Podsumowanie sezonu 2014/15: All-NBA Teams

19
fot. Bahram Mark Sobhani / Newspix.pl
fot. Bahram Mark Sobhani / Newspix.pl

All-NBA Teams wybierane są wg oldskulowych zasad: dwaj guardzi, dwaj skrzydłowi i center. Shaquille O’Neal obraziłby się na nas, ale poszliśmy w elastyczność i wybraliśmy najlepsze piątki sezonu, opierając się o schemat: dwaj guardzi, dwaj wingmani + dowolna pozycja.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułAdam i Maciek zapowiadają Playoffy 2015: Toronto Raptors – Washington Wizards
Następny artykułWoj donosi: Thunder zastanawiają się nad przyszłością Scotta Brooksa

19 KOMENTARZE

  1. W przeszłości było paru graczy którzy byli bardzo utalentowani i w grze jeden na jeden byli by The Greatness np; (Allen Iverson,Stephon Marbury,Tracy Mcgrady) ale w NBA gra sie pięciu na pięciu a o takiej grze nie mieli pojecia a Kawhi Leonard w takiej grze jest zajebisty.I tez bym nie brał Kevina Duranta pod uwage ze wzglendu na to ze ten sezon byl dla niego epizodem jak by to powiedziec poprostu grał na jednej nodze to Kawhi był jak najbardziej 2 najlepszym small-forwardem po Lebronie w tym sezonie.

    Phil Jackson byl mistrzem w kreowaniu wielkich indywidualnosci.
    Gregg Popovich jest mistrzem w kreowaniu wielkiej druzyny.

    Lubię to: 0
  2. Tak szczerze mówiąc, to zaczyna powoli irytować ta wszechobecna narracja „Gdyby nie decyzja o zmianie trenera na początku, to Kings byliby w PO’s”. Jest ona bardzo efektowna, mamy bowiem ofiarę (M. Malone), męczennika (Cousins) i kata (Ranadive), ale czy serio ktoś wierzy, że Kings byliby wyżej niż Pelicans? Że nagle po zmianie trenera wszyscy przestali umieć grać? Ile to drużyn zaczynało świetnie i przepadało w trakcie sezonu? Trudno mi to zrozumieć, że jest to aż tak powszechne. Według mnie w tym teamie nie było talentu na choćby to 8. miejsce.

    Lubię to: 0
    • Masz racje z tym ze niekoniecznie Kings byli by w playoffs mieli za waska rotacje przede wszystkim ale za M.Malone z początku wygladali jak by wreszcie obrali własciwy kurs po X latach stania w miejscu na szarym koncu ligi wygladali jak druzyna ktora robi krok do przodu mały ale do przodu, zaczeli bronic, ogladalem ich pierwszych 10 czy 15 meczy nawet te mecze bez Cousins kiedy dostał zapaleni opon mózgowych i wygladali sensownie i zwolnieniem Michael Malone wrocili tam gdzie byli przez ostatnie 10 lat.

      Lubię to: 0
    • Masz rację, nie byliby w p-o nawet z Malonem. Chyba wszystkim szkoda tego co rodziło się w Sacto, a zostało zjebane przez Vivka. Dlatego chyba każdy chcąc pocisnąć właściciela pisze w takim tonie.

      Lubię to: 0