Kobe podniósł poziom intensywności treningu Lakers wyzywając swoich kolegów

21
fot. youtube.com
fot. youtube.com

Trudno o dobrą atmosferę w zespole, który seryjnie przegrywa, osiągając nowe niziny w kategorii najgorszego startu sezonu w historii klubu. Tym bardziej jeśli mówimy o drużynie, która przystępowała do rozgrywek mając nadzieję włączyć się w walkę o playoffy, a po pierwszym miesiącu znajduje się na dnie tabeli. Zawodnicy są sfrustrowani i to przekłada się na relacje między nimi. Dlatego zdarzą się też takie sytuacje jak ta z jednego ze spotkań Knicks, kiedy Carmelo Anthony i Tim Hardaway mieli ostrą wymianę zdań na parkiecie. Hardaway, który jest jednym z najgorzej zbierających dwójek w lidze (3.9%), miał mieć pretensje do Melo, że nie walczył on o zbiórkę, a w odpowiedzi wkurzony lider Knicks miał zagrozić, że pobije go po meczu. Ale mimo pierwszych sensacyjnie brzmiących doniesień ESPN, obecnie wygląda na to, że nie ma większego konfliktu między Melo i Timem. Doszło do spięcia w tracie meczu, ale też było to jednym z powodów późniejszego spotkania zawodników we własnym gronie, żeby nieco oczyścić tę coraz cięższą atmosferę. Tymczasem próba zrobienia z tego dużej historii była typowym rozgrzebywaniem gówna jakim są teraz Knicks, gdzie wszędzie coś śmierdzi.

A jak jesteśmy już przy śmierdzącym temacie, Lakers też są fatalni i Kobe miał wczoraj coś do powiedzenia swoim kolegom podczas treningu:

„Wy skur*** jesteście miękcy jak Charmin. Jasna cholera, to gówno to jest to co robicie na tych treningach? Teraz widzę dlaczego przegraliśmy 20 pieprzonych meczów. Jesteśmy miękcy jak Charmin.”

Charmin to marka papieru toaletowego, czyli tłumacząc na nasze Kobe uważa, że jego koledzy są „miękcy jak aksamit”.

__________________________________

Chcesz czytać dalej?

Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.

Dokładne informacje i instrukcja jak wygląda proces zakupu znajdują się na stronie FAQ

Jeśli nadal masz wątpliwości, zapraszamy do naszej sekcji z darmowymi artykułami, gdzie będziesz mógł przekonać się, że naprawdę warto.

Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 30 dni19 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 90 dni44 zł
Dodaj do koszyka

Formularz zamówienia

NazwaPrzelew
Abonament 360 dni139 zł

0

KOMENTARZE

  1. Wyzywamy kolegów z drużyny od papieru i skurwysynów, zgłaszamy halo do Kupchaka, po czym schodzimy z parkietu bujając się jak nigga gangsta z filmu kategorii C. I to wszystko akurat na treningu otwartym dla mediów. “Może trochę pokazówka”. Może?? Trochę?? :)

    “Nie dba o dobrą, przyjacielską atmosferę na treningach, dba o wolę walki na parkiecie.” Jedyne o co zadbał, to żeby w świat poszło, jak to tylko mu niby zależy i jak nikt nie dorasta mu do pięt :)
    Ale mamy z autorem wspólny wniosek: właśnie to jest Kobe, tylko chyba mówimy o innych rzeczach ;)

    Pzdr

    Lubię to: 0
  2. po polsku te zdania, które wykrzykiwał Kobe do kolegów brzmią dosyć zabawnie i groźnie, nazwanie kogoś ‘skurwysynem’ też jest dosyć mocnym określeniem w polskim, nie oddaje w pełni kontekstu ‘madafaki’ z angielskiego :)

    Lubię to: 0
  3. Oglądałem w tym sezonie fragment treningu Lakers i to jest dramat jakie niektórzy prezentują tam zaangażowanie. I że niektórzy nie potrafią dorównać intensywności 36 letniemu dziadkowi po kontuzji to jeszcze większy dramat. Choć czy taki sposób motywowania podziała na takiego Lina czy Boozera to mam wątpliwości.

    Lubię to: 0
  4. Kobe jest nie do podrobienia…jako lider zespołu nie przychodzi na treningi drużynowe, a gdy się od święta zjawi to wyzywa wszystkich od madafakerów i pokazuje jak mu rzekomo zależy…naprawdę komiczne :)

    Lubię to: 0
  5. W sumie to dziwne, że na trening z drużyną Kobasa nie przyjechał Obama. W końcu to takie rzadkie widowisko: Kobe trenuje z drużyną,… stąd tyle mediów ;P

    Lubię to: 0