczarowań. Kawa, woda, ciastka i zimne jedzenie o 19:30. Maćkowi smakuje ciasto, ale generalnie jesteśmy wkurzeni niemniej niż koszykarze, którzy narzekają na posiłki w hotelu Le Corum. Mimo wszystko odwiedzamy catering regularnie, bo elektrolity utracone wraz z płukaniem organizmu przez alkohol same do nas nie wrócą.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni49 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni159 zł

1

KOMENTARZE

  1. Mam pytanie do tych śledzących Eurobasket z Polski. Da się oglądać stream na stronie tvp? Bo do tej pory oglądałem w TV, a dzisiaj nie wiem czy zdążę i szukam alternatywy.

    Lubię to: 0
    • Na tvp.sport.pl tak, da się, jeśli komentarz nie będzie Tobie przeszkadzał. ;) :) Co do livebasketball mam mieszane uczucia bo potrafi spadać jakość obrazu, no i powtórki są w okrutnej jakości albo czegoś nie ogarnąłem. Lecz za 30 zł na miesiąc chcąc obejrzeć mecze nie tylko kadry polskiej to fajne wyjście. Na Elevensports.pl nie oglądałem wiec porównania nie mam.

      Lubię to: 0
      • Pooglądałem teraz Serbie z Turcją i trochę BIH z Islandia na Elevensports.pl i jakość bardzo dobra , ale nie żyleta, mają obraz od livebasketball fiba ogólnie ok bo jest sporo meczy w ramówce na dwóch kanałach Elevensports i Eleven.
        Muszę cofnąć swe słowa co do powtórek na livebasketball , coś tam poprawili i jakość On-demand jest super, można spokojnie sobie obejrzeć czego się nie widziało lub powtórzyć albo obejrzeć mecze z FIBA America.
        Fajnie, że jest tyle możliwości obejrzenia koszykówki :)

        Lubię to: 0
    • oglądam mistrzostwa na eleven sport i jak na kanał 4free to jakość rewelacja i praktycznie nie przycina. Meczy jest dużo, najczęściej na dwóch kanałach jednocześnie. Tylko to jest telewizja, czyli nie ma oglądania na żądanie tylko zgodnie z ramówką. Niemniej polecam!

      Lubię to: 0
  2. Po roku mieszkania we Francji (bez znajomości tego języka, tylko angielski i niemiecki) zastanawiałam się właśnie, kiedy przejdziecie Panowie z trybu “och jaki to piękny język, wszyscy są świetni, wino, śpiew itp.” do trybu “witamy w rzeczywistości” – nikt nie mówi po angielsku, ludzie są opryskliwi, wszędzie brudno. Widzę, że już to nastąpiło;) Mimo wszystko udanego pobytu i wielu świetnych relacji życzę!:)

    Lubię to: 0
      • Z Kortrijk jest tylko pół godzinki do najpiękniejszego miasta w Belgii – Gentu. Zdecydowanie warto tam pojechać o tej porze roku. Nie ma jeszcze aż tak wielu studentów a przy ładnej pogodzie można posiedzieć w ogródkach przy piwie bez tłoku.
        A piwa mają tam naprawdę wyśmienite. Po francuskich winogronowych sikaczach jak znalazł. Nie piłem nigdzie w Europie lepszych lokalnych piw. Polecam też spróbować piwnego gulaszu.
        Naprawdę piękne miasto z klimatem, jeżeli zajrzycie nie będziecie żałować.

        Lubię to: 0
        • Gent piękne, potwierdzam! Ja mieszkałam w Lille, więc przy samej granicy z Belgią i to, co mnie uderzało najbardziej to brud i niechlujstwo ludzi (nie wiem, jak to inaczej opisać, trzeba zobaczyć). Generalnie – olejcie Francję, zainteresujcie się Belgią jak już będziecie w jej pobliżu:) Smacznego wina!:)

          Lubię to: 0
          • “Smacznego wina!:)”

            Hej, jak zawitacie do Belgii to żadnego wina tylko piwo ! :)

            I to nie jakieś pils-siki tylko dobre, belgijskie, mocne piwo.
            Jak dotrzecie do Gentu to spróbujcie różowego słonika – Delirium Tremens albo Trubadura (pod 10 proc.).

            Jak się przyjedzie z Francji do Belgii to trzeba też uważać jak się zamawia w knajpie. U Francuzów demi to ćwiartka a w Belgii to pół litra.

            Lubię to: 0
        • Jak się przyjedzie z Francji do Belgii to trzeba też uważać jak się zamawia w knajpie. U Francuzów demi to ćwiartka a w Belgii to pół litra.
          To to chyba nie problem ;)

          Lubię to: 0