Vlade Divac robi porządki w managemencie. Chce ściągnąć Peję Stojakovica, pozbył się Deana Olivera

5
fot. AP Photo
fot. AP Photo

Stęskniliście się już za doniesieniami z Sacramento? Dawno nic nowego nie było słychać o tym co dzieje się w klubie Vivka Ranadive, a przecież Kings są jedną z największych atrakcji tegorocznych wakacji. Żadna inna drużyna w NBA w ostatnich tygodniach nie wygenerowała tylu różnych historii i teraz dostajemy kolejne, tym razem o przetasowaniach w zarządzie. Vlade Divac jako, że rządzi od niedawna, równocześnie z kompletowaniem składu zespołu, nadal też kompletuje swój sztab ludzi i robi porządki w managemencie.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMiędzy Rondem a Palmą (279): Podsumowanie offseason – Cleveland, Dallas, Denver, Detroit
Następny artykułWymiana: Zoran Dragic trafił do Bostonu

5 KOMENTARZE

  1. Lol, Vivek oddał władzę Vlade tylko po to aby Go zwolnić za pół roku, rok i znowu być traktowanym jako „zbawca” Kings. Nie da się ukryć że ten małego wzrostu Hindus cierpi na manię wielkości.

    Lubię to: 0
  2. Vlade działa zupełnie bez pokory. Do tego ściąga jeszcze swoich fumfli. Było wiele obaw w związku z pozycją Divaca w roli menago ale chyba zostały już rozwiane. Moim zdaniem obecnie teraz to pewność, że to będzie zły, bardzo zły okres dla Kings.

    Lubię to: 0