I runda, mecz nr 3: Paul Pierce zrobił to znowu, Profesorowie Wall i Gortat obcykali obronę Toronto

13
fot. League Pass
fot. League Pass

Marcin Gortat rozegrał jedno ze swoich najlepszych spotkań w karierze, John Wall niczym 37-letni weteran przetrwał zmieniony schemat obrony, a Paul Pierce jak 37-letni weteran, którym jest, wpakował na 16 sek. przed końcem kolejny nóż w serce Masaiego Ujiri. Washington Wizards pokonali Toronto Raptors 106:99 i prowadzą już 3-0 …with the bang.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułDniówka: Czy mamy co naprawiać?
Następny artykułI runda, mecz nr 3: Rockets wygrali w meczu bez obrony, popisy strzeleckie Hardena, Ellisa i Nowitzkiego

13 KOMENTARZE

  1. Kto by pomyslal, ze Toni Cottura będzie tą popująca czwórką dla Wizards i tak może odmienić ich grę oczywiście razem z odkryciem tej serii czyli Porterem. Może na razie trochę na wyrost, ale patrząc jak grają Hawks z Nets to ta seria w 1/2 może być do wygrania dla Wizs

    Lubię to: 0
  2. Nie ma żadnej SERII w tych playoffach póki co. Zapowiada się na sporo sweepow lub wygranych w 5 meczach. Chyba jedynie Clippers mają jakieś szanse urwać 2 mecze choć po blowoucie w game 3 Spurs złapali momentum tej serii i mogą już nie przegrać meczu. Zobaczymy też co Blazers i Nets pokażą w pierwszych meczach u siebie. Nets w obydwu meczach w Atlancie byli blisko średnio grających Hawks a Blazers mogą mieć cień nadziei na przebudzenie Lillarda. Choć to chyba tylko cień bo wcale mnie nie zaskoczy sweep w tej serii.

    Lubię to: 0
  3. Linijka Gortata to mały pikuś. Jak ktoś nie oglądał uważnie, polecam wrzucić ten mecz na ruszt i pooglądać jak Marcin broni w P&R. W zasadzie nie pozwala na nic, ustawiając się tak, że pilnuje naraz obu zawodników, dostępu do kosza, piłki, zegara i kontroluje jeszcze kątem oka chłopca podającego ręczniki. No kuźwa gość wszędzie jest naraz :)
    Miód, palce lizać.

    Lubię to: 0