Trade deadline 2015: Live-blog, reakcje. KG w Minny, Dragic w Heat, Reggie w Detroit (nikt nie wie, co się dzieje)

30
fot. nba.com
fot. nba.com

Dwa ostatnie zamknięcia okienka transferowego nie przyniosły nam żadnych spektakularnych transferów. Dwa lata temu JJ Redick przeszedł z Orlando do Milwaukee i trochę się z tego powodu pośmialiśmy. Rok temu było ciut bardziej emocjonująco, ale jeśli dziś mamy pomyśleć, że dealem dnia był Evan Turner za Danny’ego Grangera, to…

TO! nie możemy chyba tego porównać do tego co dzieje się od kilku dni.

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułTrade deadline 2015 NA ŻYWO
Następny artykułMiędzy Rondem a Palmą (224): Good Lord, czyli Trade Deadline 2015

30 KOMENTARZE

  1. „Michał Górny pisze: Thomas Robinson w czwartej ekipie w ciągu trzech lat.. – Yup, to wszystko co powinieneś wiedzieć o Thomasie Robinsonie.” Cóż ma powiedzieć Alonzo Gee? :) Piąta ekipa w ciągu niecałego roku!

    Lubię to: 0
    • A mnie jest szkoda tego dealu z Nets. Lopez to by IMO było to. Do możliwości Kantera jakoś nie mam zaufania. Augustyn na 10-15 min (bo kto mu da więcej) ok, ale już Novak i Singler?

      Lubię to: 0
  2. Uffff podziało się.

    Jestem rozje***y, bo o ile zdawałem sobię sprawę z mankamentów MCW, tak bardzo gościa lubiłem, generalnie był pierwszą twarzą nowych Sixers… zresztą kto nie lubi 6-6 PG…

    Michael Carter Williams deal:
    1. W statach żaden z naszych grajków nie miał wyszego FG% z MCW niż bez niego
    2. MCW potwornie rzuca
    3. MCW był mało efektywny na p’n’r – kielpski fit do wysokich.
    4. Pojawiały się jakies głosy o iskrzeniu w zespole
    5. Hinkie dostał za niego KOSMICZNIE DOBRY PRICE.
    6. PG to jedna z najmocniej obsadzonych pozycji w lidze, dostajesz za średniego PG taki pick? bierzesz go.

    Minusy:
    1. największy: strach przed byciem wytrejdowanym – naszą siłą była chemia, która w tym momencie może się totalnie posypać
    2. pick Lakers jest fenomenalny i jaralbym się na 100%, gdyby nie jeden fakt: to są Lakers – nie czarujmy się, nie zarządza nimi Billy King, Kupa nie pozwoli w tym roku na to, by Lakers nie dostali picku.

    Co nie jest takie złe, bo są top3 protected w przyszłym roku – no właśnie – ale to są Lakers. Jeżeli Kupchak zagra va banque, zadealuje Randlem, tym kogo wybiorą w top5 i ściągnie 2 gwiazdy, LA zagrają o PO, to może się okazac, że oddalismy MCW za mid 1st.

    Plusy:
    1. Jeżeli pofarci nam się w loterii (Lakers) w tym, czy przyszłym roku… to Sam rozjebał system
    2. Od początku mowilo sie, ze MCW nie jest elementem przyszłości, dostaliśmy za niego potencjalnie way-way-way more niż jest warty.
    3. Zrobilismy miejsce pod Mudiay’a , lub Russella.
    4. Long-term zamieniliśmy MCW, którego wartość spadała na pick, który może być warty więcej i więcej.

    KJ McDanniels trade
    O ja pi****le. To jedyna co przeszło mi przez myśl, jak zobaczyłem co się stało. Prawda jest taka, że odkąd wyszła sprawa z jego kontraktem sporo mowiło się, czy KJ nie zamknął sobie w ten sposób przyszłości w Sixers. Podrażnił Hinkiego ewidentnie. Inna sprawa – jak wiecie lub nie KJ ma pierdolniętą mamuśke, nie jestem pewien czy z jego chemią w zespole było tak dobrze jak powinno.

    Po oddaniu MCW Hinkie musiał zdobyć PG, oddał najmniej perspektywicznego skrzydłowego, za którego mogl coś dostać i na najgorszym kontrakcie – kto wie, czy latem nie dostanie 5baniek od kogoś. Brett najwyraźniej kocha Granta, a beż Covingtona nasz atak nie istnieje.

    Canaan w Sixers będzie robił pewnie dobre cyferki, do tego dostaliśmy 2nd roundera Denver, no i wydaje się, że Canaan ma szansę w Sixers zagrzać dłużej miejsce (tfu), bo świetnie rzuca za 3. Jest gorszym playmakerem i obrońcą, ale w ataku mając Canaan/Covington/Grant/LRMAM/Noel daje nam dużo lepszy spacing – również pod kątem Embiida. per36 w HOU robił 15/3/3 na 38% za 3, w Sixers jest szansa, ze będzie jeszcze lepiej.

    Niemniej jednak polubiłem KJa, jego bloki, dunki, szkoda mi bardzo.

    Trudna noc, po odeszło 2 graczy, których naprawde bardzo, bradzo lubiłem i zdążyłem już przywyknąć. Hinkie nie jest łatwym GMem, co nie zmienia faktu, że z roku na rok mamy coraz mocniejszy roster i coraz więcej assetów i picków.

    Modle się tylko, żeby w noc draftu nie poszedł grześ Jerami, bo chyba się popłaczę.

    Bottomline jest taki, że na dziś dzień naszym najlepszym graczem i tak jest Noel (z aktywnych) i Noel został.

    Phil Jackson, Mich Kupchak wytoczyli ciężkie działa, a Hinkie nie lubi przegrywac, upiekł podczas jednego deadlinu 3 pieczenie przy jednym ogniu : dostał pick od konkurencji w tegorocznym drafcie i ułatwił sobie wejście przed konkurencje, której mamy pick, zwiększył nasze szanse na #1, pozbył się potencjalnego problemu latem w postaci KJ i jeszcze coś użytecznego za to dostał.

    Mamy w tym roku potencjalnie picki swój (pewnie top3), Lakers (top5 protected), Miami (top 10 protected), OKC (top 18 protected)
    Po ruchach OKC wybieramy więc 3x w 1 rundzie… albo znowu dealujemy. Crazy shit.

    A LOT OF FUCKING ASSETS

    Lubię to: 0
      • Kolekcjonowanie picków itd jest fajne, przyszłościowe i w ogóle, ale chyba nie takie trudne znowu, zawsze znajdzie się chętny przejąć jakiegoś zapychacza na ławkę, albo fajny kontrakt. Tylko pytanie po co – w tej chwili 76ers cofają się ze 2 lata wstecz i zakładam, że przed 2019 PO nawet na wschodzie nie będzie.

        Lubię to: 0
  3. Za Grantland:
    Sharp: If Zach was missing an NBA trade deadline, there was a 100 percent chance it was going to be one of the craziest deadlines ever. We should have warned people about this.
    Zach Love został wczoraj ojcem :)

    Lubię to: 0
  4. Od dziś życie fanów NBA będzie się dzieliło na to przed i po Trade deadline.. co najmniej miesiąc będziemy się przyzwyczajać do tej nowej rzeczywistości.
    Philly – Hinkie bawi się w kuglarza i żongluje wszystkim co ma, ale jak dostanie pick od Lakers w tym roku to będzie majstersztyk. ( z tym że playoffy najwcześniej w….. chyba nie dożyjemy tych czasów :) )
    Okc- Presti chyba wyciągnał maksimum za Perka i Reggie’ego. Na papierze ławka Thunder jest Top3? w lidze. A że PHX chyba zrezygnowało z playoff-ów to wiosna może upłynąć pod znakiem historycznego runu na mistrza z 8 miejsca.
    Bucks- Ten team za 2-3 lata będzie scary. Potencjał w defensywie mają niesamowity. Kidd z tych dzieciaków zrobi zasieki przez które nawet Skrzetuski się nie prześliźnie.
    Miami- nagle stali się czarnym koniem który przy dobrym układzie tabeli może nawet zawitać do finałów Wschodu. Dragić z Whiteside’em bedą może najciekawszym duetem do oglądania w drugiej części sezonu.

    Lubię to: 0