Weekendówka: Poświąteczny post

8
fot. www.newspix.pl
fot. www.newspix.pl

Hej, święta się skończyły! Zostało 5 dni do końca 2014 roku. Moja Świąteczna atmosfera eksplodowała pierwszego dnia Świąt razem z chłodnicą po spotkaniu z rudą, potencjalną porcją dziczyzny, ale na szczęście czasu na NBA jeszcze całkiem sporo, a liga ma w ofercie dla nas świetny mecz o europejskiej porze. Poza nim jest coraz gorzej, ale po sytych dniach, potrzeb trochę dać odpocząć organizmowi i żyć o chlebie i wodzie prawda?

Chesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Subskrybcja

Uzyskaj dostęp do
pełnej treści artykułów.
Poprzedni artykułMilwaukee Bucks czytają twarze zawodników
Następny artykułKevin Garnett wrócił i dmuchnął w ucho Davida Westa

8 KOMENTARZE

  1. „A ich ostatnie tygodnie to przecież dramat, bo stracili Parkera, przegrali 7 meczów z rzędu i 10 z 11 spotkań przed starciem z Hawks.”

    Chyba coś Ci się cyferki zaplątały, całkiem niedawno wygrali przecież z Miami, Clippers czy Suns

    Lubię to: 0
  2. Wiem, pewnie jestem uprzedzony. Ale Clippers są po prostu żenujący. Nie ma na tym etapie sezonu większych placzków i flopperów. I to nie jest tylko ten sezon. My opinion, no offense.

    Lubię to: 0
    • Z tymi płaczkami to bym nie przesadał, wiadomo, że najwięcej pretensji ma zawsze Blake.
      Obejrzałem drugi po GSW mecz Clippersów i nie wygladają oni na zespół, który ma walczyć o mistrza, ba wygladają na zespół góra na I rundę. Doc nie ma pomysłu na atak ( non stop grane izolacje), a bronienie w pomalowanym to już totalne dno.

      Lubię to: 0