
Na początku sierpnia Chauncey Billups odbył trening dla Cleveland Cavaliers i pojawiły się doniesienia, że może być kolejnym, który dołączy do drużyny LeBrona Jamesa. Tak się jednak nie stanie. Po 17 latach w NBA, tuż przed swoimi 38 urodzinami Billups uznał, że to jest ten moment, kiedy trzeba sobie powiedzieć stop i zdecydował się zakończyć karierę.
„To jest po prostu ten czas. Wiem, że on nadszedł. Mój umysł i moje pragnienie nadal są silne. Nie mogę jednak zignorować faktu, że nie byłem zdrowy przez ostatnie trzy lata. Mogę dalej próbować i dojść do punktu, w którym będę grał, ale nie będę w stanie tego utrzymać. Kiedy nie mogę grać w sposób w jaki od siebie oczekuję, to moment, w którym wiesz, że nadszedł czas.”
Chcesz czytać dalej?
Poniżej znajdziesz trzy różne opcje abonamentu. Zdecyduj się na jedną z nich, a w zamian otrzymasz pełny dostęp do wszystkich artykułów na naszej stronie. To dzięki Twojej pomocy portal jest wolny od reklam, a my możemy 24 godziny na dobę dostarczać Ci najświeższych wieści z NBA.
Subskrybcja
Uzyskaj dostęp dopełnej treści artykułów.
Legenda Denver. Liczę na rolę w managmencie.
Ważne jest, żeby tacy „generałowie” parkietów obejmowali funkcje w lidze. Szkoda, że kontuzje trochę wcześnie zabrały nam Billupsa.
Salut Mr. Big Shot!